Avant Art 2026: LARMO
Larmo w gwarze śląskiej oznacza hałas. Nie bez powodu nazywa się też tak solowy projekt Mirosława Matyasika, w którym artysta sięga do klasyki industrialu, łącząc ją ze współczesną elektroniką, noise’em i bass music.W rozmowie z Wiktorią Żurek Mirosław Matyasik opowiedział o tym, dlaczego powstał projekt LARMO, skąd wzięło się jego upodobanie do dźwięków głośnych oraz jak jego muzyka odpowiada na hałas wokół nas.
I zastanawiam się, czy na przykład ty się może kiedykolwiek otarłeś o podróże hip-hopowe. Ale oczywiście, ja byłem przy początkach Kalibra 44, Paktofoniki, chodziłem do słynnego mega klubu, gdzie ta cała scena się rodziła. To byli ludzie parę lat młodsi ode mnie, z trochę innych klimatów muzycznych. Aczkolwiek spierałem ich całym sercem i to też była moja młodość, nie? Także jak najbardziej, tak, no, Śląsk to nie tylko hałas, industria i tego typu rzeczy, ale również kolebka hip-hopu. Chciałam cię również podpytać o twój album ALARM, bo mnie się go świetnie słucha na słuchawkach. Ale ja się zastanawiam, czy ty tworząc swoją muzykę myślisz o przestrzeni, w której to będzie puszczane i czy to mimo wszystko jest miejsce tak żywe jak klub, czy bierzesz pod uwagę, że ludzie będą tego słuchali również w zaciszu domowym?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do rozmowy i opis projektu LARMO.
Opis długiej kariery artysty w muzyce elektronicznej i powstania projektu LARMO.
Opis znalezienia zaczepienia rytmicznego w tworzeniu muzyki.
Pamiętanie pierwszych doświadczeń z muzyką metalową i noise'ową.
Zastanawianie się nad wpływem Śląska na twórczość artysty.
Opis hip-hopu na Śląsku i jego wpływ na twórczość artysty.
Rozmowa o tworzeniu albumu ALARM i jego wydaniu.
Zastanawianie się nad oczekiwaniami publiczności Avant Art i jej reakcją na koncert.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Larmo w gwarze śląskiej oznacza hałas. Nie bez powodu nazywa się też tak solowy projekt Mirosława Matyasika, w którym artysta sięga do klasyki industrialu, łącząc ją ze współczesną elektroniką, noise’em i bass music.
W rozmowie z Wiktorią Żurek Mirosław Matyasik opowiedział o tym, dlaczego powstał projekt LARMO, skąd wzięło się jego upodobanie do dźwięków głośnych oraz jak jego muzyka odpowiada na hałas wokół nas.