Mentionsy Mentionsy
RODOłamacz
RODOłamacz

Odc. 106 Jak powstawała ustawa o AI ? Rozmowa z legislatorką Anetą Zradzińską

17.09.2026 ·24 min 22 s

AI Act już mamy. Po co nam jeszcze polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji? I co właściwie dzieje się za kulisami, kiedy technologia spotyka się z legislacją? W 106. odcinku #RODOłamacza Michał Czarnecki i Tomasz Osiej rozmawiają z Anetą Zradzińską, legislatorką pracującą nad ustawą o systemach sztucznej inteligencji. To pierwsza część rozmowy, w której zaglądamy za kulisy prac legislacyjnych: od pierwszych założeń, przez legislacyjne dylematy, aż po rozwiązania, które mają przełożyć unijne przepisy na polską rzeczywistość. W rozmowie pytamy m.in.: 🔹 Po co Polsce krajowa ustawa o AI, skoro mamy AI Act? 🔹 Jak wyglądała praca nad ustawą „od kuchni”? 🔹 Jak projektowano krajowy system nadzoru nad AI? 🔹 Czym jest KRiBSI i dlaczego nie jest to KOBRA? • Czego boi się Komisja? 🔹 Czy mnogość i szczegółowość regulacji była wyzwaniem dla legislatorów? 🔹 Jakie instrumenty mają wspierać rozwój sztucznej inteligencji? Zajrzyj z nami za kulisy tworzenia polskich regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. Serdecznie dziękujemy P. Anecie Zradzińskiej za ciekawą rozmowę, a już za dwa tygodnie II część wywiadu.

To znaczy tutaj, jeżeli chodzi o powoływanie przez Senat, to jest troszkę bardziej skomplikowana sprawa, bo komisja, zgodnie z AI Act, musi być organem niezależnym. Więc, żeby zbudować ten organ jako niezależny, przyjęto rozwiązanie, że przewodniczący zostanie powołany przez Sejm za zgodą Senatu. I rzeczywiście w części aktów prawnych możemy spotkać rozwiązanie, że w momencie, jeżeli Senat nie wyrazi opinii, to wtedy jest przyjmowane, że wyraził tą pozytywną opinię i... To by nie było blokady. Dokładnie. To jest bardzo ważna rzecz w przypadku, kiedy właśnie może dojść do blokady albo...

No tak jak teraz trafiliśmy na przykład, gdzie pierwsze przepisy ustawy weszły w życie 28 lipca. Przepis, który dawał możliwość już powoływania przewodniczącego wszedł w życie 11 sierpnia, a dzień 11 sierpnia przypada na miesiąc tzw. wakacji sejmowych. Ale generalnie tak, to jest takie zabezpieczenie, gdzie wiemy, że Senat nie zablokuje możliwości powołania kolejnego przewodniczącego. To jest taka antyobstrukcja, ale to też świadczy o tym, że to jest tak przemyślane w każdym calu i przewidziane są różne rzeczy, żeby to rzeczywiście komisja wystartowała.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.