#537 Skąd w Młodych Ludziach Tyle Nienawiści Do Świata? - Kuba Nowaczkiewicz
Kuba Nowaczkiewicz – zawodnik MMA, raper, influencer, twórca internetowy. Skąd w młodych ludziach tyle nienawiści do świata? Jak poznać, że otaczasz się właściwymi ludźmi? Co musisz stracić, żeby w końcu zrozumieć co jest ważne?Wejdź na https://hecato.pl/e536 i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.Współpraca: [email protected]Dodatkowe materiały znajdziesz tutaj: https://www.instagram.com/przemekgorczyk/🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/D_9sQQ1VaUsLinki:Instagram: https://www.instagram.com/kubanowaczkiewicz/Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:01:14 Czas młodości i sporty walki00:11:00 Od boksu do MMA00:22:53 Po wyjściu z więzienia00:35:56 Świat kryminalny i świat influencerów00:44:45 Walka z Robertem Karasiem00:47:56 Droga do freakfight01:11:21 Kiedy można wjechać komuś na chatę?01:21:23 Branie odpowiedzialności01:49:10 Dyscyplina01:51:36 Moja muzyka01:59:27 Ambitne cele02:10:22 Prawda o sterydach i TRT#mężczyzna #muzyka #trening
Ja myślę, że każda jedna osoba, która po prostu ma ciężko wyjebane w branży, tak jak ja, przyjdzie i ci powie to samo. Bo to chodzi o to, że tam się wszyscy liczą. Wszyscy się głaszczą po głowach. Super, byku, tak, tak, tak, dawaj, nagramy razem Rilsa. Będziemy mieć super liczby. No bo tak to funkcjonuje, tak to działa. Zresztą, masz przykład teraz w mediach. Ogromna jest przecież afera z aktami Epsteina. Ludzie zdziwieni, kurwa, ty. Zdziwieni są ludzie, że tak jest skonstruowany świat. No tak, świat jest skonstruowany. Takie rzeczy się dzieją, takie rzeczy się działy i takie rzeczy się będą działy. W Polsce też się dzieją straszne rzeczy. Tylko, że ludzie o nich nie wiedzą. I nie mówię akurat, nie piję nawet do tego show biznesu. No ale nikt mi nie powie to, nikt mi nie powie to, że jeśli jest influencerka, która robi gałę za torebkę, a potem ona idzie i ona mówi, że ona jest self-maidem.
Dlatego ja to mówię. Tak samo jak właśnie mówię o tym lifestyle'u, w którym żyłem kiedyś i potem nim przestałem żyć. Słuchaj, jak będę szedł z kobietą i mi obrazisz kobietę, to nie jest tak, że ja się zmieniłem i ja już z tym nic byko nie zrobię, powiem ci, że spoko. Nie, bo miałem takie sytuacje. Miałem takie sytuacje i zawsze reagowałem. Potrafiłem reagować, jak przechodziłem gdzieś obok i ktoś coś do mnie powiedział, że była sytuacja... Szedłem właśnie z jednym ze swoich przyjaciół i tam siedmiu chłopa tam stało i coś tam powiedzieli a propos nas. No ja do nich podszedłem, no i oni byli zdziwieni. Oni do mnie mówią, że sorry byku, bo my myśleliśmy, że to wszystko, o czym opowiadasz, to tak nie jest. Ja mówię... Panowie, ale to, że... Czyli już wiedzieli kim jesteś? Tak, no bo to było na Juwenaliach. Ja mówię, panowie, ale to, że wy stoicie w siedmiu i tak do mnie powiecie, to jakby to rozumiem, że nie wierzyliście w to, że ja podejdę i stwierdziliście, że tak powiecie, a teraz już tak, teraz chcemy fotki, tak?
Ja czułem tam, że... Czułem, że jest dobrze, czułem, że jest dobrze, że zajebiście się czuję i że to się ludziom podoba i że mi się to podoba i to. Dużo większym problemem była walka z Josefem, do której wyszedłem ogólnie bardzo... Stłamszony psychicznie. Ja tam się nie będę bronił, kurwa, jakimiś lekami, bo ja tam odstawiam leki i tak dalej. On wtedy po prostu wygrał ze mną, był lepszy tego dnia i... Szarałcik dla Josefa. Ja do niego finalnie nic nie mam, jakby wszystko zostało między nami wyjaśnione. I to nie tak wyjaśnione na zasadach fame'a, kurwa, będziemy coś wyjaśniać w klatce, byku, nie. Ostatnio widziałem, a Kop Szostak wypowiedział się na temat Kubańczyka, że on nie przyszedł tu gadać, tylko... Wyjaśniać sobie rzeczy w ringu? Wyjaśniać rzeczy w ringu o honor jakiś, coś tam, coś tam. Ja mu tam napisałem taki komentarz pod filmikiem, że Akop, wiem, że nie znam cię prywatnie, ale wiem, że jesteś bardzo, słyszałem, że jesteś bardzo inteligentnym gościem i wiem, że też wiele osób bardzo lubi Akopa.
I tak jak mówię, ja do niego naprawdę nic nie mam, ale mówienie coś o jakimś honorze, dumie i wyjaśnianiu coś w klatce Fame MMA za kilkaset tysięcy złotych. Byku, jedno nie gra z drugim. Jak chcesz coś załatwić honorowo, to zadzwoń, spotkajcie się i załatwiajcie to tak czy inaczej. Gadając, bijąc się, co tam sobie będziecie chcieli robić. Nie dodawaj ideologii do tego, że będziecie gadać o tym, czy chłopci... Wiesz, do czego dążę, nie? Chyba nie skończyliśmy tego wątku, jak to się zaczęło w ogóle, że trafiłeś do Freak Fightów. Powiedziały, że to jest skomplikowana historia i nie wiadomo, jak to wytłumaczyć. A, nie, no słuchaj, jakby ze sportami walki to była bardzo taka zagmetwana bardzo historia.
Ostatnio mi się nie chciało robić nóg. Wiesz, co zrobiłem, jak mi się nie chciało zrobić nóg? Tak się na siebie wkurwiłem, że stwierdziłem, że zamiast tego, że mi się nie chciało, to nie zrobiłem tych nóg. Zrobiłem 240 wyjść na skrzynię. Stary, no wiesz, jak się... No nie jest to przyjemne. Nie jest to w ogóle... To nie jest w ogóle fajny trening. Przez pół godziny, stary, wychodziłem na skrzynię. To nie jest w ogóle fajny trening. I to jakby była moja kara za to, że mi się nie chciało. Wiesz, Byku, jak następny tydzień, jak poszedłem robić nogi, wiesz z jaką radością? Bro, w ogóle świetne to było. Byle bym nie musiał robić tego wejścia skrzynię. Tak, tak, tak jest. I ja wiesz, ja zrezygnowałem z tej piłki, tak jak mówię, i wtedy pamiętam, jeden mój kolega, zając Sebastian, we mnie wierzył i to była chyba jedyna osoba, która mi nie rzucała wtedy kłód pod nogi.
W ogóle, inaczej, on już tym nie żyje. Jakby to mówienie o tym na platformie, którą oglądają dzieciaki, Służy ku czemu? Ku niczemu. Jakby chcecie sobie gadać o takich rzeczach, to nie wiem, to się spotkajcie, sobie pogadajcie. Chyba, że chcesz komuś wyciągnąć jakąś krzywą, lewą aferę. No to to jest jeszcze w dzisiejszych czasach, to już jest w pełni dopuszczalne, tak? No tak te bariery poszły do przodu, ale dzisiejszy siedemnastolatek nie ma problemu z tym, że on nie bardzo ma, myśli o tym, że nie bardzo ma co włożyć do gara, tylko że tego, że nie ma najnowszego iPhona. I jakby nikogo, Byku, nie interesuje, kurwa, to co wy tam se gadacie o jakiejś ulicy i tak dalej, i tak dalej, bo to nie jest miejsce przeznaczone do tego. Jak chcesz, kurwa, gadać o tym i są, jest, nie wiem, jakiś podcast o kryminologii, to idź i tam o tym porozmawiaj, no a nie na konferencji Fame MMA.
No ale jedyny aspekt, w którym uważam, że jest to poruszone w dobrej intencji, no to tak jak na przykład Jezus Święcimski, nie? No on odpierdolił, on przeszedł na dobrą stronę mocy, na dobrą stronę mocy. Był krzywdzicielem, robił bardzo złe rzeczy, po czym jak zaczęła mu się palić dupa, no to się po prostu rozpierdolił na kolegów. Ibyku, ty nie przeszedłeś na dobrą stronę mocy i ty nie odpukotowałeś. Ty nie poniosłeś odpowiedzialności, którą, bo to, że tobie się zaczęła palić dupa i sprzedałeś swoich ziomali, których nazywałeś braćmi, to jak robiliście pieniążki, to było spoko, ale potem, jak już się zaczęła dupa palić, no to byku, ty nie przeszedłeś na dobrą stronę mocy, tylko ty jesteś kurwa. No tak jest. I mówienie, i nadawanie tego jakiejś innej ideologii, narracji, nie.
Tak. Na przykład Denis Labryga, nie? Wielki koń, a jest mega w porządku zasadowym, wartościowym gościem, nie? I da się, da się być jakby z tego wszystkiego, wyjść z tego miejsca, w którym on był i być w porządku, spoko w tym wszystkim i tak dalej. No da się, da się, tylko trzeba chcieć, trzeba chcieć. Nie tylko chodzi o łatwe pieniądze. Wiesz, i to nie jest też tak, żeby ktoś nie powiedział, że a byku, byłeś w tych freakach i wtedy ci to nie przeszkadzało. No nie przeszkadzało mi to, bo to było 4 lata temu. Czy 3 lata temu. Ja się ogólnie bardzo zmieniłem na przestrzeni tych 3 lat. Bardzo dojrzałem emocjonalnie. Jestem innym człowiekiem niż byłem wtedy. Dzisiaj mogę powiedzieć na przykład, jak miałem tą akcję, że wjechaliśmy temu chłopakowi na chatę, co nas wyzywał, bo była taka sytuacja.
A ja w międzyczasie wiedziałem o tym, jak się to wszystko działo. No i ogólnie tam główny aspekt tego był taki, że po prostu mega mnie wkurwiło to, że... Dosyć, że sobie pozwala jakby do słabszych, bo ja nawet z nagrania z tego, jak on tam miał spotkanie z tą dziewczyną grubszą, to i jeszcze jakby sam aspekt pozwalania sobie do słabszych, jakby taka bezkarność. Mnie ogólnie bardzo... Mnie i myślę, że nie tylko mnie zresztą, jakby bezkarność trochę w internecie myślę, że w pewnym momencie... Zaczyna wkurwiać i to się też może, takie sytuacje mogą się brać z tego, że wiesz, każdy się, każdy każdego wyzywa, każdy o każdym mówi, a potem byku, ee, to jest internet. Wiesz, to jest content, content. Ale jaki kurwa content? Wiesz o co chodzi? No. Tak, tak, że już kończąc ten temat, już chciałbym, chciałbym, żeby właśnie chciałbym go, chciałbym go zamknąć i teraz mamy... Eee, dlatego chciałbym wrócić do tego ciężkiego orzecha do zgryzienia, czyli przerzucania winy na innych ludzi versus na siebie.
Gdzie ja miałem tą nienawiść, tą frustrację, tą... Stary, ja byłem... Bro, ja byłem tak wkurwiony tym faktem, że ja to powiedziałem Weronice, że idę normalnie na miasto, że ja muszę się wyżyć, muszę coś zrobić, bo ja nie wytrzymam, kurwa. Ale co mam zrobić? Byłem po operacji, stary. Moja głowa tak cierpiała, jarałem jointa za jointem, tylko żeby nie myśleć, stary. I w pewnym momencie mówię, byku, kurwa, czas się nie zatrzymał. Ja mam przyjaciela, takiego Michała, bardzo świetny człowiek, świetny człowiek, wiele lat trenuje sporty walki, naprawdę fenomenalny. On w jednym roku pochował tatę i rok później pochował siostrę, która mu umarła na rękach. Ty nie przeżyjesz w życiu gorszej rzeczy.
Mówię szczerze. Ja miałem u siebie sportowców, którzy wychodzili i jerali szlugi, nie? I mówili, że nie mogą tego pokazać na kamerze, bo mają kontrakty. Ale tak było, nie? U ciebie tego nie widzę. Ty jesteś taki, poza kamerami jesteś taki, jak jesteś teraz, nie? I właśnie to jest dla mnie ten aspekt, który na przykład, tak jak to powiedziałeś, mnie to bardzo cieszy. Bo ludzie w internecie często mi, ale też myślę, że wielu innym osobom zresztą, zarzucają ten aspekt braku szczerości, że ja wymyśliłem jakieś historie. Byku, ja bym ci poopowiadał takie historie, że ty byś myślał, że to jest kurwa pitbull na żywo. Ja mogę z tobą za chwilę siąść i ja ci mogę powiedzieć na przykład... Ja ci po prostu parę kwestii opowiem i wtedy naprawdę sam dojdziesz do takiej konkluzji, kurwa, on miał rację. Ale czy ja to robię? Czy ja przyszedłem i jak napisałem do Ciebie, powiedziałem Ci, że chciałbym poruszyć fajne tematy i wiesz, jak ja tu przychodzę i mówię o jakimś temacie ulicznym, to nie dlatego, że ja mam się za nie wiadomo kogo, że ja mam się za gangstera.
Ale jednak ten trening jest czymś takim, co cię wyciąga z domu. Bo to jest dyscyplina. To jest dyscyplina. To jest bardzo ważna rzecz, o której często mówię i powiem raz jeszcze. O tym trzeba cały czas mówić. Jak to się, Kuba, jak piszą do mnie chłopaki, jak to się tobie, Kuba, tak chce? Skąd ty masz motywację? Byku, ja nie mam, kurwa, motywacji. Ja jestem zdyscyplinowany. Przecież ja mogę, kurwa, w niedzielę o 19 obejrzeć sobie fajny film z dziewczyną. Mogę iść do kina, mogę zrobić streama, pograć. Stary, mam masę rzeczy, ponagrywać, popisać. Nie. Ja jak powiedziałem sobie, że zrobię trening, to idę i robię trening, bo dzisiaj mam zaplanowany trening. Ja jak miałem na przykład streama o godzinie 17, miałem zaplanowanego, on oczywiście zawsze się spóźniał i mówię, widzę, wiedzą, że się spóźniam zawsze, bo jestem ogólnie bardzo spóźnialski, dlatego z tobą dałem w sobie taką wysoką powszeczkę.
Ale dzisiaj zrobiłbym to 10 razy lepiej, to z zajawki, bo od zawsze chciałem robić muzę. I wiesz jak ten numer powstał? W szpitalu byłem przed pierwszą operacją przepukliny, laparoskopowo. I mówię tak, dobra, piszę numer. Wziąłem telefon, znalazłem beat na YouTubie, napisałem numer, dzwonię do kolegi, przyjeżdżaj, żeton przyjeżdżaj, muszę ci nawinąć, ja pierdolę jaki bęgę. Nawijam mu to na szpitalu szkolnym, na tym, na korytarzu szpitalnym i lecę. Fajne, fajne, wiesz, zajawka, czysto, każdy numer, który nagrywałem... Co za to dostałem? No nie wiem, no jakiś raper później się wypowiadał, że coś w numerze o mnie nawinął. Swoją drogą ogólnie to też wyjaśniliśmy ten aspekt, ale jakby liczyłem na to, że ktoś mi to po prostu wytłumaczy, że byku, możesz zrobić to lepiej, tak, tak, tak.
I to jest ostatnia taka płyta, to jest ostatni w ogóle taki aspekt muzyczny, który chcę robić. Ja nie chcę... Ja nie chcę... Nie zostajesz aperem. Nie, nie, nie, to nie tak, że nie zostaję raperem. Wydaje mi się, że to też nie jest kwestia tego, czy ty chcesz zostać raperem, czy nie, chociaż w dzisiejszych czuwach słowo raper też jest w ogóle bardzo nadużywane, ale bardziej mówię o takim aspekcie... Tej ulicy. Tej ulicy tego wszystkiego. Nawijam o tym, co przeżyłem, ale ja już tym nie żyję. Ja nie chcę tym żyć. Ja nie chcę tym żyć. Ja tego nie potrzebuję. Bo to jest to, o czym ja mówię. Byku, jak ty nie masz, nie musisz tego robić, to tego nie rób. Po co? Po co? Stary, możesz mieć fajne, normalne życie poukładane, po chuj ci stres, problemy, stary, wszystko, nie?
Byku, ty się tym nie masz. Tak samo jak ja się nie martwię, idąc na podcast do Przemka, ja się nie martwię, o tym będę gadał, bo wiem, że on wie, jak zrobić to, że będziemy mieć o czym gadać. Jak pójdziesz do terapeuty, on też, kurwa, uwierz mi, że twój problem, Byku... Nie jest najgorszym prawdopodobnie, jakim ten człowiek miał i uwierz mi, że są ludzie, którzy mają znacznie większe problemy od ciebie i też szukają rozwiązania. I to nie jest tak, że ty musisz iść i ty powiedzieć siemano, jestem taki, taki, robiłem takie i takie rzeczy, robię tak, tak, tak, tak, mówię tak, tak, tak, tak, sram wtedy i wtedy, sikam wtedy i wtedy, a jeszcze wtedy myję zęby. Nie byku. On cię zapyta o to, jak się poczułeś wtedy, jak nawyzywał cię twój ojciec. Ty mówisz tak i tak. I zaczyna się. A jak nie będziesz chciał odpowiedzieć, to też będzie luz i zapytać o coś innego. Oczywiście, że tak. Trzeba być jakby... Bardzo często mówię o tej terapii wszędzie i będę ją mówił, bo dalej jest jakby utarte to, że terapia... Jest dla frajerów.
To ja też tak będę wyglądał. Nie byku, nie będziesz tak wyglądał, to po pierwsze, bo ja trenuję 14 lat, ja mam pamięć mięśniową, ja wiem jak trenować, ja wiem co jeść, ja wiem kiedy jeść, w jaki sposób to przygotowywać. Ja zjadłem na tym zęby, trenuję na siłowni 14 lat, mam tak pojebaną pamięć mięśniową, że wracam w sekundę do tego. Mi testosteron jest potrzebny jako bodziec. A nie jako główny aspekt tego, że ja mógłbym wziąć cały zestaw, testosteron, oksandron, HGH i ja bym teraz był jeszcze dwa razy większy. A ja nie czuję takiej potrzeby, bo ja chcę być też zdrowy, chcę mieć zdrowe jaja, chcę być ogólnie zdrowym gościem, który nie ma lotek na bank. Być płodny. Być płodny przede wszystkim. Ale to akurat też da się w sumie być bezpłodnym, biorąc bardzo małą ilość testosteronu. Aczkolwiek to jest taki przelicznik, że 100 mg testosteronu prolongatum długiego aptecznego co 7 dni, czyli taką ilość co ja biorę, no to jest w przeliczeniu na undera to jest 0,3.
To jest taka ilość, że ludziom się nawet nie chce tego brać. Ludziom się nie opłaca tego brać, więc sobie biorą 0,5, 0,7, 0,8, ale mówię o underze oczywiście. Bo to właśnie jest ten aspekt apteki, jest bardzo, bardzo ważny. Też nie każdy sobie wiadomo może sobie pozwolić. O underze mówisz o tym, że ludzie po prostu biorą sterydy. Tak. Z wątpliwego źródła. Na przykład od kolegi z piwnicy. Mam takiego kolegę, który w wieku 17 lat się zachłysnął Kolegom z piwnicy, który mu mówi, dawaj, będzie spoko, zakujemy i po roku się obudził z ginekomastią i operował ginekomastię. No, ale wiesz, jakby ja to tłumaczę, że to za ciebie całej pracy nie zrobi. Czy ci pomoże? Oczywiście, że ci pomoże. No kurwa, byku, no jak miałoby ci nie pomóc, po to to jest, tak? Ale jakby zanim będziesz, wpadniesz na pomysł, że ty się chcesz kuć, to najpierw przetrenuj naprawdę dużo, spędź na tej macie, na tej siłowni na tyle dużo, żebyś wiedział, że ty na 100% tego chcesz, a nie tak jak chłopaki se potrenują 3 miesiące na siłowni, mają 19 lat.
On będzie Samkiem Sulkiem. Wjeżdża, kurwa, bomba. Półtorej centa. Andera. A potem, kurwa, w wieku dwudziestu trzech... Tak jest. A jeszcze do tego, jeszcze nosik jest. Jeszcze do tego pijemy. My, byko, to tak nie działa. Jakby to wszystko trzeba się... Sam aspekt tego, że zobacz. Ja o tym napisałem... Kurwa, ludzie doceniają to, że ja im napisałem o testosteronie. Że prawdę powiedziałaś. Że powiedziałem prawdę. Ale ja kolejny raz pokazałem tym ludziom, że ja po prostu nie czuję potrzeby kłamać. Nie mam potrzeby kłamać. Ja nie potrzebuję kurwa dziewiętnastolatkowi wciskać, że ja jestem kurwa gangsterem albo, że jestem naturalnym chłopem. Skoro biorę, to nie mogę powiedzieć, że jestem naturalny. Wcześniej brałem sarmy, teraz biorę tak. I jak będę brał, nie wiem, za dwa lata jak wpadnę, że chcę być wielkim, obrzydliwym, przerośniętym świniakiem, no to kupię sobie, jak będę walił trenbolon, to też powiem, że walę trenbolon.
Ale jeśli ty, Byku, masz 18 lat, dostajesz Mercedesa A4-5 AMG od ojca na urodziny... I mówisz, że nie jesteś bananem, bo twój kumpel ma Rolls-Royce'a? Nie, nie, nie. Ja bardziej do tego dążę, że dostajesz coś takiego i ty potem... No mów... Tak jest. Ten mój. Dawaj pójdziemy na moją chatę. Nie byku. Nie idziemy na twoją chatę. Idziemy na mieszkanie, które kupili ci rodzice. Jakby sam aspekt tego po prostu chwalenia się pieniędzmi, które są rodziców. To jest... Na które nie zapracowałeś. Tak. To trzeba wytłumaczyć jakby dzisiejszym świecie dzieciakom. Nikt do ciebie nie będzie miał problemu, jeśli ty będziesz miał pieniądze od rodziców, ale ty będziesz w porządku gościem. Tak samo jak idzie... Jest ten. Przykładowo dajmy Kamil. Kamil, prywatna szkoła od rodziców, mieszkanie później kupione, studia opłacone, sto koła za pół roku, on zostaje prawnikiem.
Byku, praca ciężka. Kurwa chłopie, ty miałeś się tylko kurwa uczyć. O jakiej ty... Nie mówię, praca prawni... do przejścia tych studiów... Steel ciężka, nie? Steel, trudne. Ale czemu nie powiesz jakby o całym backgroundzie tego, że ty jesteś self-made'em, ty zostajesz prawnikiem? I tak samo jak ludzie chcą udawać gangsterów, nie, nie są. To jest dokładnie to samo. Podrabianiec. Jest przepiękna przecież ta scena w dokumentalnym Beckhama. Nie wiem, czy widziałeś. Ja widziałem. Jak jego żona chyba, nie wiem czy ona jest, myślę, że jest jego żoną, wypowiada się na temat tego, że ona właśnie sama się dorobiła. I Beckham uchyla tak drzwi i mówi, powiedz prawdę. I ona mówi, nie, nie, ja sama się dorobię. A on mówi, powiedz prawdę. Ona sobie dalej coś zgadza i mówi, powiedz prawdę, jakim samochodem jeździł twój stary? I ona mówi, Rolls-Royce'em.
Mówi, dziękuję i zamyka drzwi. Z tego jest mem, z tego jest mem. Tutaj Ania Lewandowska uważa, że zrobiłaby taką samą karierę bez Roberta, nie? No nie. To tak nie działa. Wciąż zasłużyła sobie na to, żeby cię go... W pełni, ale ja tak nie mówię. Tylko po prostu pójście i powiedzenie czegoś takiego, stary, czy zasugerowany, to tak nie działa, no to tak nie funkcjonuje. Właśnie chodzi o to, żeby mówić. Mi pomógł Tromba. Kocham go, jest moim przyjacielem 8 lat. Jakoś tak. I ja się tego nie wstydzę. W ogóle. A to, że ktoś tam mnie kurwa nazwie przydupasem czy co, jak on to bryku po pięciu latach, to już nie jest śmieszne. To jest cringe. To jest cringe. To, co już miałem udowodnić, to już udowodniłem.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kuba Nowaczkiewicz – zawodnik MMA, raper, influencer, twórca internetowy. Skąd w młodych ludziach tyle nienawiści do świata? Jak poznać, że otaczasz się właściwymi ludźmi? Co musisz stracić, żeby w końcu zrozumieć co jest ważne?
Wejdź na https://hecato.pl/e536 i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
Współpraca: [email protected]
Dodatkowe materiały znajdziesz tutaj: https://www.instagram.com/przemekgorczyk/
🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/D_9sQQ1VaUs
Linki:
Instagram: https://www.instagram.com/kubanowaczkiewicz/
Spis treści:
Dzisiaj w odcinku
Czas młodości i sporty walki
Od boksu do MMA
Po wyjściu z więzienia
Świat kryminalny i świat influencerów
Walka z Robertem Karasiem
Droga do freakfight
Kiedy można wjechać komuś na chatę?
Branie odpowiedzialności
Dyscyplina
Moja muzyka
Ambitne cele
Prawda o sterydach i TRT
#mężczyzna #muzyka #trening