Mentionsy Mentionsy
Przemek Górczyk Podcast
Przemek Górczyk Podcast

#537 Skąd w Młodych Ludziach Tyle Nienawiści Do Świata? - Kuba Nowaczkiewicz

01.03.2026 ·2 godz 33 min

Kuba Nowaczkiewicz – zawodnik MMA, raper, influencer, twórca internetowy. Skąd w młodych ludziach tyle nienawiści do świata? Jak poznać, że otaczasz się właściwymi ludźmi? Co musisz stracić, żeby w końcu zrozumieć co jest ważne?Wejdź na ⁠https://hecato.pl/e536⁠ i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.Współpraca: ⁠[email protected]⁠Dodatkowe materiały znajdziesz tutaj: ⁠https://www.instagram.com/przemekgorczyk/⁠🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/D_9sQQ1VaUsLinki:Instagram: https://www.instagram.com/kubanowaczkiewicz/Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:01:14 Czas młodości i sporty walki00:11:00 Od boksu do MMA00:22:53 Po wyjściu z więzienia00:35:56 Świat kryminalny i świat influencerów00:44:45 Walka z Robertem Karasiem00:47:56 Droga do freakfight01:11:21 Kiedy można wjechać komuś na chatę?01:21:23 Branie odpowiedzialności01:49:10 Dyscyplina01:51:36 Moja muzyka01:59:27 Ambitne cele02:10:22 Prawda o sterydach i TRT#mężczyzna #muzyka #trening

To nie jest tak, że ci influencerzy ogólnie, to oni wszyscy faktycznie mają w to wbite. Nie, bro. Dlaczego oni grają tak, jak im się kurwa zagra? Jak im powiesz, że mają mnie przeklinać, to oni będą mnie przeklinać. Bo oni się po prostu zajebiście boją tego, że ktoś ich skrytykuje. Jakby, wiesz o co chodzi? I oni się faktycznie, ludzie się tym przejmują. Bo ja widzę, ja już po pięciu latach w internecie nauczyłem się tego, że jak widzę ile osób się z różnych rzeczy tłumaczy, nie? I... No i ten... Dobra, wracając. Ten gość mi napisał, tak, nie? No i ja lubię sobie czasem odpisać na jakiś komentarz, bo to jest ogólnie całkiem zabawne. Zazwyczaj odpisuję po prostu jakimś kontom normalnym. Fejkom ogólnie mam zasadę, że jakby nawet jak chcę się pośmiać czy powyzywać, to nie robię tego jakby z żadnymi fejkkontami, bo to się mija z celem w ogóle, nie?

Ostatnio mi się nie chciało robić nóg. Wiesz, co zrobiłem, jak mi się nie chciało zrobić nóg? Tak się na siebie wkurwiłem, że stwierdziłem, że zamiast tego, że mi się nie chciało, to nie zrobiłem tych nóg. Zrobiłem 240 wyjść na skrzynię. Stary, no wiesz, jak się... No nie jest to przyjemne. Nie jest to w ogóle... To nie jest w ogóle fajny trening. Przez pół godziny, stary, wychodziłem na skrzynię. To nie jest w ogóle fajny trening. I to jakby była moja kara za to, że mi się nie chciało. Wiesz, Byku, jak następny tydzień, jak poszedłem robić nogi, wiesz z jaką radością? Bro, w ogóle świetne to było. Byle bym nie musiał robić tego wejścia skrzynię. Tak, tak, tak jest. I ja wiesz, ja zrezygnowałem z tej piłki, tak jak mówię, i wtedy pamiętam, jeden mój kolega, zając Sebastian, we mnie wierzył i to była chyba jedyna osoba, która mi nie rzucała wtedy kłód pod nogi.

No bo jakby po chuja mam się z kimś, ja jestem dorosłym człowiekiem. Ja się nie potrzebuję z kimś przepychać w internecie, a nóż może, a może walkę dostanę. No nie bro, to tak nie działa. Znaczy przynajmniej w moim rozumieniu świata to tak nie działa i nigdy to tak nie działało i dalej to nie będzie tak działać. Ja po prostu, ja szanuję każdego człowieka. Ja szanuję każdego człowieka, ale jeśli... Dobra, słuchaj. Bo nie ma sensu też, żebyś się bronił. Ja po prostu, jak zapraszam do siebie ludzi i jak ktoś mi opowiada podczas podcastu, że wjechał komuś na chatę, to ja się czuję w obowiązku, żeby po tym pocisnąć, nie? Bardzo dobrze, ja się bardzo cieszę, bo przynajmniej z tego nawiązała się, uważam, bardzo ciekawa dyskusja, z której mogliśmy się wymienić poglądami, jakby wartościami. Ja twój pogląd rozumiem, ja twój pogląd rozumiem, swój pogląd też rozumiem. Więc finalnie rozumiem i twoje podejście, dlatego też mówię, że to nie było do końca adekwatne i powinienem się zachować wtedy inaczej.

Ogólnie ja byłem stary bro... Dotknęło mnie to niesamowicie bardzo i myślę, że dotknęło mnie to przede wszystkim dlatego, że wydaje mi się, że ja trochę bardziej chciałem zmienić życie taty niż tata. I robiłem wszystko, tylko że myślę, że tata nie do końca był świadomy, jak duże mam dzisiaj znajomości i możliwości, żeby mu naprawdę pomóc z tym życiem, nie? No ale jakby do czego dążę w tej kwestii problemu? No i patrz, jesteś kilka miesięcy, to jest wszystko przestrzeń kilku miesięcy. Operacja. Chudniesz, nie jesz, męczysz się, nie możesz trenować. Czyli zabrało ci coś, czego najbardziej potrzebujesz tak naprawdę w życiu. Później tata.

Gdzie ja miałem tą nienawiść, tą frustrację, tą... Stary, ja byłem... Bro, ja byłem tak wkurwiony tym faktem, że ja to powiedziałem Weronice, że idę normalnie na miasto, że ja muszę się wyżyć, muszę coś zrobić, bo ja nie wytrzymam, kurwa. Ale co mam zrobić? Byłem po operacji, stary. Moja głowa tak cierpiała, jarałem jointa za jointem, tylko żeby nie myśleć, stary. I w pewnym momencie mówię, byku, kurwa, czas się nie zatrzymał. Ja mam przyjaciela, takiego Michała, bardzo świetny człowiek, świetny człowiek, wiele lat trenuje sporty walki, naprawdę fenomenalny. On w jednym roku pochował tatę i rok później pochował siostrę, która mu umarła na rękach. Ty nie przeżyjesz w życiu gorszej rzeczy.

Wiesz jak, stary, na urodzinach i to są ziomale, do których zawsze mogę zadzwonić, oni mogą zawsze zadzwonić do mnie. To jest w chuj. 43 osoby, stary. Bro, ja jak wracałem, ja jak dostałem telefon od taty, to wiadome, tam zrobiłem sobie przystanki, bo ja nie byłem w stanie wytrzymać. Nawet widzisz, że teraz jestem ogólnie tym rozemocjonowany, ale ja jak przyjechałem, wróciłem do domu na 24, to u mnie pod chatą czekało pięciu moich ziomali. Czekało wydra, wydra, tony, żeton. Taki grupciu. I potem wszyscy do mnie, stary, przyjechali. Wszyscy do mnie dzwonili, stary. To dostałem ogromne wsparcie. Tylko o czym mówię? Jeśli ty do mnie przyjdziesz i ty mi powiesz, że ciebie zdradziła dziewczyna i że tobie jest zajebiście przykro. Bro.

Tak jak powiedziałem na samym początku. Ja nie jestem żadnym coachem, ja nie jestem żadnym Mądralińskim i tak dalej. Chociaż nie brzmisz w ogóle na żadnego coacha ani Mądralińskiego. Mówisz, ja zrobiłem tak, u mnie działa to, tego się nauczyłem. I to jest taka perspektywa zdrowia. Są rzeczy, które działają u mnie, ale mój kolega Falki nawinął kiedyś taki wers. Małolat, jeśli ja zrobiłem, to ty nie mów, że ty nie dasz rady. Bo da się, kurwa, da się. Trzeba chcieć, trzeba chcieć. Naprawdę ja przeżywałem, Przemek, naprawdę takie stany depresyjne, że ja myślałem, że mi się... Przecież jak ja zachorowałem na depresję, to ja miałem zajebiste życie. Bro, ja nie miałem kłopotu. Ja się przygotowywałem do walki. Ja miałem piękną dziewczynę. Znaczy no wtedy akurat z nią nie byłem, ale ona bardzo chciała do mnie wrócić. Jeździłem fajnym samochodem.

Ludzie ze mną na ulicach se fotki robili. Zarobiłem pieniądze. Niczym się nie przejmowałeś? Bro, z czemu ja zachorowałem? To jest głowa, to jest głowa. Jak tu nie będziesz zdrowy, tu nie będzie spoko. Ale jak tu będzie okej, to tu możesz, tu możesz, tu możesz trochę więcej. Ale jak ty, jak jest tutaj ciężko i ty będziesz pił, ćpał. Ja też nie będę też aż tak bardzo umoralniający w kwestii tych używek, bo ja sam jaram, jaram, wprawdzie wieczorami. Ale też wiem, że to nie jest dla mnie dobre, ale... Nie, nie będę się tłumaczył. Po prostu lubię zajeleść. Jesteś w trakcie drogi, nie? I moim zdaniem zajebiste jest to, że mówisz o tym tak szczerze.

Ja byłem ogólnie w dwóch takich poważnych związkach, łącznie 8 lat. Obydwa były koniec końców bardzo toksyczne. Nie mówię, bo ja sam byłem jednym z toksyków w tych związku. Druga strona też była toksyczna. Obydwoje byliśmy toksykami, więc finalnie kurwa się rozstaliśmy, ale spotkało mnie przez to dużo przykrości. Te panie też, te dziewczyny. I do czego dążę? Dzisiaj mam człowieka, który mnie niesamowicie supportuje. Jakbyś sobie zobaczył moje relacje stare, jakbyś sobie zobaczył moje udostępnione podania dalej i tak dalej. Weronika, co by nie podała, zawsze dostanie ode mnie głupi like, komentarz, podanie dalej. Zawsze jak gdzieś z nią idę, to mimo tego, że... Bro, ja jak idę i jest dress code, że mam się ubrać tak i tak, bo tak trzeba, to ja się tak nie ubieram.

Ja ubieram elegancki hortalion. Tak jak dzisiaj mam taki fajny, wyjściowy hortalionik, zobacz, tutaj ten, marcelonka tu. Ale mimo tego, jak idę... To szczerze, no myślisz, że mi się chce gadać z wyświechtanym lalusiem, który mi gada tylko i wyłącznie o pieniądzach i co on tam by nie mógł zrobić? No nie chce mi się z nim rozmawiać, dlatego jak nie muszę, to tam nie jadę, ale jak jadę, bo chciałbym, żeby Weronika, bo chciałbym, jestem zaangażowany w jej życie i chcę ją też wspierać i wiem, że na przykład się czymś stresuję, to jadę i nie chodzę. A kim ty jesteś? A co ty robisz? Nie bro, idę i skupiam się na tym, żeby ją supportować i żeby jej pomóc. A to ci ludzie... Bro, nie interesuje mnie to. Oni mnie nie interesują. I... Weronika w końcu... Jest kobietą?

Ale ona jest na przykład self-madem. Poszła do programu, potem dostała złoty bilet. Z tego, co orientuję się, to z tych większych programów większość tych osób ginie. Ona dalej jest. No dobra, teraz jest jeszcze ze mną, no to trochę wskoczyła na szerokie wody. Bro, still. Dalej zrobiła to i beze mnie prawdopodobnie też by funkcjonowała. Może trochę nie byłaby aż tak bardzo zaawansowana. A kto wie? Kto wie? A może by zaczęła nagrywać inne rzeczy i może by była w innym miejscu. Ale jakby chodzi o to, że Fajnie jest mówić otwarcie o różnych rzeczach, nawet jeśli one nie do końca wzbogacają twoją karierę, nie?

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.