Mentionsy Mentionsy
Przemek Górczyk Podcast
Przemek Górczyk Podcast

JAK ODRÓŻNIĆ RYZYKO OD GŁUPOTY?

31.07.2025 ·45 min 30 s

W razie czego to polecamy obejrzeć w większym formacie na naszym kanale YT: https://youtu.be/R822wue8PnwWejdź na https://hecato.pl i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.Instagram Hecato: https://www.instagram.com/officialhecatoWspółpraca: [email protected] kanał: https://www.youtube.com/@przemekgorczykpodcast– Wspaniali prowadzący, scenarzyści, reżyserzy (to nawet nie są oni XD):Przemek Górczyk https://www.instagram.com/przemekgorczykPaweł Zalejski https://www.instagram.com/pawelzalejskiFUBAR Aviation || Fundacja Eskadra https://www.instagram.com/fundacjaeskadra FUBAR Aviation sp.z o.o. zorganizuje loty pokazowe, demonstracyjne i zapoznawcze. Zapraszamy do kontaktu przez profil na FB, strona www też niedługo ruszy.Piloci: Bartosz Maciejczyk, Mateusz StramaMechanik: Rafał Stolp– A teraz napisz w komentarzu, co chcesz zobaczyć w kolejnych odcinkach. Sami mamy co najmniej dwanaście głupich pomysłów, ale większość totalnie nielegalnych, więc może Ty masz lepszy. Chyba że to jest dla was okej, żebyśmy kolejne nagrywali z więzienia. I jeśli przy okazji masz dojście do ludzi, miejsc, rzeczy, zwierząt, statków kosmicznych, taktycznej broni atomowej albo piwnicy, w której ktoś trzyma coś dziwnego i „lepiej nie pytać” – daj nam znać w komentarzach. Kontakt, polecenie, numer do wujka, co „coś załatwi” – bierzemy wszystko. PS. Paweł jest kawalerem.#wojsko #siłypowietrzne #mig15

Od zawsze jaraliśmy się tworzeniem kontentu. W międzyczasie Paweł zaczął zajmować się filmowaniem. Ja zacząłem się zajmować kilkoma biznesami, w tym podcastem. No i teraz wracamy na tor tworzenia kontentu. Będziemy wam pokazywać nasze pomysły. Obiecujemy wybierać same najgorsze. A, jeszcze jedna ważna rzecz. Paweł jest kawalerem. To jest Przemek. Przemek nagrywa podcasty. Jesteśmy w porcie lotniczym Warszawa-Modlin, a to są nasi piloci. Bartek? A, Mateusz. Cześć, nazywam się Mateusz Strama, latam w FUBAR Vision od 5 lat na samolocie MiG-15, a na co dzień jestem pilotem zawodowym.

Przemek upewnił się, że wszystko jest w porządku. Lefo w międzyczasie podłączył zasilanie. A Bartek chodził z butlą. Nie wiemy, do czego ona służyła. Mamy mało czasu. Czyli co, musimy założyć skafander, później kask, a na samym końcu spadochron? Tak, tak, tak. Kto z nas leci pierwszy? A nie wiem, a kto leci pierwszy? Znaczy nie wiem. No to dawaj marynarzyka po męsku. Marynarzyka po męsku? Tylko ściągnij spodnie chociaż. Marynarzyka po męsku ściągnę w spodnie. To ja sobie chociaż założę do połowy. Dobra. Dawaj konie. Masz stresa? Jeszcze nie, ale przyjdzie do mnie. Ja coś czuję, że mi się zbliża delikatny stresik. Wcześniej w ogóle o tym nie myśleliśmy, bo byliśmy w takim cyklu nagrywania, że nie było tam przestrzeni na myślenie.

Nie, dasz radę, wystarczy, spokojnie. No trudno, to masz pecha. Tak o, masz rozpięte pasy To jest istotne, gdybyście awaryjnie lądowali Trzeba było z kabiny uciekać Wtedy rozpinasz to Wybierasz z siebie spodochronę i uciekasz To nie bez spodochrony być byłoby łatwiej Więc rozepnij sobie tą sklamrę Zapnij z powrotem I rozepnij jeszcze tą udową sobie jedną O tak, tak samo, zapnij ją z powrotem Ja chciałbym tylko przypomnieć, że Bartek powiedział, że jakbyśmy awaryjnie lądowali A, jak już wezmę skrzydle To trzymaj swoją maskę To nie wygląda jak stopgata teraz. Wycierasz lewą nóżkę, stajesz tutaj, wycierasz odwrotnie, potem lewą, najpierw prawą.

Dobra, tutaj się mogę wstrzymać. Tak jest. O, śmierdzi samolotem. Szemu, co tak umilkłeś? To wygląda... Trzymaj go do przodu. Bezpiecznie, wiem. Jak z XVI wieku. O, jakie stare pasy. Tak, znaczy pasy są nowe, ale są... to jest ten sam, no wiesz, co było... Odrestaurowane. Wyglądają jakby kutem, łotem. O, te sprzątki, nie? No. Tak, ten drożek będziemy mieć w takim położeniu do startu. Ja go mam nie ruszać podczas lotu. Nie ruszaj. I teraz, wiesz... I pedałów też nie ruszaj. Nie ruszaj. Ważne, żebyś nie zablokował. Jak ci Bartek pozwoli, możesz sobie trzymać nogi na pedałach. Połóż nogi na pedałach. I jakbyś na przykład miał taką fazę, że, wiesz, się przestraszysz i nie wiesz, co zrobić z rękoma, to tak zapasy. I to jest najbezpieczniej dla nas, bo, wiesz, do nic nie złapiesz.

To masz wysokość w stopach nad poziomem morza. obroty, będą 11-200 do startu, gazy wylotowe i tu jest ślicznie paliwa. Jaka jest szansa, żebym ja go odpalił? Czy to nie ma opcji? Nie, nie ma szans go odpalić. Plus tu jest monetka gazu i tu jest kampania, więc tego jakby nie możesz dotykać, warto, żebyś tego nie dotykał. Dobra. Więc teraz możesz puścić tą rzekę, Przemek, i za te dwie gałki, siła jest dosyć duża, możesz zamknąć kabelę na maksa do przodu. No, na maksa. I jeszcze ci pokażę Przemek, jak tą kabinkę zrzucić awaryjnie. Czyli na przykład, wyjechaliście z pasa mieścia awarię, jesteś wiesz, samochód jest zatrzymany, Bartek się nie odzywa, wiesz, nie pomaga ci, coś mu się stało, a chcesz się wydostać, na przykład to jest zablokowane, bo wiesz, samochód się wygiął czy coś, to możesz, tego pina się wyciągnie do góry i tą wajchę do przodu.

Jeszcze tak łatwo go złamać. Okej, dobra. Dzięki. Zapinać? Jak będę teraz, słyszysz? Słyszę Cię, słyszę Cię. Super. Przemo za chwilę startuje, strasznie cwaniakowo, więc zobaczymy, czy poradzi sobie z Bartkiem, bo też czuję, że Bartek nieźle go przeciągnie, ale to się jeszcze zaraz okaże. Śmiesznie się rusza głowa w tym kostku. Ciężki jest. Wow, to jest... dopiero teraz czuję, jaka to jest moc, jak jestem na zewnątrz. Po prostu wszędzie w powietrzu czuć wibracje, to jest niesamowite. Ja teraz nie lecę, a mam takie emocje, jakbym zaraz leciał.

No kręci się we łby. No kręci się w głowie. To jest najmocniejsze odczucie jakie mam. Gratulacje. Nie umarłeś. Ale było tak, że miałem już tak głowę zciśniętą, ręce tutaj i widziałem, że mi się zawęża, ale odbił z powrotem w drugą stronę. A powiedzcie Bartek, ile wygręciliście przeciążeń? Chyba siedem, sześć, siedem. Nie jestem pewien. To jest jak po treningu. Też czułem się jak po takim dobrym kardio i po takim treningu siłowym. Po prostu usiąłem się sobie, wiesz, odpocząć. I co, poleciałbyś jeszcze raz? Kręci mi się głowa, ja się muszę napić w ogóle.

No czasami, cały czas. Też miałem wrażenie, że to po prostu mnie tak zgniata, jak takiego Voldemorta, nie? Tak się czułem, no. Ale jak leciałem do góry nogami, to dwa mam sobie ręce i był taki moment nieważkości. Jakby w ogóle nigdy wrzuciłem, nie czułem wcześniej tego... Jakby to... Nie odgrywasz się od siedzenia, nie? Czujesz po prostu, że jesteś w takim momencie, że ten pas trzyma cię na tyle delikatnie, że lewitujesz po prostu. To jest niesamowite. I ta beczka, wystarczyło przekręcić po prostu drążek i on sam robił, nie? Ja myślę, że spokojnie by się popilotowali tą maszynę. Bardzo... Beczkę robiło się bardzo łatwo, słuchajcie. Ale kosiaka bym nie chciał zrobić. Mówię ci, jak on leciał w ten pas i ja myślę sobie, ja coś się zjebię, nie? To po prostu leciłbym prosto w No ale co, myślisz, że warto było? Warto było, warto było. Trzeba podbijać stawkę. To teraz kminimy nad kolejnym odcinkiem. Tak, dokładnie. Ale gdyby pociągnęli mnie dłużej, gdyby Bartek pociągnął dłużej, to bym zemlał.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.