Mentionsy Mentionsy
Program Nocny
Program Nocny

10. Program Nocny LIVE #05 - o dążeniu do perfekcji

25.10.2026 ·1 godz 16 min

PROGRAM NOCNY 🌙 NA ŻYWO - odcinek 10!To ten o dążeniu do doskonałości. Mówię w nim, dlaczego to wielka intelektualna pułapka, a także dlaczego może jednak nam służyć.Czy popełnianie błędów to grzech, za który trzeba zapłacić? Czy mylić się to rzecz ludzka? A jeśli tak, to czy myląc się można nadal dążyć do perfekcji, a przy okazji do Królestwa Bożego?Jak dążenie do perfekcji i wirtuozerii zdefiniowało świat muzyki klasycznej i dlaczego Paganini to postać tragiczna? Przypominam lekturę Winogradowa „Potępienie Paganiniego”, do której ogromnie zachęcam (to fikcja literacka z elementami biografii, baśń o Paganinim).Czego oczekujemy od muzyków i śpiewaków i czy mają prawo być ludźmi? Czy potrafimy udźwignąć ciężar doskonałości, gdy ją spotykamy? Jak mają się do tego wielkie konkursy muzyczne, jak np. zakończony właśnie 17. Konkurs Wieniawskiego czy Konkurs Chopinowski?To tylko niektóre z tematów, zapraszam!Zachęcam do wsparcia ⁠⁠⁠⁠Okruchów Kultury⁠⁠⁠⁠ na BuyCoffeeTo: ⁠⁠https://buycoffee.to/okruchykultury⁠⁠oraz do zapisów na newsletter⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://okruchykultury.substack.com⁠⁠⁠⁠Spotkajmy się w mediach społecznościowych:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://instagram.com/okruchykultury⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://facebook.com/okruchykultury⁠⁠⁠⁠⁠

Beruf jest słowem tożsamościowym, które nas Ja to rozumiem na sposób świecki. Luther mówił o tym, że beruf, czyli właśnie praca, jest czymś, co nadaje człowiekowi w pewnym sensie znaczenie. Jest to powołanie od Boga i generalnie to się wzięło stąd, że teologia katolicka Zbudowana, jeśli chodzi o pracę, w dużej mierze na analizie benedyktyńskiej maksymy ora et labora, czyli módl się i pracuj, uważała, że taką najwyższą formą rozwoju duchowego, jaką człowiek jest w stanie z siebie wyemanować, jest zamknięcie się w odosobnieniu klasztoru i wykonywanie tam swojej pracy.

Przerobić sobie na nasze. I nagle się okazuje, że to dążenie do boskiej perfekcji, do doskonalenia się na służbę Bogu, ono nie jest dostępne już tylko dla gości zamkniętych w klasztorze, tylko jest dostępne dla każdego. Tak jak powiedziałam wcześniej, dzięki temu się rozwinął nowożytny kapitalizm i oczywiście nie chodzi tylko o Lutra, bo Dla rozwoju tego kapitalizmu też niebagatelne znaczenie miał Calvin i jego doktryna. Tam, pamiętacie pewnie, było bardzo dużo o predestynacji i o tym, że każdy człowiek nie bez powodu znajduje się w swoim pułapie społecznym, w swojej klasie i to jest drogowskaz dla niego pod kątem tego, czym on się powinien zajmować, co robić i nie próbować na przykład tej klasy zmienić.

Po co rozdzierać szaty? Nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Jedyne, co możemy zrobić, to pójść spać, obudzić się następnego dnia i próbować dalej. W tym samym czasie, jak weźmiemy sobie pod uwagę doktrynę kościoła katolickiego, no to kościół katolicki tutaj pokuta, tutaj jakieś siermiężne bicie się po plecach, nie wyszło, o Boże, złamałem się, upadłem, jestem grzesznikiem, nic już nigdy się w moim życiu nie wydarzy. Muszę zasłużyć w ogóle na to, żeby móc dostąpić zbawienia. Muszę na to zapracować. Muszę odpracować wszystkie swoje grzechy. Te, na które mam wpływ, na które nie mam wpływu. To, co zrobiłem celowo. To, co mi tam nie wyszło przypadkiem.

Jak ci się nie udało, to nawet nie próbuj. Jak namalowałaś brzydki obrazek, to nie próbuj malować kolejny raz obrazka, bo z czym ty idziesz do ludzi, tak? Nie wyszło ci. Jak za pierwszym razem nie namalowałaś obrazka, tak jak znana akwarelistka z Instagrama, to znaczy, że nie ma sensu, żebyś próbowała, bo wiadomo, że ci nigdy nie wyjdzie. To jest pycha. Pysznienie się tym, że się osiągnęło jakąś doskonałość obraża Boga, tak mówi Luther. A ja dodam, że obraża też rozum innych ludzi i jest zwyczajnie chamskie, niestosowne, jest brakiem klasy. Luther mówi, że to grzech, ja mówię, że jest to brak klasy, brak ogłady i generalnie po prostu nie ma to sensu. W tej doktrynie stoi jasno, jeżeli dążysz do doskonałości tylko po to, żeby móc się tym pysznić, przechwalać, opowiadać wszem i wobec, co to nie ty, to znaczy, że jesteś grzesznikiem.

Dążenie do doskonałości powinno być rodzajem ambicji. I w pewnym momencie matka mi dała taką książkę, którą na początku strasznie ciężko mi się czytało, bo miałam jakieś 13 lat i podejście do tej literatury było wtedy dosyć trudne, karkołomne. To była książka Anatolia Winogradowa, Potępienie Paganiniego. To jest książka, która broń Boże nie jest biografią, to jest fikcja literacka. Ona została wydana w 1939 roku, w Polsce się ukazała 10 lat później, w 1949. I podkreślę jeszcze raz, nie traktujcie tej książki jako biografii Paganiniego, bo to jest baśń.

Muzyce kompozytorów, którzy pisali inspirowani naturą, myśląc o państwach, których po prostu nie było na mapie. Bo natura to jest absolutnie doskonała metafora państwowości i w muzyce ona była bardzo często używana, szczególnie w muzyce czeskiej. Też w malarstwie ona się pojawia i zastanawiam się, czy takie materiały o czeskim zwłaszcza malarstwie nie byłyby dla Was ciekawe, no bo ja mam wiecznie problem obraz miesiąca. Po prostu pojawia się obraz miesiąca i o Boże, co teraz zrobić. Jakkolwiek staram się wynajdywać dla Was malarstwo mniej znane, takie, którego nie zobaczycie absolutnie wszędzie, gdzie się da, to jednak chyba bym się chciała skupić na malarstwie polskim i na malarstwie czeskim, ewentualnie na malarstwie niemieckim jeszcze, bo jednak też moje zainteresowania, one głównie krążą w rejonach czesko-niemieckich,

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.