Mentionsy Mentionsy
Problemy z elekcją
Problemy z elekcją

Adrian Zandberg - potężny drwal Lewicy czy smerf maruda?

08.05.2025 ·15 min 34 s

[AUTOPROMOCJA] Całego odcinka słuchaj w aplikacji TOK FM i na tokfm.pl - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/problemyzelekcjasWychowany w cieplarnianych warunkach klasy średniej, Adrian Zandberg od młodzieżówki Unii Pracy do sejmowej mównicy przeszedł długą drogę. Do 2015 roku prowadził całkiem nieźle prosperującą firmę, jednak porzucił biznes, by wstąpić na ścieżkę lewicowego kapłaństwa. W siódmym odcinku „Problemów z elekcją” nad studiem osiada chmurna duńska kotara, a Bartek Przybyszewski i Mateusz Witkowski zastanawiają się: czy potężny drwal Lewicy naprawdę jest komunistą? Jak to się stało, że jako jeden z pierwszych w Polsce korzystał z Internetu i współtworzył polską sekcję marksistowskiego archiwum? Jak wyglądała jego współpraca z Piotrem Ikonowiczem i Jackiem Kuroniem? I najważniejsze: co jest winą Razem?

On przeskoczył dwie od razu. Też czasem o kolarzach się mówi, że są trudnymi dziećmi. Dwóch, tak, dwóch klas. Przeskakujących, tak, przeskakiwanych klas. Dokładnie tak. To jest bardzo, bardzo grząski temat. Dowiadujemy się z tego samego tekstu, z krytyki politycznej, czegoś na temat statusu tej rodziny Zandbergów w Polsce transformacyjnej. W Polsce lat 90. wychowuje się w dość uprzywilejowanych warunkach w zamożnej klasie średniej. Matka pracuje po przełomie jako prawniczka w Kancelarii Senatu, ojciec prowadzi interesy. Z początku idzie mu świetnie. Zandberg kończy prywatny liceum, do którego chodzą z nim, jak wspomina, dzieci szybko obogacących się generałów UB, rezydentów rosyjskiej mafii i pola dwórników. To jest idealny zestaw po prostu. Wymarzona studniówka w ogóle. Poladwórnik nie pasuje do żadnej kategorii, więc po prostu poladwórnik jest poza tym nawiasem.

To jest trochę tokenowa poladwórnik w takich sytuacjach. I to jest o tyle istotna tutaj wzmianka, że niektórzy będą czynić zarzuty z tego wszystkiego Zandbergowi, gdy on się zacznie upominać o interesy najuboższych. No będzie się opowiadał po stronie socjalnej, po stronie zdecydowanie lewicowej, tutaj nie mamy wątpliwości. Niektórzy zarzucali mu, że no co on tam wie, on po prostu jak pączek w maśle żył i tak dalej. Były tego typu zarzuty formułowane wielokrotnie, przy czym wydaje mi się jednak, że jeżeli się wypowiadasz w interesie niekoniecznie własnym czy swojej rodziny, w cudzym interesie klasowym i tak dalej. To bardziej to świadczy o twojej wiarygodności niż o tym, że po prostu jesteś cynikiem, bo tak naprawdę co można w Polsce ugrać na radykalnej, cudzysłów, lewicowości, nie?

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.