Mentionsy Mentionsy
Prawoteka
Prawoteka

Prawoteka - odc. 20 - Gościni: Agnieszka Rostkowska

29.07.2021 ·57 min 50 s · 16 rozdziałów · 1 sponsor

📸✍ PRAWOTEKA zaprasza na rozmowę z reporterką i dziennikarką Agnieszką Rostkowską, która była korespondentką polskich mediów w Turcji. W swojej książce "Wojownicy o szklanych oczach" opowiada o puczu w Turcji  - jego przyczynach, przebiegu i skutkach.  Rozmowę poprowadzą Monika Ciemięga i Marta Kożuchowska-Warywoda

17:51 · Fetullah Gülen i jego wpływ 3

Jeszcze wcześniej te liczby były równie imponujące. Natomiast jeśli chodzi o to, co się wydarza obecnie, to znaczy wydarza od momentu puczu, to oficjalnie jest to czyszczenie systemu ze zwolenników Fetulla Hagulena. To jest postać, która rzeczywiście Miała na pewno, jak jest obecnie trudno powiedzieć, miała ogromne wpływy w Turcji. Mówi się, że stworzyła wręcz państwo w państwie. To jest taki religijny myśliciel, który Zaczynał swoją karierę jako imam i w ten sposób już zaczynał tworzyć wokół siebie ruch ślepo oddanych zwolenników.

Ja myślę, że warto, przepraszam, że przerywam, ale zaczynać się właśnie przy tej osobie Fetullacha Guliana, Aby zrozumieć ten konflikt, bo tak naprawdę z tego, co powiedziałaś, ale też z tego, co przeczytałam, mówimy o tym, że jest to osoba, która była duchownym imamem, a jednocześnie jest on orędownikiem świeckiego państwa. Czyli tak naprawdę stoi, można powiedzieć, w opozycji do tych wartości, które teraz są propagowane przez Partię Sprawiedliwość i Rozwój. Czy to się zgadza? On nie jest przecież zwolennikiem świeckiego państwa. Z tego co czytałam, to Fethullah Gülen chciał wprowadzić właśnie prawo religijne, tylko że chciał to zrobić dużo sprytniej niż Erdogan.

Natomiast Gulen wyjechał z Turcji w 1999 roku do Stanów Zjednoczonych. I kiedy tuż potem zostało opublikowane właśnie to jego przemówienie, on stwierdził, że to jest montaż i się tego wyparł. Natomiast on do tej pory przebywa w Stanach Zjednoczonych. Natomiast teraz powiedziałabym, że obserwuje już upadek swojego imperium. Wydaje mi się, że w takim razie wiele informacji też jest niespójnych, bo w tym samym artykule, w którym czytałam, że jednak on był orędownikiem świeckiego państwa, znalazłam też informację, że on tak naprawdę został wygnany z Turcji.

22:33 · Podział społeczeństwa i prawa człowieka 2

Tak, to znaczy on wyjechał... Dobrowolnie natomiast wyjechał dlatego, ponieważ podejrzewał, że może zostać aresztowany. Natomiast trzeba też podkreślić, że w tej chwili rzeczywiście, no od kilku lat, bo to też się zaczęło wcześniej niż w 2016 roku, Mamy wojnę na linii Erdogan-Gulen, natomiast oni przez wiele lat byli sojusznikami. Sojusznikami, którzy mieli, wszystko na to wskazuje, wspólnego wroga. I to była główna przyczyna tego sojuszu, a wrogiem tym była właśnie armia.

Armia, która tradycyjnie w Turcji stoi na straży świeckości państwa. I właśnie z tego powodu, kiedy tylko uzna, że ktoś zagraża rzeczywiście tej zasadzie laicyzmu państwowego, to jest gotowa odsunąć od władzy daną osobę, co też nieraz już czyniła. Dobrze, Moniko, mów. No tak, bo rozmawiamy tutaj o konflikcie na linii Erdogan-Gülen, ale co z tego, kiedy tak naprawdę są łamane na potęgę prawa człowieka i tak właściwie nie można

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.