Prawdziwe historie. Wiktoria
"Przyciągam ludzi, którzy mają tendencje do uzależnień. Tacy ludzie mnie ekscytują, bo nie ukrywajmy, często są duszami towarzystwa, są zabawni, kreatywni, wszędzie ich pełno " - mówi bohaterka kolejnego odcinka "Prawdziwych Historii" - Wiktoria.
Ale jednak byłam, patrzę, tam zawieszona, ale inna tam była, że jest czynna i mieli adres mailowy podany, więc ja napisałam tam do nich maila. No i w ogóle to było takie dziwne, bo jak miałam się pierwszy raz podłączyć, bo to było w czasie pandemii. Czyli zdalnie. Tak, dokładnie. Więc tam było podłączenie przez Skype'a czy przez jakiś inny komunikator. No i ja mówię sobie, ja nie mogę podłączyć się. Mówię, nie umiem tego zrobić. Mówię, jak to jest możliwe? Ja tutaj tyle wiedzy informatycznej i nie potrafię nic zrobić. Ale w końcu finalnie mi się udało. No i na początku tylko tak słuchałam i bardzo się cieszyłam, że to jest tak zdalnie, że mnie nikt nie widzi i że ja mogę ten mikrofon wyłączyć i tam ryczeć u siebie w łóżku w pokoju. To jakby było przerażające słuchanie tego wszystkiego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Do tego jestem na programie ze sponsorem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Do tego jestem na programie ze sponsorem."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.