Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Tydzień pełen rozczarowań #106

29.09.2025 ·38 min 12 s

Lech Poznań zremisował z 2:2 z Rakowem Częstochowa oraz Jagiellonią Białystok. Od drużyny wszyscy oczekiwali znacznie lepszej postawy zobaczymy czy rehabilitacja nastąpi podczas czwartkowego meczu z Rapidem w Lidze Konferencji. Zapraszamy w składzie: Radosław Laudański oraz Jakub Kowalski (WP Sportowe Fakty)Zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy, która pomoże nam w dalszym rozwoju podcastu: https://buycoffee.to/poznanskiexpress

Wydaje mi się, że Jagiellonia nie miała podstaw do tego, żeby z Lechem wygrać w Poznaniu. Po prostu trafiła też na ten dzień złych decyzji Zenera Frederiksena i to, że Lech w pierwszej połowie po prostu nie był sobą. Tak jak wspomniałeś tutaj To, że Joel Pereira nie miał tego prawego skrzydłowego, z którym nie mógł sobie pograć, to też się odbiło w drugą stronę, bo też nie miał odpowiedniej asekuracji. Filip Jagiełło też nie do końca wracał na tym prawym skrzydle do pomocy, przez co widzieliśmy dobry występ Oskara Pietuszewskiego. Tak dzisiaj też spojrzałem sobie w statystyki i warto wyróżnić tego chłopaka.

70 kontaktów z piłką bodajże w tym spotkaniu, z czego połowa no to naprawdę sporo zamieszania na tej lewej stronie w Jagiellonii. Konsekwencją był też ten gol. No i znowu widzisz, rozmawiamy o tych decyzjach Frederiksena. One się dopiero pojawiły w momencie, kiedy Jagiellonia znowu wyszła na prowadzenie, czyli zdecydowanie za późno. Wszystko w tym wczorajszym spotkaniu wydarzyło się zdecydowanie za późno. No tak, no to szczerze powiedziawszy też często oglądam Jagiellonię i nie pierwszy raz Oskar Pietuszewski wygląda tak w tym sezonie, bo on w wielu spotkaniach imponuje tym dribblingiem. Fakt, że jeszcze nie ma takich imponujących liczb, ale myślę, że to przyjdzie, no ale jak porównamy sobie tego piłkarza na tle, na przykład Kornela Lismana, no to różnice widzimy.

No ale nie takim, jakim dzisiaj dysponuje Oskar Pietuszewski. Brakuje mi trochę tych młodych w Lechu i stawiania na tych młodych nieco odważniej, bo jak sobie pomyślę o tym, że Kamil Jakubczyk w rezerwach strzela jedenastą bramkę w Lidze, a nie dostaje żadnej szansy w pierwszym zespole kosztem na przykład Briana Fiabemy, którego na szczęście nie oglądaliśmy w meczu z Jagiellonią, no to Trochę się człowiek denerwuje, że gdzieś tam jest być może marnowany jakiś potencjał, że warto jednak dać trochę tej młodzieży Szans i tego polotu, bo to też jest czasami w stanie odmienić los spotkania. Takie wejście młodego chłopaka, który chce pokazać się z dobrej strony i kto wie, czy w takich spotkaniach jak właśnie z Rakowem, z Jagiellonią być może taki piłkarz zrobiłby chociaż minimalną różnicę.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.