Tydzień pełen rozczarowań #106
Lech Poznań zremisował z 2:2 z Rakowem Częstochowa oraz Jagiellonią Białystok. Od drużyny wszyscy oczekiwali znacznie lepszej postawy zobaczymy czy rehabilitacja nastąpi podczas czwartkowego meczu z Rapidem w Lidze Konferencji. Zapraszamy w składzie: Radosław Laudański oraz Jakub Kowalski (WP Sportowe Fakty)Zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy, która pomoże nam w dalszym rozwoju podcastu: https://buycoffee.to/poznanskiexpress
No ale to, co się stało z Jagiellonią, no dla mnie było już trochę mniej zrozumiałe, zwłaszcza to, na jakie Personalia zdecydował się tutaj Nils Frederiksen od pierwszej minuty i mam wrażenie, że wszystkim, którzy tego Lecha śledzą, no to ten skład do końca się nie podobał. No nie mógł się podobać, bo uważam, że tak samo jak i Ty, że było to po prostu przekombinowane. Gra bez defensywnego pomocnika, bez prawego skrzydłowego. Możemy dyskutować o tym, że Lech jest jednowymiarowy i Lech jest dla rywali momentami już zbyt przewidywalny. Niestety Nils Frederiksen zdecydował się na grę w trochę inny sposób, ale taki, w którym Lech też nie potrafi się odnaleźć, czyli właśnie bez tej szóstki, właśnie bez tego prawego skrzydłowego.
Wielkie dzięki i do zobaczenia! I zazwyczaj właśnie w tego typu momentach ściągasz piłkarza ofensywnego, taką może dziesiotkę jak Luis Palma, chociaż Luis Palma akurat cofa się dużo do obrony, ale zazwyczaj w tego typu sytuacjach tacy piłkarze są ściągani, a tutaj widzimy, Palma dostaje czerwoną kartkę i Frederiksen... Zdecydował się przemodelować cały zespół.
Klaruje nam się taka teza, że tą największą odpowiedzialność za stratę tych punktów ponosi sztab szkoleniowy, głównie trener Frederiksen, bo nawet nie w pełnym wymiarze piłkarze, moim zdaniem, tak jak wspomniałeś, to są bardzo złe też decyzje. I w meczu z Rakowem, w którym Filip Jagiełło siedzi przez cały mecz na ławce rezerwowych, a to właśnie po czerwonej kartce dla Luisa Palme, kiedy Wiesz, że nie masz w środku pola kogoś, kto teraz weźmie odpowiedzialność za tą grę, to bierzesz takiego Antka Kozubala, ściągasz go z boiska, wpuszczasz Filipa Jagiełłę, który da Ci też spokój trochę w środku pola, ale nadal gdzieś tam pomimo straty liczebnej na boisku, Lech będzie miał szansę coś wykreować w ofensywie.
I mam taką swoją tezę, że Lech by ten mecz wygrał, gdyby nic Frederiksen wystawił wczoraj lepszy skład. Jeżeli udało się w powiedzmy te pół godziny odkąd Taufik Ismahir i Timo Tiumo byli na boisku, jeżeli udało się wykreować tak dużo sytuacji w ofensywie, no to kto wie, być może od początku też tak to by wyglądało i Lech nie musiałby czekać z bodajże pierwszym celnym strzałem dopiero do bramki Leo Bengtssona, bo nie wiem czy tam w pierwszej połowie w ogóle piłka leciała w światło bramki Abramowicza choć raz. Trzeba sobie też powiedzieć, że te drużyny nie zagrały dobrego spotkania, bo Jagiellonia... Ja nie zgodzę się na przykład z trenerem Siemieńcem, który... Po meczu powiedział, że jego zespół momentami był wyraźnie lepszy i ten mecz też mógł wygrać.
Wydaje mi się, że Jagiellonia nie miała podstaw do tego, żeby z Lechem wygrać w Poznaniu. Po prostu trafiła też na ten dzień złych decyzji Zenera Frederiksena i to, że Lech w pierwszej połowie po prostu nie był sobą. Tak jak wspomniałeś tutaj To, że Joel Pereira nie miał tego prawego skrzydłowego, z którym nie mógł sobie pograć, to też się odbiło w drugą stronę, bo też nie miał odpowiedniej asekuracji. Filip Jagiełło też nie do końca wracał na tym prawym skrzydle do pomocy, przez co widzieliśmy dobry występ Oskara Pietuszewskiego. Tak dzisiaj też spojrzałem sobie w statystyki i warto wyróżnić tego chłopaka.
70 kontaktów z piłką bodajże w tym spotkaniu, z czego połowa no to naprawdę sporo zamieszania na tej lewej stronie w Jagiellonii. Konsekwencją był też ten gol. No i znowu widzisz, rozmawiamy o tych decyzjach Frederiksena. One się dopiero pojawiły w momencie, kiedy Jagiellonia znowu wyszła na prowadzenie, czyli zdecydowanie za późno. Wszystko w tym wczorajszym spotkaniu wydarzyło się zdecydowanie za późno. No tak, no to szczerze powiedziawszy też często oglądam Jagiellonię i nie pierwszy raz Oskar Pietuszewski wygląda tak w tym sezonie, bo on w wielu spotkaniach imponuje tym dribblingiem. Fakt, że jeszcze nie ma takich imponujących liczb, ale myślę, że to przyjdzie, no ale jak porównamy sobie tego piłkarza na tle, na przykład Kornela Lismana, no to różnice widzimy.
Jest wszystko super, ale to się nie udało, więc musimy dzisiaj Zwróćcie też na to uwagę i to nie jest jeszcze sytuacja katastrofalna, jak niektórzy też piszą i chcieliby już zwalniać trenera Frederiksena. Natomiast jest to sytuacja do poprawy. Takie rzeczy się w piłce też zdarzają i absolutnie nie jestem zwolennikiem tego, żeby po dwóch, trzech nieudanych kolejkach zwalniać trenera. Moim zdaniem Duńczyk powinien w zasadzie popracować do końca trwania obecnej umowy, bo też tak naprawdę potrzebujemy zobaczyć, potrzebujemy zweryfikować jak on sobie poradzi w godzeniu tej ligi z pucharami. To, że udało się zdobyć mistrzostwo
W sezonie, w którym pucharów nie było i grało się wyłącznie w lidze, ok. Teraz pora na trudniejsze wyzwanie i trzeba dać też trenerowi się w tym wyzwaniu wykazać. Dlatego uważam, że jeszcze nie ma co bić na alarm, ale na pewno sytuacja do poprawy. Tak, no ja się z tym zgadzam, że tutaj To nie jest czas jeszcze na krzyżowanie Lisa Frederiksena, bo pamiętamy co było w tym meczu w Częstochowie. Każdy tak dobrze myślał, że zaraz Lech wysyła taki mocny sygnał tej ligowej czołówce, że nadchodzimy. Nie byłoby tej czerwonej kartki Luisa Palmy, to ten mecz byłby wygrany. Tutaj też byłby Palma w tym meczu z Jagą i moglibyśmy dzisiaj być w zupełnie innej sytuacji. Poznański Express, Lech Poznański Express.
Ale na przykład z takim powiedzmy pełnym zaufaniem, stwierdzeniem, że bez względu na wszystko nic, powinien pracować do końca sezonu, to też się nie pokuszę o takie stwierdzenie. No bo jeśli na przykład mielibyśmy grudzień czy początek tego nowego roku i ta sytuacja w tabeli i w pucharach wyglądałaby jakoś katastrofalnie, no to wtedy pewne rzeczy trzeba przemyśleć. Ale w tym momencie ta pozycja trenera jest uważam silna. Tylko ja obawiam się, że w tym momencie w klubie nie mają też pomysłu na to kto mógłby tego Nilsa Frederiksena zastąpić. A patrząc na to, że w kolejce jest Sindre Thielmeland i jest pomysł na to, żeby go w przyszłości zrobić jedynką. No to tutaj nam nie daje jakiegoś rozwiązania.
To będzie nadal uważam, że powielanie tego, co oglądamy teraz. Więc no też ciężko jest stwierdzić, czy zimą znowu zmiana tenera wyszłaby Lechowi na dobre, bo znowu moglibyśmy się zetknąć. Tu się uśmiechasz teraz, bo wiesz, co mogę powiedzieć. Tak, że znowu zetkniemy się z kimś po kroju Mariusza Rumaka i sezon pójdzie na strach. No miejmy nadzieję, że nie będzie wracać taka dyskusja na temat zwolnienia trenera, że te wyniki w Lechu będą się zgadzały i wszystko będzie wyglądało bardzo dobrze, ale mam też takie przekonanie, że Lidz Federiksen musi sobie zapracować na to przedłużenie kontraktu, bo Dzisiaj nie mam takiego przekonania, czy chciałbym tak bardzo, żeby ten kontrakt został przedłużony.
Jeszcze nic, Frederiksen musi trochę tą swoją jakość udowodnić, że potrafi dobrze rywalizować na trzech frontach, że jak wróci ten gol i zadech, czy wale Mark, to ta drużyna wtedy będzie wyglądała dobrze. Jeśli tak będzie, to pewnie optowałbym za tym przedłużeniem umowy, ale jeśli tak będzie, że te wyniki będą tak Nie jakieś tragiczne, ale będą takie wiele, to bym się zastanowił. Wziąłbym wszystkie jakieś takie za i przeciw i może się rozejrzą wtedy trochę na rynku. Więc jeszcze zobaczymy, jak ta przyszłość Lisa Frederiksena się potoczy i dzisiaj tak naprawdę trudno w tej sprawie wyrokować. Ale teraz w najbliższych dniach czeka nas bardzo ważne wyzwanie. Mecz z Rapidem Wiedeń. Mecz, na który każdy bardzo mocno czeka. Ja też przyznam szczerze, że Nie mogę się doczekać tego, aż po długim czasie usłyszę tutaj hymn Ligi Konferencji.
Ja się pod tym podpisuję, zgadzam się w zupełności. Już wczoraj też trochę dyskutowaliśmy na ten temat i to jedyna zmiana, jakiej możemy się spodziewać względem tego, o czym powiedziałeś. No to ewentualnie może Nils Frederiksen zdecyduje się na Antoniego Kozubala kosztem Filipa Jagieły, ale raczej byłaby to ta opcja, o której mówisz. Albo kosztem na przykład tego, żeby Palma zagrał na lewym skrzydle. Być może, Bengtsson może na prawym. I wtedy albo Bengtsson na prawym, albo Bengtsson na ławce na przykład. No zobaczymy jeszcze, jak to wszystko ułoży Nils Frederiksen, ale szczerze powiedziawszy, po tych perturbacjach ostatnich w odpiecz, żeby Nils zdecydował się na kolejne wyjście bez defensywnego pomostnika.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lech Poznań zremisował z 2:2 z Rakowem Częstochowa oraz Jagiellonią Białystok. Od drużyny wszyscy oczekiwali znacznie lepszej postawy zobaczymy czy rehabilitacja nastąpi podczas czwartkowego meczu z Rapidem w Lidze Konferencji.
Zapraszamy w składzie: Radosław Laudański oraz Jakub Kowalski (WP Sportowe Fakty)
Zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy, która pomoże nam w dalszym rozwoju podcastu: https://buycoffee.to/poznanskiexpress