Tydzień pełen rozczarowań #106
Lech Poznań zremisował z 2:2 z Rakowem Częstochowa oraz Jagiellonią Białystok. Od drużyny wszyscy oczekiwali znacznie lepszej postawy zobaczymy czy rehabilitacja nastąpi podczas czwartkowego meczu z Rapidem w Lidze Konferencji. Zapraszamy w składzie: Radosław Laudański oraz Jakub Kowalski (WP Sportowe Fakty)Zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy, która pomoże nam w dalszym rozwoju podcastu: https://buycoffee.to/poznanskiexpress
Ustawienie Filipa Jagiełły na prawym skrzydle całkowicie pozbawiło go możliwości Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku! Podobnie jak rozmawialiśmy tutaj już poza anteną, że Leo Bengtsson był całkowicie osamotniony moim zdaniem, bo nie miał przy sobie kogoś, kto zszedłby ze środka i pomógł w tym rozegraniu, w tym wariancie, w którym Leo po prostu zostaje na lewym skrzydle sama, a lewa obrońca się po prostu cofa do tej trójki. Wracając jeszcze na moment do tego, co mówiłeś w kontekście meczu z Rakowem, no to ten punkt akurat naprawdę wypadałoby uszanować, bo nie był to łatwy mecz dla Lecha.
Klaruje nam się taka teza, że tą największą odpowiedzialność za stratę tych punktów ponosi sztab szkoleniowy, głównie trener Frederiksen, bo nawet nie w pełnym wymiarze piłkarze, moim zdaniem, tak jak wspomniałeś, to są bardzo złe też decyzje. I w meczu z Rakowem, w którym Filip Jagiełło siedzi przez cały mecz na ławce rezerwowych, a to właśnie po czerwonej kartce dla Luisa Palme, kiedy Wiesz, że nie masz w środku pola kogoś, kto teraz weźmie odpowiedzialność za tą grę, to bierzesz takiego Antka Kozubala, ściągasz go z boiska, wpuszczasz Filipa Jagiełłę, który da Ci też spokój trochę w środku pola, ale nadal gdzieś tam pomimo straty liczebnej na boisku, Lech będzie miał szansę coś wykreować w ofensywie.
A Ty stawiasz po prostu tutaj krzyżyk na tym spotkaniu, jeżeli chodzi o atak i cofasz się całkowicie do obrony, żeby bronić 2-0. Czesław Michniewicz kiedyś powiedział, że 2-0 to jest niebezpieczny wynik, no i to się właśnie to sprawdziło. Podobnie jak właśnie z Jagiellonią, kiedy te decyzje personalne od początku były złe, w przerwie tych zmian też nie było. I musieliśmy poczekać dopiero do 60 minuty, żeby weszli zawodnicy, których powinniśmy widzieć od samego początku na boisku. Tak, Jagiełło to zdecydowanie najlepszy pomocnik Lecha Poznań w tym sezonie. I tak się można zastanawiać, czy można... Obronić zwycięstwo prowadząc 2 do 0 i tracąc jeszcze piłkarza w drugiej połowie.
Odzyskał równowagę w tym meczu. Zaczął wyglądać dobrze i mam wrażenie, że był bliżej zdobycia tej bramki zwycięskiej na 3-2, ale to też jest ciekawe takie spostrzeżenie, że Tenis Mahel nie grał w super meczu. Był chaotyczny, miał wiele takich złych wyborów, ale wystarczyło postawić na gościa na swojej pozycji prawe skrzydło i Pereira od razu wiedział, co ma grać. To odblokowało Jagiełły Kozubala, którzy od razu złapali taką dobrą energię. Tam też Ouma oczywiście ich asekurował i to miało takie kluczowe znaczenie. I ten Lech wtedy działał i funkcjonował bardzo dobrze. I można sobie myśleć, że gdyby ten skład był ustalony w bardziej taki zbilansowany sposób, taki jaki znamy, no to można by było tam wczoraj powalczyć o zwycięstwo.
Wydaje mi się, że Jagiellonia nie miała podstaw do tego, żeby z Lechem wygrać w Poznaniu. Po prostu trafiła też na ten dzień złych decyzji Zenera Frederiksena i to, że Lech w pierwszej połowie po prostu nie był sobą. Tak jak wspomniałeś tutaj To, że Joel Pereira nie miał tego prawego skrzydłowego, z którym nie mógł sobie pograć, to też się odbiło w drugą stronę, bo też nie miał odpowiedniej asekuracji. Filip Jagiełło też nie do końca wracał na tym prawym skrzydle do pomocy, przez co widzieliśmy dobry występ Oskara Pietuszewskiego. Tak dzisiaj też spojrzałem sobie w statystyki i warto wyróżnić tego chłopaka.
Ostatnio Rapid przegrał 3-1 z Austro-Wiedeń, ale na własnym stadionie. Wczoraj właśnie odbyły się derby Wiednia, ale tego meczu też nie można Jako jedyny wyznacznik tej drużyny, bo tam umiejętności są. Jeśli chodzi o Lecha Poznań, to na pewno postawiłbym tutaj na całkowicie galowy skład, czyli w bramce Mrozek, Pereira, Milić, w obronie pewnie Douglas, bo ostatnio poza tygodniami chyba bardziej pewny jest. Mimo, że Mateusz Skrzypczak zagrał w miarę dobre spotkanie z Jagiellonią. Tak, lepiej. I to nas cieszy, bo może to będzie jakiś problem. Tak, to tak, też się zgodzę, że Douglas. Ołma na szóstce, Jagiełło na ósebce, Palma na dyszce, Begson lewe skrzydło, Ismachel prawe i Iszak w ataku.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lech Poznań zremisował z 2:2 z Rakowem Częstochowa oraz Jagiellonią Białystok. Od drużyny wszyscy oczekiwali znacznie lepszej postawy zobaczymy czy rehabilitacja nastąpi podczas czwartkowego meczu z Rapidem w Lidze Konferencji.
Zapraszamy w składzie: Radosław Laudański oraz Jakub Kowalski (WP Sportowe Fakty)
Zachęcamy do postawienia nam wirtualnej kawy, która pomoże nam w dalszym rozwoju podcastu: https://buycoffee.to/poznanskiexpress