Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Sieć na prosumentów | Energia do zmiany

09.06.2026 ·44 min 10 s · 9 rozdziałów

Prosumenci mieli być jednym z filarów transformacji energetycznej, ale coraz częściej stają się problemem dla systemu. W dzisiejszym odcinku Bartłomiej Derski z portalu WysokieNapiecie.pl opowiada o tym, jak zmienił się polski prosument oraz co oznaczają planowane przepisy dotyczące mikroinstalacji.Rozmowę prowadzi Julia Cydejko.

10:39 · Sterowanie mikroinstalacjami i obserwowalność 1

Nie muszę sobie tego wyobrażać, bo mam znajomego, który dokładnie takie urządzenie zainstalowane przez spółkę dystrybucyjną posiada, bo już lata temu i myślę, że mówimy o dekadzie mniej więcej, na terenach gmin wokół odkrywki Bełchatów, to są te bogate Gminy Kleszczów, Rząśnia, które zarabiają z tego, że mamy tam kopalnie. Tam powstała masa fotowoltaiki jeszcze na bardzo wczesnym etapie i tam PGE proponowała prosumentom takie urządzenia, które dołączali do falowników w ramach takiego pilotażu, przejmując możliwość sterowania tymi falownikami u odbiorców. I to się dzieje w Polsce już od dekady na małą skalę właśnie tam w okolicach Bełchatowa. I robi to jeden z państwowych dystrybutorów.

20:25 · Idealny scenariusz obserwowalności i sterowalności 3

Nie może tego robić, bo dzisiaj przepisy są stworzone pod duże jednostki, które są agregowane, czyli pod agregatorów, którzy gromadzą na przykład, nie wiem, hutę, Cementownie i takich odbiorców bardzo dużych. PSE też chciały wiedzieć dokładnie, w którym miejscu będzie realizowana ta usługa, czy np. DSR-u, czyli odpowiedzi strony popytowej na sygnały cenowe, czy tam sygnały wysyłane przez operatora. Natomiast do prosumentów trzeba podejść inaczej, jako en masse, jako po prostu zbiór setek czy wręcz już tysięcy megawatów w kraju i agregator powinien móc dużo bardziej elastycznie do tego podchodzić. Więc po pierwsze przepisy, one się muszą zmienić, aby można było agregować W taki szybki sposób po prostu setki tysięcy gospodarstw domowych.

To jest pierwsza rzecz. Druga to dziś oferta, która dziś jeszcze wbrew pozorom dużo mówimy o elastyczności, ale nie wyceniamy jej jeszcze tak wysoko, bo dziś ta elastyczność jest w systemie wbrew pozorom. Wciąż. I tę elastyczność, stety niestety, na przykład dostarcza nam PSE trochę na własny rachunek, a mianowicie PSE dość regularnie nam ogranicza generacje z fotowoltaiki, aby zmieściły się nam elektrownie węglowe, które muszą być. Chociaż warto zaznaczyć, że te minima techniczne spadają. To też element tej elastyczności, nie? Ale myślę, że też system tego nie do końca widzi, bo dla mnie, jeżeli operator musi ingerować, to to już naprawdę powinna być ostateczność, czyli ceny na rynku energii już dawno powinny być na poziomie minus tysiąc, dwa, trzy tysiące złotych za megawatogodzinę.

Dziś ta oferta taryf dynamicznych, właściwie z państwowych spółek, to powiedziałbym, że jedna jest to Tauron, który ma atrakcyjną ofertę taryf dynamicznych. Zresztą Tauron ma naprawdę coraz więcej klientów właśnie na produktach, a nie na taryfie. To jest idea już zresztą od dawna tej spółki. Oni mają rozwiązanie atrakcyjne, jest ta prywatna spółka energetyczna, która oferuje atrakcyjne rozwiązania, ale później jak popatrzymy i na prywatny E.ON i później na te państwowe Enea, Energa i PGE, no to ich oferty taryf dynamicznych są no takie bym powiedział średnio atrakcyjne. A już na pewno te spółki nie zamierzają tych produktów promować, sprzedawać i tak dalej. Czyli jednym słowem, spółki energetyczne najwyraźniej nie widzą potrzeby zwiększania elastyczności po stronie odbiorców, skoro w ogóle nie promują tych ofert.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.