Podróże małe i duże - Turcja i Marcelina Szumer-Brysz
Z którego języka mamy słowo bohater? Kiosk? Cymbały? Z tureckiego! O języku, ale i szerzej o kulturze, tradycjach i urokach Turcji opowie Marcelina Szumer-Brysz, reporterka i autorka książek.Agnieszka Krawiec, zapraszam.
świątyni, która teraz jest meczetem, a turyści wchodzą innym osobnym wejściem po zakupie biletu. Nie pamiętam w tej chwili ceny, ale kosztuje sporo. Wchodzą na taką górną, taki górny jakby taras i z niego mogą podziwiać podziwiać Haya-Sofię. Nie widać niestety wtedy wszystkiego, ale z drugiej strony fajnie też wejść na górę. Ja miałam okazję zwiedzać Haya-Sofię jeszcze jak była muzeum, więc byłam i tu, i tu. Nie boli mnie serce, że teraz nie mogę. Zresztą ktoś tam mi radził, że załóż chustę i się módl, jak byś była porczynką. Nie ma problemu.
Ale tego nie chciałam, nie czułam się z tym dobrze i komfortowo, więc sobie po prostu weszłam jak turystka. Masz takie swoje ulubione miejsca, które starasz się odwiedzać, gdy bywasz w Turcji? To jest właśnie Haya Sofia. O ile ja mam w ogóle ze Stambułem dość trudną relację, bo ilekroć tam jeździłam, zawsze jakieś mi się zdarzały nieprzyjemne przygody. I dopiero jakoś w marcu tego roku, kiedy właśnie pojechałam zbierać materiały do pracy, udało mi się tak trochę ten Stambuł odczarować, bo była i ładna pogoda, nic złego się nie stało i ja nie byłam chora i po prostu wszystko zagrało pierwszy raz od lat. Więc może nie Stambuł sam w sobie, ale lubię wracać do Haya Sofi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Z którego języka mamy słowo bohater? Kiosk? Cymbały? Z tureckiego! O języku, ale i szerzej o kulturze, tradycjach i urokach Turcji opowie Marcelina Szumer-Brysz, reporterka i autorka książek.
Agnieszka Krawiec, zapraszam.