Podróże małe i duże - Turcja i Marcelina Szumer-Brysz
Z którego języka mamy słowo bohater? Kiosk? Cymbały? Z tureckiego! O języku, ale i szerzej o kulturze, tradycjach i urokach Turcji opowie Marcelina Szumer-Brysz, reporterka i autorka książek.Agnieszka Krawiec, zapraszam.
Więc rzeczywiście są takie historie, są takie przypadki. Ostatnio widziałam historię jakiejś Szkotce. która obejrzała właśnie serial The Religious Earth Rule i tak rzeczywiście przepięknie jest pokazany islam i taka religijność głęboka w tym serialu, więc trochę się nie dziwię, że niektórzy, jeśli czegoś im brak w życiu, odnajdują to gdzieś właśnie w tych produkcjach. Chociaż wydawać się to może zaskakujące, zadziwiające i w ogóle, ale jak to? Po serialu? No na Boga. Te współczesne seriale tureckie, które mi gdzieś przewinęły się przed oczami na platformach streamingowych, to jednak chyba nie nawiązują, albo ja nie trafiam na takie nawiązujące, czy pokazujące tę religijność wprost.
Mam wrażenie, że W Polsce już jest to trochę trudniej, może nie wtedy, kiedy się jest studentem, może nie wtedy, kiedy się jeszcze tak trochę inaczej funkcjonuje, ale dorośli ludzie to już... to już nie mają tego szczęścia, a w Turcji mają. Powiedziałaś, że Turcy są bardzo gościnni, że nie dziwi ta liczba par butów przed drzwiami. Dodajmy, że bardzo lubią dzieci. Uwielbiają dzieci. Uwielbiają. To trochę jest, myślę, to oczywiście jest kulturowe, ale jest to też jakieś pokłosie tego, że w Koranie czy w Islamie dziecko to jest błogosławieństwo, dar od Allaha. I są takie powiedzenia, niech cię Bóg pobłogosławi.
Zresztą chrześcijanie też chyba jakieś takie podobne rzeczy mają. Niech cię Bóg pobłogosławi potomstwem i da ci dzieci itd. Więc to zawsze było wielkie szczęście już właśnie za czasów sultanów. To na pewno Państwo widzieli, ci którzy oglądają wspaniałe stulecie, że kiedy tam się sultanowi rodzi, małe szehsady, książę albo mała księżniczka, no to jest wielka feta i strzelają armaty. Problem tylko polegał na tym, że chyba jeśli rodził się chłopiec, to armaty strzelały 11 razy, a kiedy dziewczynka, to tylko 7. Albo jakoś tak.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Z którego języka mamy słowo bohater? Kiosk? Cymbały? Z tureckiego! O języku, ale i szerzej o kulturze, tradycjach i urokach Turcji opowie Marcelina Szumer-Brysz, reporterka i autorka książek.
Agnieszka Krawiec, zapraszam.