#090 Angielskie czasy na luzie
Kiedy wróżka używa "will", a kiedy może "going to"? Co powiesz, wchodząc do pomieszczenia, w którym unosi się dym o charakterystycznym zapachu? I jak opowiadać o przebiegnięciu wielu kilometrów w zależności od tego, na co chcemy położyć nacisk?W tym odcinku Podkastynacji Katarzyna opowiada o angielskich czasach - czyli o tym, co często wprawia uczniów w konsternację i wiąże się ze sporym niezrozumieniem. Sprawy nie ułatwiają przyzwyczajenia, które mamy ze szkoły, a które nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Posłuchaj odcinka, w którym zapewniamy, że nie trzeba być hiperpoprawnym i znać angielskie czasy od deski do deski, by się dogadać.Jeżeli dobrze spędziłaś(-eś) przy nim CZAS, podaruj nam kilka gwiazdek na Spotify lub oceń podcast w Apple Podcast. Czekamy na Ciebie też na YouTubie, gdzie docenimy każdą subskrypcję i łapkę w górę. Dziękujemy!Wpadnij na:Instagram: https://www.instagram.com/agataboro/Blog: https://agataborowska.pl/blog/Lub napisz do mnie: [email protected] albo zapisz się na newsletter: https://agataborowska.pl/newsletterKatarzynę znajdziesz:Na Instagramie: https://www.instagram.com/kasia.musz/W szkole językowej Stacja Język: https://stacjajezyk.pl/
W naszych powinnościach w przeszłości to jeszcze czasem go używamy, ale faktycznie nie są to aż takie struktury jak w języku angielskim, którym właśnie teraz już oddajemy tutaj głos. Zaznaczę takie bardzo ważne punkty, które bardzo często nie są pokazywane w czasach szkolnych. Więc trochę pojadę po systemie edukacji, to jak to ja lubię, sobie między wierszami tam czasem pocisnąć, bo wiem jak to jest nauczane, wiem jak to jest odklepywane i wiem jakie naleciałości mają uczniowie po latach szkolnych i wtedy ciężko jest im jakby wyplenić coś albo otworzyć głowę, że jednak może być inaczej. No i teraz podam przykład. Jak zaczynacie uczyć się języka angielskiego, wchodzi Present Simple, czas teraźniejszy, tak?
I macie, dobrze, to są nasze zwyczaje, preferencje, upodobania. I jak macie przysłówki typu always, never, sometimes, no to od razu jest automat, jest lampka po prostu jak ten dzwonek Pawlowa, że to musi być Present Simple. Może to się niektórym wydawać teraz dziwne, jak ja to powiem, ale wiecie, że ja naprawdę muszę niektórych uczniów wytrenować, że to nie zawsze znaczy, jak widzicie, always, sometimes, never, że to będzie prezent simple. I to nie jest tylko poziom jakby początkowy, to są ludzie już powiedzmy bardziej podchodzący pod poziom B2 i oni jak z automatu lecą. I jak ja im pokażę, że, ale słuchajcie, możecie te przysłówki użyć też w czasie przeszłym na przykład, że nigdy na przykład nie lubiłam chodzić do kina, tak? Albo nigdy, jak byłam, na przykład jak byłam dzieckiem, no to nigdy się nie bawiłam na huśtawce.
No i macie czas przeszły i też jest never. Albo też inna kwestia, jak macie never i ever, to od razu też jest lampka, że to musi być present perfect, do którego zaraz przejdziemy. No nie, zależy co chcecie powiedzieć. Jeżeli chodzi o te zwyczaje, to możecie też użyć tych przysłówków i możecie użyć continuous'a, czyli tego z ingiem, ale wtedy was wkurzają czyjeś nawyki po prostu. Czyli powiecie na przykład You are always forgetting about my birthday. You are never speaking the way I can understand you. Czyli na przykład zawsze zapominasz o moich urodzinach albo nigdy nie mówisz w ten sposób, w jaki ja mogę cię zrozumieć i nas to irytuje. Więc jak macie jakieś irytujące zachowania wśród waszych bliskich albo was samych wkurza jakieś zachowanie, to możecie użyć ten przysłówek i możecie użyć innego czasu.
Przecież te przysłówki należą do tego czasu. No a prawdopodobnie oni po prostu tak sobie x lat temu kojarzyli i tak sobie to po prostu kategoryzowali. Więc coś takiego jest, więc jeżeli jesteście w grupie właśnie tych moich uczniów, no to pamiętajcie o tym, że tak nie trzeba, że możecie sobie użyć z czym chcecie, bo to wy gadacie i wy jesteście masterem tego języka, którego używacie. Jak tam tutaj struktura podcastu nie legnie w gruzach przez to, że teraz przejdziemy do ever i never, to faktycznie to ever mi się bardzo kojarzy z Present Perfect, ale to właśnie dlatego, bo te przykłady były tak wałkowane, że I have never been in Paris i po prostu Ciągle masz ten przykład w głowie i okej, to było fajne, bo mi się nawet Perfect wydawał taki dosyć oczywisty i on miał szerokie zastosowanie i możesz sobie wyobrazić, że coś się zaczęło, a nadal trwa i okej, to jest przekonywujące, ale właśnie to Ever gdzieś utknęło w głowie, że jest z tym powiązane, choć myślę, że nie wpadłabym na to, żeby
Więc to jest jedno użycie właśnie perfectu. I też, słuchajcie, z tą datą często, no dobra, a jak wiem, kiedy się wydarzyło, to co, to teraz powinienem tylko iść w pas symbol, czyli ten czas przeszły, tak, z did i didn't? No nie, bo możesz nadal użyć perfectu, jak wiesz o tym. Chodzi o to, że to nie jest istotne, nie jest ważne akurat. Co jest ważniejsze? Musicie właśnie ważyć, jak używacie angielskich czasów, ważyć, co chcecie podkreślić? Czy wasze doświadczenie? Czy to, że na przykład weszliście i jest bajzel, jest burdel, jest stół upieprzony na przykład, tak? Czy wiecie, kiedy to zostało zrobione? Ja z tymi przykładami, że na przykład wchodzicie i jest bajzel, no to widzę nadal ten bajzel. No to bym użyła present perfect, tak? Że ktoś mi narobił somebody has made a mess, ale na przykład jak już by było posprzątane,
Już bym posprzątała i bym komuś opowiadała o tym wieczorem i wtedy bym powiedziała, no wiesz co, no weszłam i nie wiem co się stało, może pies tutaj mi coś porozrzucał. No to to już jest jakby, no to jest zakończone, finito i nie ma skutków widocznych, tak? Albo na przykład nie widzieliście kogoś przez lata i widzicie tego kogoś po latach i widzicie wielką zmianę, zmianę fryzury na przykład. No to też warto użyć tego present perfect, bo nieważne jest, kiedy ta osoba się zmieniła i ta osoba na pewno, jeżeli na przykład przeszła jakąś metamorfozę albo poszła do fryzjera, no to ona wie, kiedy to zrobiła i wy też możecie potem dopytać, kiedy to zrobiliście i wtedy użyjecie past simple, ale to, że wy teraz widzicie albo na przykład tej osoby nie poznaliście, No to super, Present Perfect. Albo wypiliście coś nieświeżego, milkshake'a i macie stomach flu na przykład, no to też to wypicie będzie w Present Perfect, bo teraz cierpicie na tą grypę żołądkową i latacie do toalety.
To jest śmiała teoria, że grupa żołądkowa jest od wypicia nieświeżego mleka, ale... Nie, to tak poszłam, no. No to staliście w kolejce, słuchajcie, za kimś, nie? I ktoś na was kichnął i się okazało, że to była grupa żołądkowa. Macie ból głowy, tak? Albo macie czy ból brzucha, czy ból zęba. Ból głowy, bo byliście na przykład na koncercie i staliście obok głośnika. I przez to macie teraz ten ból głowy, tak? W takim kontekście, czyli jest ten skutek nadal widoczny, nadal go odczuwacie. Albo na przykład mówicie, że to jest pierwszy raz, kiedy coś robię, drugi, piąty, dziesiąty. Jak takie it's the first time, it's the tenth time, it's the second time, to angielski lubi mieć po tym present perfect, bo też skupiacie się tutaj na doświadczeniu. Albo czy już coś zrobiliście właśnie, czy jeszcze nie, czy właśnie już widziałaś, have you already seen Harry Potter?
To też fajnie, present perfect, bo też skupiam się na doświadczeniu. Wtedy, jak powiedziałam prędzej, możemy dopytać, a kiedy to zrobiłeś, zrobiłaś? To wtedy już będzie, pytamy o konkretną datę, więc tutaj się prosi ten past simple. To zawsze był ten pułap, gdzie cudem udało się dojść do przeszłości, potem Present Simple i Continuous, a potem no nie, nie? A potem trochę przeszłości i jak koło się udało dojść na przykład Reported Speech, czyli Mowy Zależnej, to chyba był na rozszerzenie. Jo, ale Reported Speech to też w sensie trzeba trochę with a pinch of salt to traktować, bo Bo reported speech jest wymagane na wszystkich egzaminach, a w everyday speech i tak natively bardzo często mówią tak jak my, czyli jakby automatycznie przytaczają tą wypowiedź, a nie muszą jej cofać. I to jest takie zawsze ojenne cofanie tych czasów.
No ale nadal jest używana, nadal jest w języku oficjalnym, nadal jest w gazetach, telewizji itd., newsach. No, ale past simple właśnie, zakończona jest ta akcja i powiesz, że kiedyś urodziłaś, mówisz o tych swoich past preferences, czyli kiedy byłam dzieckiem, to lubiłam łapać na przykład pająki i wsadzać je do słoika. To jest zakończona przeszłość, która nie ma żadnych skutków widocznych albo się na nich nie skupiamy. Have you already seen that movie?
Americanin może powiedzieć, did you already see? I to też jest okej, więc widzicie, jaki język jest elastyczny i też jeżeli wy pomieszacie te czasy, ja nadal was zrozumiem i ja nadal mogę wyciągnąć z kontekstu, o co chodziło, tak? Jeżeli zamiast perfectu użyjecie ten past simple albo w drugą stronę, chciałaś o coś zapytać. Tak, ale ja chciałam zapytać o takie już bardziej zaawansowane rzeczy i nie wiem, czy możemy przejść, żeby nie zrujnować Ci tutaj scenariusza. Wiesz co, no chciałam zapytać teraz, powiedzieć jeszcze, wtrącić past continuous, który jest bardzo często... Dobra, past continuous to w ogóle pamiętam i past simple, jak było porównanie w podręcznikach z angielskiego, było tak, że na przykład coś o zbrodniach. Mhm. I że w czasie jak ona otworzyła drzwi, to tam się dłużej dobrał jakiś proces i to były ingi w ogóle, ale te Present Continuous i Present Simple i Past Continuous i Past Simple to tak było w miarę... no pamiętam, że to było do zrozumienia, tylko ciągle się tłumaczyło o tej ciągłości, że te ingi to są te ciągłe...
Ciągłe rzeczy. Bo na tym się skupiamy, właśnie, bo te wszystkie i zaraz jak też pokażę te perfekty, zawsze ten odpowiednik z continuous'em, on będzie odpowiedzialny za duration i progress, czyli właśnie za tą długość i ciągłość i ta czynność była w trakcie wykonywania. Ale bardzo dobrze mieć przykłady, bo często jak słyszymy tą regułkę, to tak, ale what the fuck, o co chodzi, jakby jak, że była wykonywana w jakimś tam momencie albo była Chodzi mi o to, że te reguły, jak one są wytłumaczone tak... Bo słyszysz regułka i życie tak naprawdę. No i ciężko nam je umiejscowić w naszym umyśle. Jak te przykłady, gdzie jest ten past continuous, który pewnie został przerwany przez krótszą sytuację w past simple,
Przeważnie tak jest obrazowany, fajnie to też pojąć, ale też warto pamiętać, że my możemy sobie pokazać kilka ciągłych akcji na tym samym szczeblu, czyli na przykład, no ja sobie leżałam na sofie w sobotę rano, a sąsiad wiercił i ja robiłam to dłużej i on robił to dłużej. Ale co jest ważne, bo często jest tak, że my w języku polskim używamy tego właśnie aspektu niedokonanego, który jest takim prawie że odpowiednikiem tego kontiniusa, Ale mówiąc też o czynnościach, które trwały bardzo długo i są zakończone. Na przykład studiowałam przez 5 lat lingwistykę, pracowałam przez 3 lata w Anglii, jechał przez 10 godzin do Francji. To jest, jeżeli ja to mówię w aspekcie dokonanym, zakończonym, to tutaj musi być pas simple, nie continuous.
A co ja też spotykam, to jest taki jakby klasyczny błąd w naszych polskich umysłach, że ludzi kusi użyć tego kontiniusa, no bo przecież studiowałem, studiowałam, jechałam, jechałem. 10 godzin to długi proces jest. No to się nie dziwię. Ale to jest finish, to jest zakończone. Wiecie, więc zawsze pas simple. Ten kontinius to chodzi słuchajcie o wycinek z przeszłości, Plus, chodzi o to, że ta czynność była właśnie w trakcie wykonywania, czyli jak ja sobie leżałam, obrazujemy sobie, ja sobie leżałam na tej scenie, a sąsiad mi wiercił za ścianą i ja mówię, kurde, jest sobota rano. I te continuesy, jak sobie weźmiecie ten wycinek z przeszłości, Jak w past continuous, jak powiedziałaś właśnie na przykład te historie kryminalne, tak, czy z horroru jakieś układanie historii, to to fajnie, ten continuous może służyć jako też to tło wydarzeń, bo było ciemno tam, padało, wiało, a my w tym czasie coś tam innego robiliśmy.
Ale jeżeli coś jest zakończone i nie było właśnie tej ciągłości, no to idziemy po ten pas simple, finito. Co nam może tutaj pomóc? Właśnie jak powiedziałam, te aspekty dokonane, niedokonane. Czyli na przykład upiekłam ciasto, piekłam ciasto. Przeczytałam książkę, czytałam książkę. My słyszymy ten wydźwięk, właśnie jest coś dokonane, zakończone, niedokonane, niezakończone i właśnie tak możecie sobie pomóc obczaić ideę tego past continuous, bo zobaczcie, jak my sobie właśnie wejdziemy ten wycinek tego np. wiercenia tego sąsiada w ścianie, No to ja wzięłam wycinek z przeszłości, powiedziałam konkretnie, że to było w sobotę rano i ona była niezakończona, bo on wiercił, on mnie wywiercił. Jak bym powiedziała wywiercił, no to miałam dziurę i się spotkałam z tym.
Ten drill mi tak przeszedł obok nosa, tak przez ścianę. To też wam pomoże, że bierzemy tą akcję i ona jest w tym wydźwięku takim niedokonanym, bo jak ja powiem, że ja studiowałam przez 5 lat, no to to jest zakończone, więc tutaj evidentnie pas simple. I teraz wracając do Continuosa, ale w Present Perfect. Jak macie Present Perfect, Simple i Continuous, to również tutaj będzie sytuacja taka, co jest bardziej dokonane bądź mniej, albo co skupia się na ilości, a co skupia się na długości. Czyli pamiętamy Present Perfect przed chwilą, że mam skutki widoczne do dzisiaj, teraz skupiam się na tych rezultatach, więc np. widzicie, że jestem upocona jak szczur. No i zapytacie, a co robiłaś, co się stało? A ja powiedziałam, że przekopałam cały ogródek, przekopałam ogródek, więc po prostu jeden ogródek zakończona, ale kopałam przez 5 godzin w tym ogródku, czyli I have been digging.
Czyli zobaczcie, I have been digging. Albo jestem też upłotona jak szczur i dyszę. Co robiłaś? Biegałam przez trzy godziny, bo trenuję do maratonu. I have been running, bo skupiam się na długości, ciągłości. Ale jak bym powiedziała, no przebiegłam dzisiaj 20 kilometrów, no to powiem I have run 20 kilometers. Czyli to jest ta różnica. Widzicie, znowu continuous skupia się na tej długości i na czasie, a ten simple zwykły, on potrzebuje ilości. Albo na przykład wiecie, przeczytaliście trzy tomy Harrego, Czytaliście przez pięć godzin tego Harrego. Czyli jak przeczytaliście trzy tomy, to będzie I have read. Czytałem przez trzy godziny, I have been reading. I zawsze właśnie te continuesy, tak jak ty wspomniałaś prędzej, one chcą tej długości.
Jak have albo belong z tymi ingami, ale to są, wiecie, takie pojedyncze przykłady, już takie niuanse też i jak chcecie bardzo podkreślić coś emocjonalnie, na przykład I have been wanting a dog for ten years. Ale tak to simple, tak? To one są przeważnie używane w tych krótkich czasach, w tych bez inga, bo też będzie wam coś brzmiało nienaturalnie, tak? Są też czasowniki, które mogą przybrać kontiniusa i simple, czyli mogą iść w tej swojej podstawowej formie i z ingiem, i wtedy trochę mi się zmienia znaczenie. Na przykład, what do you think? Czyli pytam o waszą generalną opinię. What are you thinking about? Na przykład, no to o czym teraz myślisz, rozważasz, co rozkminiasz. Albo I have been thinking about moving to Greece, czyli rozważacie to, ale to nie jest wasza generalna opinia i wiara w coś.
To też jest normalne, że możecie używać tego czasu poprawnie i nie wiedzieć dlaczego, ale wam to w ogóle spoko brzmi. I to też już pokazuje, że macie jakąś intuicję językową, tak? Bo jesteście odczytani, osłuchani i to jest spoko. No ja jako lektor, jako nauczyciel, ja muszę tego ludzi nauczyć, więc ja to znam. Ale jak nie macie też takiej potrzeby, nie przygotowujecie się do egzaminów, no bo jak się przygotowujecie do egzaminów, to jednak to pomaga, żeby wiedzieć, znać tą regułę. No to lepiej po prostu z radością mówić, tak? A nawet jak nie powiecie czegoś poprawnie, jak zapomnicie o tej esce po prostu, the present simple, no to co? Polecamy jolo językowe. Ja muszę o coś zapytać, nawet jak się tutaj struktura podcastu sypnie, mam przed oczami takiego mema z kotem.
No. I kot, w zależności od tego, jaki to jest czas, mówi, ile on już spada. Nie wiem, czy z balkonu, czy skądś. Ja chyba wiem, o czym mówisz, no. I postaram się znaleźć tego, link do tego mema, żebyście też mogli zobaczyć, będzie w opisie odcinka. I teraz, jakkolwiek fajnie jest już, jak już potrafię zrozumieć Present Simple Continuous, ten Perfect nawet, nawet Present Perfect Continuous, to kiedy zaczynają się struktury typu Gdybym 10 lat temu zaczęła robić to, to dzisiaj byłabym już gdzieś tam od 3 lat. To znaczy Ty trochę pomieszałaś conditional z future perfect. To chyba o future perfect mi chodzi. Że czy ktoś tak mówi, mnie to interesuje, czy naprawdę użytkownicy angielskiego używają czegoś takiego i po co im jest to potrzebne do życia.
Ale jak się spojrzy na niego właśnie z innymi przykładami, takimi bardziej logicznymi, może nie takimi kalkami, no to on będzie brzmiał bardziej spoko, ale to może za chwilę do niego wrócimy. Ja tylko jeszcze pokażę, że np. grama może ratować życie albo małżeństwa. To jak ja mówię, że słuchajcie, jak powiecie tak, Czy użyjecie, wracając do tych past simple i continuous i tych perfectów, czy powiecie to w tym czasie, czy w tym czasie i często kontekst pomaga i nadal was zrozumiem, to jednak mogą być, zaraz jak wam pokażę przykłady, to odczujecie różnicę, jak ja powiem, we have been a couple for five years, we were a couple for five years. To w którym przykładzie ja już nie jestem z tą osobą w związku? Jak jesteś werem.
Were, huh? No, widzicie? Więc to nie jest tak, że po co mi grama i bez sensu ja mogę sobie mówić w jakim czasie chcę. No nie, może ratować związki grama, słuchajcie. Albo jak powiemy o jakiejś autorce albo artystce albo pisarzu. He or she wrote ten novels, has written ten novels. I teraz nad jednym jest tak widmo tego, że jest na emeryturze i już nie chce dalej pisać albo niestety nie żyje, a na drugim jest żyje i może nadal tworzyć. I jesz, albo jeszcze nie przyszedł na emeryturę. Czyli jak wrote, past simple, zakończony, to często właśnie o artystach w takim aspekcie się mówi, no oni już mogą nie żyć, tak? Albo po prostu już nie będą pisać i zakończyli karierę.
A jak jest Present Perfect, to drzwi są nadal otwarte. I może jeszcze będzie tworzyć, i może jeszcze będzie pisać. Widzicie, no są, można wyczuć taką różnicę. Tak, brzmi logicznie, muszę to powiedzieć. Dziękuję. Mam nadzieję, że też widzicie w tym tą krztynę logiki i odpadają te takie klatki i burzą się te mury, jak to, o Boże, ten angielski taki nienormalny. To jak jesteś w takim właśnie duchu, Duchu burzenia klatek. Duchu burzenia klatek i duchu takim otwartym, że jednak spoko, to ja wejdę za przeszłość, słuchajcie, właśnie, tak pokrótce. No i teraz czas za przeszły, ja pierdzielę, o co chodzi, jakby przeszłość w przeszłości, to co ja muszę zanim powiem, to mój mózg już musi wiedzieć, co robił pierwszy, co robił drugi, co robił piąty, dziesiąty i tak dalej. Czyli past perfect, tak? Past perfect, ten z had i trzecią formą i past perfect continuous, czyli had, been i ing.
I słuchajcie, jeżeli nie ma, jeżeli logiczne jest to, Co było pierwsze, drugie? Albo są krótkie akcje, jedna po drugiej, to możecie użyć past simple po prostu, czyli ja wstałam, zgasiłam światło, wyszłam. Albo spojrzała mu w oczy, powiedziała, że go nie kocha, trzasnęła drzwiami, tak? Krótkie akcje, pomimo że wiadomo, no bo najpierw spojrzała mu w oczy i potem mu powiedziała, tak? Więc możecie, tu nie trzeba używać tej zaprzeszłości, ale Są sytuacje, kontekst, gdzie to pomaga. No i teraz właśnie wracając do tych umysłów, tych native'ów, tak? Dla nich to jest naturalne pokazać to, że najpierw tym past perfect, a potem w past simple. I jak wejdą w nasz język polski, to tak okej, no to muszą więcej potrzebować na przykład od kontekstu, tak? Albo wywnioskować.
I teraz pamiętacie zależność present perfect, czyli czas ten I have been, I have gone. Jak oddziałuje mi na teraźniejszość, to tak samo musimy po prostu przeskoczyć Na osi czasu o jeden krok wstecz. Czyli past perfect będzie właśnie miał jakieś skutki, rezultaty na przeszłość. Ja to mówię z perspektywy dzisiejszej, teraźniejszej. Czyli jak ja np. mówiłam o tym np. bólu brzucha czy tam wypiciu czegoś i po prostu tej grypy żołądkowej i jak to się zakończyło wczoraj i jak ja Wam to opowiadam z dzisiejszej perspektywy, no to wypicie tego będzie za przeszłości, bo to mi skutkowało na Przeszłości na Pass Simple wczoraj. I widzicie, to jest taka sama zależność.
Albo jak powiedziałam, że kogoś na przykład, że nie chcę iść do kina, bo już widziałam ten film. I jak ja to powiem, jakby to moje powiedzenie tego jest z perspektywy wczoraj, jak ja to mówiłam wczoraj, więc ja to powiem z dzisiejszej, to ja wczoraj nie chciałam iść do kina, Past Simple, bo ja już prędzej widziałam ten film w Past Perfect, no bo to mi jakby oddziałuje zza przeszłości w przeszłość, to wydarzenie. Ten Past Perfect oczywiście ma ten odpowiednik w Continuesie i to będzie tak samo właśnie się skupiało jak ten Present Perfect na długości. Czyli wczoraj byłam zmęczona, bo przekopywałam ogródek przez 5 godzin. Czyli przekopywanie ogródka przez 5 godzin jest przeszłe w stosunku do bycia zmęczonym, więc w stosunku do dziś jest za przeszłe.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku Podkastynacji Katarzyna opowiada o angielskich czasach - czyli o tym, co często wprawia uczniów w konsternację i wiąże się ze sporym niezrozumieniem. Sprawy nie ułatwiają przyzwyczajenia, które mamy ze szkoły, a które nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Posłuchaj odcinka, w którym zapewniamy, że nie trzeba być hiperpoprawnym i znać angielskie czasy od deski do deski, by się dogadać.
Jeżeli dobrze spędziłaś(-eś) przy nim CZAS, podaruj nam kilka gwiazdek na Spotify lub oceń podcast w Apple Podcast. Czekamy na Ciebie też na YouTubie, gdzie docenimy każdą subskrypcję i łapkę w górę. Dziękujemy!
Wpadnij na:
Instagram: https://www.instagram.com/agataboro/
Blog: https://agataborowska.pl/blog/
Lub napisz do mnie: [email protected] albo zapisz się na newsletter: https://agataborowska.pl/newsletter
Katarzynę znajdziesz:
Na Instagramie: https://www.instagram.com/kasia.musz/
W szkole językowej Stacja Język: https://stacjajezyk.pl/