#264 Ultrakolarstwo dobrze mebluje głowę - Joanna Rumińska-Pietrzyk
Spędź majówkę z BARENTS.PL:https://barents.pl/wycieczki/banat-na-rowerze-spotkania-smaki-i-zycie-w-rumunskich-gorachhttps://barents.pl/wycieczki/rowerowa-majowka-w-armeniiCzy zdarza Ci się czasem słuchać opowiadania o rowerowej podróży i nagle łapać się na tym, że masz ochotę usiąść do komputera, żeby układać trasę? Jeśli się tak jeszcze nie zdarzyło, to po tym odcinku zapewne tego doświadczysz. O co chodzi w ultra, ale nie tym „instagramowym”, tylko to prawdziwym, samowystarczalnym, z planowaniem własnej trasy, z zakazami, parcourami i punktami kontrolnymi, które są tylko szkieletem, do którego całą resztę musisz wymyślić?Dokładnie o tym rozmawiamy z Joanną Rumińską-Pietrzyk. Jest o tym, że: wyścig zaczyna się dużo wcześniej niż start, „przygoda” często jest po prostu kosztowną konsekwencją braków w przygotowaniu, najważniejsze są procedury, minimalizacja chaosu, czasami słowa „bicycleta repareto” działają lepiej niż Google po ultra wracasz spokojniejszy, wyczulony na to, co ważne, i z wdzięcznością za zwykłe łóżko.Extra: Ultra wygrywa ten, kto ma najmniej chaosuW części extra rozmowa robi się „przedstartowa”. Rozmawiamy o zbliżającym się starcie Joanny w monumentalnym wyścigu Transcontinental 2026 i emocjach, które wzbudza sama koncepcja tej trasy. Jest o tym, gdzie będzie pięknie (fiordy, Bałkany), gdzie będzie „łącznik” (płaskie przeloty), gdzie mogą boleć upały, i dlaczego TCR to król wyścigów. Całość spina prosta myśl: w ultra wygrywa nie ten, kto ma najwięcej gratów, tylko ten, kto ma najmniej chaosu.Audiobooki tekstów Joanny:https://open.spotify.com/episode/38YygXbN2FLvuqK5KnMGfB?si=793520ad89b34637https://open.spotify.com/episode/4wYysrfNN8ZCEZS47ACKMZ?si=cf548f8899d64c27https://open.spotify.com/episode/14HfVCzHfyKTf1R1eM7iKj?si=efbf849468224fd0https://open.spotify.com/episode/2IPxIGEyQyhVywzEasa1b4?si=b568a0ec3d394696https://open.spotify.com/episode/37FFwSU0m8jYaW2XeLxcaH?si=37af3395c36c4ae7Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowyInstagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/Produkcja Oryginalna Earborne Media
A w ogóle nie było poboczy i była droga i była przepaść. I w momencie zaczął jechać za mną autobus i on zaczął trąbić. Ja mu pokazuję, ja nie mam gdzie zjechać. No i jadę dalej, no bo myślisz potrąbi, potrąbi i pojedzie. A on po prostu przejechał koło mnie, ocierając się praktycznie o mój łokieć. No więc to był wariant drogi, który ja wybrałam, bo on był najszybszy, ale on nie był najbezpieczniejszy. No tak, ale tutaj, ja mam jeszcze takie, taka refleksja mi się w głowie obudziła, że właśnie Mike Hall, który wymyślił Transcontinental i wiele innych osób, które wiesz, jakby, no taki, jak to mówimy po amerykańsku, hit and run, tak? Sporo ultrakolarzy jest ofiarami takimi. Nie, nie twórzmy tutaj legendy, że to z definicji jest niebezpieczne i to nie jest tak, że na każdym wyścigu coś się dzieje.
Są wyścigi, które przebiegają naprawdę bez jakichś szczególnych zdarzeń. W historii Transcontinentala, czyli takiego jakby... Transcontinental to jest wyścig właśnie wymyślony przez Mike'a Halla, którego przywołałeś tutaj. To jest taki wzorzec SEWR, jeśli chodzi o wyścigi samowystarczalne. Ten wyścig wytyczył kierunek samowystarczalności, tego formatu samowystarczalności. W historii tego wyścigu, którego będzie obecnie dwunasta edycja w tym roku, Są może dwie ofiary śmiertelne wypadków drogowych. No więc pytanie, czy to dużo, czy mało, ale to jakby pokazuje, że to wcale nie jest jakby, to ryzyko nie oznacza bynajmniej, że z definicji coś się musi stać na takim wyścigu.
Jest wyścig przez Andy, w którym organizatorzy stwierdzili, no mało mamy tych kobiet, coś musimy z tym zrobić. I w tym roku udało mi się chyba, bodajże w zeszłym roku, 50 kobiet mieć. 50 kobiet to jest naprawdę świetny wynik. Transcontinental, czyli ten najbardziej kultowy wyścig ultra, ma projekt, żeby zachęcić 100 kobiet na liście startowej. I za tym idą jakieś konkretne działania w tej sferze, zarówno Jakby promocyjnej pokazując, że kobiety, które jeżdżą, jeżdżą z powodzeniem i zachęcają do tych wyścigów, ale z drugiej strony są webinary, są prezentacje, jest rodzaj coachingu, mentoringu, żeby właśnie dziewczyny trochę popchnąć we właściwą stronę, ale też dać im pewność, że sobie poradzą.
W sensie, że jak mam taki, każdy ma trudny dzień, trudno w pracy, pod górkę z mnóstwa przyczyn. Ale wtedy sobie tak myślę, że no dobra, ale tam na przykład w marcu to sobie zaplanowałem to i trochę sobie o tym pomyślę. Trochę mnie to odepnie od rzeczywistości takiej czasami przytłaczającej. I że to nie jest tak, że nie wiem, zapisujesz się na Transcontinental. I ty wiesz, że on będzie wtedy. I wiesz, że te checkpointy będą wtedy. Albo już są te checkpointy. I że te parkoury będą. I ty już możesz usiąść i już być troszkę w tym wyścigu, trochę w tej wyprawie. Tak, oczywiście, że te wyścigi to są takie kotwice trochę, ale też trzeba powiedzieć, że to jest proces.
Chciałbym Cię prosić o opowiedzenie trochę o transkontinentalu, który masz w tej chwili w planie. Chciałbym trochę zrozumieć ten kontekst zbliżającego się tego transkontinentala, ale chciałbym teraz przejść do tego segmentu pytań od słuchaczy, słuchaczek. Ania z Wspódnicy na Szosie. Myślę, że wszystkie osoby znasz, które zadały te pytania. Czy znasz swoją motywację? To jest fajne pytanie, czy znasz swoją motywację? Czy to są cyferki, czy satysfakcja, czy przygoda, czy upór, czy wszystko razem? Bardzo mi się to pytanie podoba. Czy znasz motywację swoją? Chyba trochę już odpowiedziałam na pytanie mówiąc, że ultra jest to dla mnie najpiękniejszy sposób samorealizacji.
I to jest moja podstawowa motywacja. Ja po prostu się w tych wyścigach spełniam i można powiedzieć, że dają mi poczucie szczęścia. Sylwia Kuropatwo zna trzy pytania. Rozumiem, że to jest Transcontinental chyba razem. Sylwia to jest wyrasta na po prostu czołową ultraskę tego kraju. Pięknie pojechała MRDP w zeszłym roku, wyścig dookoła Polski. Sylwia właśnie jechała według, mam wrażenie, według tego bardzo zdyscyplinowanego podejścia, takiego proceduralnego i świetny efekt osiągnęła. To szybko przejdziemy przez te trzy pytania. Czy uważasz, że osobna klasyfikacja dla kobiet zachęciłaby więcej pań do startu? Prawdopodobnie tak.
A jeśli masz apetyt na jeszcze, to zapraszam do części ekstra, w której rozmawiamy z Joanną o tym, w jaki sposób przygotowuje się do tegorocznej edycji wyścigu Transcontinental. Produkcja oryginalna
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Naszym partnerem została firma Barents.pl. Mają 14 lat doświadczenia, realizują rocznie ponad 100 autorskich wyjazdów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Naszym partnerem została firma Barents.pl. Mają 14 lat doświadczenia, realizują rocznie ponad 100 autorskich wyjazdów."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Spędź majówkę z BARENTS.PL:
https://barents.pl/wycieczki/banat-na-rowerze-spotkania-smaki-i-zycie-w-rumunskich-gorach
https://barents.pl/wycieczki/rowerowa-majowka-w-armenii
Czy zdarza Ci się czasem słuchać opowiadania o rowerowej podróży i nagle łapać się na tym, że masz ochotę usiąść do komputera, żeby układać trasę? Jeśli się tak jeszcze nie zdarzyło, to po tym odcinku zapewne tego doświadczysz.
O co chodzi w ultra, ale nie tym „instagramowym”, tylko to prawdziwym, samowystarczalnym, z planowaniem własnej trasy, z zakazami, parcourami i punktami kontrolnymi, które są tylko szkieletem, do którego całą resztę musisz wymyślić?
Dokładnie o tym rozmawiamy z Joanną Rumińską-Pietrzyk. Jest o tym, że:
wyścig zaczyna się dużo wcześniej niż start, „przygoda” często jest po prostu kosztowną konsekwencją braków w przygotowaniu, najważniejsze są procedury, minimalizacja chaosu, czasami słowa „bicycleta repareto” działają lepiej niż Google po ultra wracasz spokojniejszy, wyczulony na to, co ważne, i z wdzięcznością za zwykłe łóżko.Extra: Ultra wygrywa ten, kto ma najmniej chaosu
W części extra rozmowa robi się „przedstartowa”. Rozmawiamy o zbliżającym się starcie Joanny w monumentalnym wyścigu Transcontinental 2026 i emocjach, które wzbudza sama koncepcja tej trasy. Jest o tym, gdzie będzie pięknie (fiordy, Bałkany), gdzie będzie „łącznik” (płaskie przeloty), gdzie mogą boleć upały, i dlaczego TCR to król wyścigów. Całość spina prosta myśl: w ultra wygrywa nie ten, kto ma najwięcej gratów, tylko ten, kto ma najmniej chaosu.
Audiobooki tekstów Joanny:
https://open.spotify.com/episode/38YygXbN2FLvuqK5KnMGfB?si=793520ad89b34637
https://open.spotify.com/episode/4wYysrfNN8ZCEZS47ACKMZ?si=cf548f8899d64c27
https://open.spotify.com/episode/14HfVCzHfyKTf1R1eM7iKj?si=efbf849468224fd0
https://open.spotify.com/episode/2IPxIGEyQyhVywzEasa1b4?si=b568a0ec3d394696
https://open.spotify.com/episode/37FFwSU0m8jYaW2XeLxcaH?si=37af3395c36c4ae7
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media