Tarczyński odpowie za skandaliczny wpis?
Europoseł PiS znany jest z siania hejtu, wulgarnych wypowiedzi i nienawistnych postów. Opozycja w ostrych słowach krytykuje Tarczyńskiego. Natomiast jego partyjni koledzy pochowali głowy w piasek.
Donald Trump zadbał o to, żeby ta służba miała dużo pieniędzy i dużo ludzi, niekoniecznie takich, którzy powinni tam się znaleźć. Donald Trump cały czas mówi i grozi, że będzie wysyłał np. Gwardię Narodową do miast, które rządzone są przez demokratów. Do Nowego Jorku, np. do Detroit. To nagranie pokazuje w zasadzie, że ci funkcjonariusze najpierw go rozbroili, A dopiero później padły strzały i to nie był jeden strzał, tylko można się doliczyć tych strzałów chyba około dziesięciu. Zobaczyłaś ten wpis Dominika Tarczyńskiego, to co sobie pomyślałeś? Bo ja, szczerze mówiąc, trudno mi było znaleźć przez długi czas jakieś słowa, żeby określić to, co się zadziało. To jest aktywność, która Prawu i Sprawiedliwości nie pomaga. Będzie raczej szkodziła, mając takiego posła, który cieszy się, że zabito człowieka.
Pana posła Antoniego Macierewicza. Dziś w Podejrzanych Politykach porozmawiamy o wolności słowa i o tym co mogą a czego nie mogą czy co mogą a czego nie powinni robić politycy. To wszystko na kanwie wpisu Dominika Tarczyńskiego europosła PiS, który w mediach społecznościowych pogratulował amerykańskim służbom zabicia protestującego człowieka. Moim gościem dzisiaj jest Mikołaj Pietraszewski, dziennikarz Radio Zetpl i prowadzący podcast Machina Władzy. Dzień dobry Mikołaju. Witaj Piotrze, bardzo mi miło. Witam również widzów naszych i słuchaczy. I zaczynamy od właśnie tego skandalicznego wpisu Dominika Tarczyńskiego, który zamieścił kilka dni temu w sieci.
To jest rozwinięcie tego skrótu. A dlaczego ICY? Chcielibyśmy tutaj, pozwolisz mi parę minut na nakreślenie takiego... Dlatego cię dziś zaprosiłem, że jesteś specjalistą od spraw amerykańskich. Za dużo powiedziane. Na pewno śledzisz te sprawy, protesty, które... Podejmuję te wątki czasem też w swoim programie z moimi gośćmi, więc... Dlatego myślę, że jesteś odpowiednią osobą, która będzie w stanie przytoczyć to cały kontekst sprawy, która tak rozpaliła Dominika Tarczyńskiego. Tak, a później cały internet. IEC, czyli Immigration Custom Enforcement, czyli Urząd do Spraw Immigracji i Egzekwowania Ceł. To jest instytucja, która wbrew powszechnemu przekonaniu
Więc chodzi o to, żeby to była instytucja, służba, która jest liczna, która ma szerokie uprawnienia, nawet kosztem tego, że znajdą się tam ludzie, którzy np. nie powinni tam być z przyczyn psychologicznych, sprawnościowych, jakichkolwiek. No i chyba też przykład tego, jak działalność tej służby wygląda. Mieliśmy w kontekście właśnie wpisu i wideo, które zostało zamieszczone w sieci. To jest ważne to, co się dzieje od kilku tygodni właśnie w Minnesota, północnym stanie Stanów Zjednoczonych. Ważny kontekst. Od kilkudziesięciu lat Minnesota jest bardzo demokratycznym państwem. Tam wygrywają wszyscy kandydaci. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość.
To trochę wywołuje skojarzenia z przed kilku lat, kiedy mieliśmy bardzo podobną sytuację jak policjant, notabene również Minneapolis, zatrzymał ciemnoskórego George'a Floyda i również przygniatał go kolanem. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Co ciekawe, na przykład w przypadku zabicia Reni Goode, Departament Sprawiedliwości Amerykańskiej, federalny, odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie zabicia, natomiast wszczął śledztwo w sprawie ataku na funkcjonariusza.
Więc widać, że tutaj dochodzi do pewnego rodzaju odwrócenia pojęć. W obydwu przypadkach mamy też do czynienia z taką sytuacją, że Donaldowi Trumpowi, przynajmniej do pewnego momentu, aż sytuacja eskalowała, Wydawało się, że... Wyglądało jakby zależało mu na tym, żeby rzeczywiście dochodziło do takich eskalacji, ponieważ to powodowało takie wrażenie, że w miastach, do których on wysyła służby, jest bałagan. Jest chaos, więc dlatego trzeba wysłać uzbrojone formacje, żeby zaprowadziły porządek. Że tam rządzą demokraci, demokraci nie potrafią zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwa, dlatego my musimy wyjechać z federalną służbą. I... I w tym kontekście tutaj wchodzi Dominik Tarczyński, który też jako taka postać, która cały czas i przez długie lata ten wątek antyimigrancki, nielegalnej migracji, zresztą tak jak PiS od lat sufluje, że to jest gigantyczny problem, jeżeli chodzi o Europę i o Polskę i za chwilę ta fala nas zalaje.
Jakieś takie właśnie przemocowe, agresywne zamiary wobec na przykład funkcjonariusza publicznego. Tak, no tutaj mamy do czynienia z taką trochę pretekstową narracją. To właśnie o czym wspomniałem, żeby wytworzyć takie wrażenie, że mamy chaos i że trzeba tym chaosem zapanować, ale Jak zobaczyłeś ten wpis Dominika Tarczyńskiego, to co sobie pomyślałeś? Bo ja, szczerze mówiąc, trudno mi było znaleźć przez długi czas jakieś słowa, żeby określić to, co się zadziało. To już wykracza trochę poza obiektywny opis dziennikarski. Zresztą Dominika Tarczyńskiego zaliczam, pewnie się ze mną zgodzisz, do takiej grupy Polityków, do której zaliczyłbym też na przykład Dariusza Mateckiego, czyli właśnie ludzi, którzy całą właściwie swoją aktywność publiczną zbudowali na negatywnych emocjach, na hejcie, agresji, nienawiści.
Nie przypominam sobie żadnej takiej pozytywnej inicjatywy jednego i drugiego. Może istniały, natomiast oni się jednak mimo wszystko bardzo mocno wybili na tym, że obrażali, rzucali wyzwiska. Tak jak tutaj mówisz, Dominik Tarczyński chwali przemoc. To jest już pewna granica zbyt lęcenia, która chyba została przekroczona. Natomiast to jest interesujące, że właśnie mówimy o Dominiku Tarczyńskim, czyli polityku, który chyba najlepiej z całej polskiej prawicy I mam tu na myśli całość, i PiS, i Konfederację, i wszystko dookoła. Jest wpięty i spowinowacony jakoś towarzysko, jeśli chodzi o relacje z ruchem MAGA.
Ma bardzo dobre kontakty w Stanach Zjednoczonych, czy to z kongresmenami, czy lobbystami. Uczestniczył też w kilku wiecach Donalda Trumpa w 2024 roku. Są nagrania, gdzie siedzi w jednym z pierwszych rzędów. Więc on jest... Zresztą można to nawet rozszerzyć. On jest generalnie dobrze podłączony do takiego ekosystemu globalnej populistycznej prawicy. Mówiłeś o imigracji. On uczestniczył na przykład w zeszłym roku w takiej dużej, ponad stutysięcznej manifestacji antyimigranckiej w Londynie. Kuriozalne, biorąc pod uwagę, że wykrzykiwał hasła, które równie dobrze można by skierować przeciwko polskim imigrantom. Ale Dominik Tarczyński jest o tyle ciekawym przypadkiem, że on się praktycznie od jakiegoś czasu w ogóle nie wypowiada na tematy polskie. Cała jego aktywność to jest właściwie polityka międzynarodowa, a właściwie świat anglosaski czy europejsko-amerykański i właśnie z uwypukleniem kilku istotnych wątków, czyli właśnie imigracja, ale też właśnie bardzo pochwalne wpisy dotyczące Donalda Trumpa.
On jest Trumpistą już takim skrajnym. Można czasem się zastanawiać, czy jest polskim europosem, czy właściwie kongresmanem z południowej Karoliny. To też przejdziemy za chwilę do tej działalności aktualnej Dominika Tarczyńskiego. Ja jeszcze chciałem się, odnosząc do tego wpisu, bo tak śledziłem sobie też co politycy Prawa i Sprawiedliwości powiedzą o tym, w jaki sposób skomentował Tarczyński te sytuacje ze Stanów Zjednoczonych. I w zasadzie tylko znalazłem jednoznaczne potępienie ze słów posła Janusza Cieszyńskiego, który ten wpis określił jako nie do obrony i powiedział, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich wpisów. To był jedyny poseł PiS, który pod nazwiskiem skrytykował Dominika Tarczyńskiego.
W jednym z portali Więc portali przytacza również wypowiedzi anonimowe. Natomiast większość rzeczywiście posłów, którzy byli przez dziennikarzy pytani o swoją opinię na temat Tarczyńskiego i tego ostatniego wpisu, to raczej w klimacie nie wiem, nie widziałem, zarobiony jestem. Trwają ferie, a Patryk Jaki, inny europosłów mówi, że Tarczyński robi też bardzo dużo dobrych rzeczy. Ale nie powiedział jakich. Ja też właśnie chciałbym się dowiedzieć jakie to są rzeczy, ale chyba zabrakło tutaj... No kolega z europarlamentu, więc domyślam się, że będzie go bronił. Natomiast ja się zastanawiam dlaczego taką strategię przyjęto. Ona jest dwojaka, bo z jednej strony rzeczywiście to są
Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. I być może część posłów będzie chciała po prostu nie bronić go, żeby on się sam jakoś tam wykrwawił politycznie. Ale z drugiej strony nie da się go tak w stu procentach schrytykować, też biorąc pod uwagę to, jak bardzo Prawo i Sprawiedliwość jest jako formacja bezkrytycznie i czołobitnie wręcz zakochane w Donaldzie Trumpie. Bo PiS, też nigdy dość podkreślania, PiS nie jest proamerykańskie, PiS jest pro-trumpowskie. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość.
Nawet nie wiadomo czy ktoś po kraju Marco Rubio na przykład, czyli taki powiedzielibyśmy zdroworozsądkowy republikanin by się cieszył. No to jest po prostu pro-Trumpowskość taka. To też widać w całej właściwie postawie Karola Nawrockiego, dla którego Donald Trump jest idolem. I który nawet nie potrafi obronić polskich żołnierzy przed skandalicznymi słowami Donalda Trumpa odnośnie żołnierzy NATO, którzy rzekomo nie byli potrzebni i walczyli gdzieś z tyłu. A jeszcze wracając do Dominika Tarczyńskiego. Tak, i właśnie dlatego Dominik Tarczyński, który jest właśnie bardzo ceniony wśród tych takich skrajnych, prawicowych, republikańskich kongresmenów MAGA. I który też ma bardzo, wydaje mi się, że najbardziej, najszersze, najpopularniejsze i najszersze zasięgi wśród polskich polityków za granicą, bo jego anglojęzyczne wpisy często są udostępniane właśnie przez zagranicznych, czy to fanów, czy to amerykańskich wyborców MAGA, czy też właśnie, nie wiem,
Miłośników skrajnej prawicy Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Francji. No to dzięki temu on ma zasięgi i wiadomo, że to jest jakiś kapitał dla Prawa i Sprawiedliwości, które chce być partią, znów partią władzy, partią liczącą się na scenie międzynarodowej, czego nie można tak do końca zaprzepaścić. Więc tu bym jakoś szukał wytłumaczenia, dlaczego z jednej strony nikt nie chce Dominika Tarczyńskiego obronić, ale też nikt nie chce go atakować specjalnie. Zwróćmy uwagę, broni go Patryk Jaki i Dariusz Matecki. Może Jaki bardziej, ale Dariusz Matecki to też jest taki jednak outsider PiS-owski w tym sensie, że jakby nikt poważnie go nie rozważa. Na przykład, żeby kiedyś pełnił jakąś funkcję ministerialną albo coś takiego. Pewnie te jego hejterskie wpisy i hejterska działalność mają tutaj duże znaczenie.
On jest facetem od takiej roboty. Natomiast w przypadku Tarczyńskiego, to też trzeba powiedzieć, wybory ostatnio do Europarlamentu to jest 210 tysięcy głosów. Także to jest duży kapitał, jeżeli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość. To jest ten okręg też, chociaż pamiętajmy, że to jest ten okręg Europarlamentów, na których składają się dwa województwa, Małopolskie i Świętokrzyskie, ale tak, to jest bardzo duży wynik, więc jakby jest elektorat na taką retorykę i na takie poglądy i takie te prowadzenia polityki. Ale co ciekawe, no dzisiaj Dominik Tarczyński pochwala zabijanie protestujących ludzi w Stanach Zjednoczonych, ale sam się wywodzi przecież z takiego, bo ja tak przygotowując się prześledziłem ścieżkę kariery też Dominika Tarczyńskiego.
Z tego się też wziął taki cierpki żart ministra Sikorskiego, który powiedział, że Cytowany niedawno w mediach, że jestem w stanie jakoś może obronić posła Tarczyńskiego, skoro widział ludzi plujących gwoździami, to może widział też przemoc demonstrantów w Minneapolis. Natomiast już nie żartując, to takie ma doświadczenie Dominik Tarczyński i one jakoś tak budują ten obraz człowieka, który On setknął się z jakimiś takimi radykalnymi światami, który wydawałoby się, że postępuje nieracjonalnie, bo jednak ulega takim mocnym, często agresywnym, radykalnym emocjom. No ale najwidoczniej to działa. Najwidoczniej to działa.
Około sześćdziesięciu paru tysięcy, to partnerka wpłaciła około czterdziestu tysięcy, więc... Dwie trzecie. Większość konstytucyjną tej kampanii. Więc było to dosyć pokaźne wsparcie i... Potem okazało się, że... No bo Dominik Tarczyński też lubi z tego korzystać, z tego wsparcia, lubi luksus. Pamiętamy wszystkie te słynne, memiczne zdjęcia w futrze z jenota na przykład. Co przylgnęło do niego? Przezwisko Jenot. A co ciekawe, on się dwukrotnie dostawał do polskiego sejmu z jakichś takich mało eksponowanych miejsc. Z Lista Kielecka. OK, jeżeli mówimy o liście świętokrzyskiej, to PiS ma tam zwykle siedem mandatów. No ale on startował z miejsca jedenastego, piętnastego i wchodził.
I wchodził do Parlamentu Europejskiego, też się dostał. Pamiętamy 2020 objął mandat po tym jak doszło do Brexitu i ta pula brytyjskich mandatów została rozdysponowana na pozostałe kraje członkowskie. Natomiast wychodzi na to, że po raz kolejny najwidoczniej to działa. Natomiast później, tak jak już mówiliśmy, te 210 tysięcy głosów to jest już taki duży kapitał, duże zaplecze. I widać, że Tarczyński, szukając jego sukcesów w karierze politycznej, to chyba takim największym jest to zbudowanie tej szerokiej rozpoznawalności, nie tylko w Polsce, ale głównie, tak jak wspominałeś, czy Wielka Brytania, czy Stany Zjednoczone. No też ten marsz antyimigrancki w Wielkiej Brytanii to jest zasługa i jednym z organizatorów był Tommy Robinson, jeden z liderów skrajnej prawicy w Wielkiej Brytanii, wielokrotnie skazywany.
Człowiek na prawo od Nigela Farage'a. Co ciężko może sobie wyobrazić, ale tak. I wielokrotnie skazywany za różnego rodzaju przestępstwa. Tarczyński nie ma z tym problemu i pokazuje się w jego towarzystwie, jeździ z nim na marsze, zaprasza go do Polski, jeździ w odwiedziny do Wielkiej Brytanii, więc no tutaj Kuriozalnie to brzmi, ale tak.
Ale to było chyba jakieś siedem, osiem lat temu. Miał, nie wiadomo, tak w zasadzie to opowiadał długo o tej ustawie, że ona jest przygotowywana. Opowiadał o tym nawet, jakie kary nadawcy, którzy będą rozpowszechniali fake newsy, będą mogli zapłacić i te kary były tam wywindowane. W przypadku stacji telewizyjnych to nawet chyba dochodziły do pięciu milionów złotych. Nie wiadomo było do końca, kto będzie weryfikował te fake newsy i Tarczyński przez długi czas opowiadał, że ta ustawa jest przygotowywana, przygotowywana, natomiast mamy dzisiaj 2025 rok, Tarczyńskiego nie ma od pięciu lat w polskim parlamencie, PiS nie rządzi od półtora roku, można powiedzieć, może troszkę mniej.
Dwóch i pół. I w zasadzie no nie wiadomo co się z tą ustawą stało, nie ma ustawy. No i to chyba taka jedyna działalność, jeżeli chodzi o Tarczyńskiego, merytoryczna, która mogła przekuć się w jakiś akt prawny, ale to się nie stało. Natomiast mamy dużo przykładów tej działalności takiej pozamerytorycznej. Skandaliczne wpisy, chociażby wyzywanie Lecha Wałęsy oczywiście na solo, czy wulgarne wpisy dotyczące Madonny. Dzisiaj mamy Stany Zjednoczone. Tak, Madonny, też seksistowskie odzywki wobec posłanek Lewicy.
No tak, tego się naprawdę dużo nazbierało w jego przypadku i faktycznie to jest dość jednoznaczna treść, jednoznaczny content. Ja się tylko tak zastanawiam, czy wobec tego, co się dzieje i co robi Dominik Tarczyński, czy może go spotkać kara, bo to też jest... Mówimy dzisiaj o tym, że ustawa dotycząca mowy nienawiści w sieci była przygotowana przez rząd, zawetował ją prezydent Nawrocki. Nie będzie na razie takiego weryfikowania, sprawdzania i ścigania tego, co jest nienawistne w sieci. Natomiast Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej, tutaj zapowiada, że złoży zawiadomienie do prokuratury na Tarczyńskiego i wymienia nawet katalog aktów prawnych, według których mógłby
Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Tarczyński, Prawo i Sprawiedliwość No i tu powstaje pytanie, czy faktycznie Dominik Tarczyński powinien być prześwietlony przez prokuraturę i czy ona powinna przeanalizować te jego wpisy, czy powinna rozważyć jego ściganie?
Wychodzi na to, że są ku temu solidne podstawy. My oczywiście nie będziemy tutaj oceniać, jakie będą efekty działania. Prawne konsekwencje jakie może ponieść Dominik Tarczyński to jedno, ale też polityczne. Pytanie jak długo tolerowanie kogoś takiego będzie się Prawu i Sprawiedliwości opłacało. Jego kadencja jako europosła kończy się latem 2029 roku, więc jeszcze trochę czasu. Wtedy, kiedy już będzie po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Jeśli będzie cały tam cały... Jeżeli wygra jej na przykład J.D. Vance albo ktoś taki, no to Dominik Tarczyński wciąż będzie potrzebny. Jeśli wygra demokrata, może niekoniecznie.
No nie wiem, no tu ciężko spekulować. Myślę, że to nie jest też ostatni raz, kiedy o Dominiku Tarczyńskiemu słyszymy, bo tak jak mówię, on skupiając się bardziej na polityce zagranicznej, a zwłaszcza amerykańskiej, będzie co jakiś czas aktywny, będzie też share'owany, udostępniany w mediach społecznościowych, więc będzie widoczny. Też jeżeli prokuratura by wzięła to zawiadomienie od Romana Giertycha na poważnie i faktycznie przeanalizowała. Pamiętajmy, że żeby mógł odpowiadać przed sądem Dominik Tarczyński to konieczne będzie zniesienie mu immunitetu i nad tym będzie musiał zagłosować Parlament Europejski. Tu pewnie większość by się znalazła biorąc pod uwagę
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.