Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Pogromca układów czy "Obajtek koalicji"? Miasto huczy od plotek

31.07.2024 ·39 min 6 s · 10 rozdziałów

Czy to „Daniel Obajtek koalicji rządowej” jak mówią jego wrogowie czy też pogromca układów i nieprawidłowości w rządowej agencji? Kim jest prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Michał Dąbrowski?

15:50 · Zdarzenia wokół Dąbrowskiego 3

Zacytuję. Równie symptomatyczny jest fakt, iż w obecnym czasie nastąpiły wzmożone ataki na konta społecznościowe moich bliskich. Ich skala z tygodnia na tydzień przybiera na sile. Próby zastraszenia mnie i zdyskredytowania w oczach opinii publicznej, a w konsekwencji pozbawienia pracy, miały w mojej ocenie doprowadzić do tego, żeby ujawnione nieprawidłowości i dokumenty nigdy nie ujrzały światła dziennego. Tak napisał Dąbrowski w oświadczeniu rozsyłanym do mediów. Ale zacząłem badać to i te wszystkie zarzuty, które są stawiane z różnych stron, napływające. No i więc tutaj Państwu opowiem o nich. Pierwsza sprawa. W ARP zatrudniono trzech byłych funkcjonariuszy CBA.

Byłego szefa delegatury CBA w Katowicach do 2021 roku. Byłego funkcjonariusza z Białegostoku, który pracował w CBA w latach 21-24. I byłego funkcjonariusza z Warszawy, no tutaj z bardzo długim stażem, który pracował od 2007 roku do 2023 roku. No oczywiście zarzut jest, szczególnie tu po stronie koalicji rządowej, polityków koalicji rządowej, no że jak to można zatrudniać byłych funkcjonariuszy CBA. I nie chodzi tu już o poczucie zagrożenia bezpieczeństwa. Tak. I z kim są związani? No tutaj dużo zamieszania narobiła moja próba odpowiedzi na to pytanie, z kim są związani ci funkcjonariusze. Ostatnia informacja, że jest taka, chociaż nie traktuję jej do końca stuprocentowo, ale podam państwu, że jeden z tych funkcjonariuszy

Był powiązany z byłym szefem CBA Andrzejem Strużnym. Chociaż akurat mówienie w przypadku służb specjalnych jest dosyć ryzykowne. Mówienie, że ktoś jest z kimś powiązany, ktoś jest z czyimś człowiekiem i tak dalej. Ale taka informacja też pojawiła się w tych powiedzmy politycznych kuluarach. Dąbrowski pytany o to nieoficjalnie przeze mnie mówi, że ufa tym ludziom, że przynajmniej z jednym z nich pracował w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i że po prostu potrzebni byli właśnie do tego sprzątania, o którym mówiliśmy chwilę wcześniej. Więc przyjmuję to tłumaczenie. Niech państwo sami rozważą, czy powinno się zatrudniać byłych funkcjonariuszy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.