NORYMBERGA (1). Sąd nad Trzecią Rzeszą
W najnowszym materiale historycznym Instytutu Pamięci Narodowej z cyklu „NORYMBERGA” przypominamy o sprawcach zbrodni popełnionych podczas II wojny światowej oraz pytamy, czy zostali należycie ukarani.
Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na cykl NORYMBERGA. Odcinek 1 Sąd nad Trzecią Rzeszą. Jest wtorek, 20 listopada 1945 roku. Punktualnie o 10 rano w Pałacu Sprawiedliwości w Norymberdze, w amerykańskiej strefie okupacyjnej Niemiec, rusza proces, który na trwałe zapisze się w historii. Przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym staje 21 byłych dygnitarzy nazistowskich, oskarżonych o zbrodnie przeciwko pokojowi, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
Władze niemieckie miały też wydawać zwycięskim mocarstwom osoby oskarżone, jak napisano, o to, że popełniły czyn przeciwny prawom i zwyczajom wojennym. Z tych planów niewiele jednak wyszło. Holandia, w której schronił się Wilhelm II, odmówiła jego wydania. Osądzeniem niemieckich zbrodni wojennych zajął się ostatecznie Sąd Rzeszy w Lipsku. Zapadło tylko kilkanaście wyroków. Dużą część oskarżonych uniewinniono. Inni otrzymali łagodne wyroki. Od sześciu miesięcy do pięciu lat więzienia. Procesy lipskie uznano za kompromitację idei rozliczeń.
Po tym, co żołnierze koalicji antyhitlerowskiej zastają w wyzwolonych niemieckich obozach koncentracyjnych, uzasadnione oburzenie świata jeszcze wzrasta. Ostatecznie, dopiero 8 sierpnia 1945 roku, trzy miesiące po klęsce III Rzeszy, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Francja i Związek Sowiecki porozumiewają się w sprawie utworzenia Międzynarodowego Trybunału Wojskowego. Zostaje on powołany, jak zapisano, dla sprawiedliwego i szybkiego osądzenia i ukarania głównych przestępców wojennych osi europejskiej. Część najwyżej postawionych dygnitarzy niemieckich już jednak w tym momencie nie żyje.
Gestapo, SD, SS oraz kierownictwo NSDAP Trybunał uznaje za organizacje zbrodnicze. Przez krytyków wyrok w Norymberdze będzie umniejszany jako sprawiedliwość zwycięzców. Ironią historii jest niewątpliwie to, że wśród państw dokonujących sądu nad Trzecią Rzeszą znalazł się Związek Sowiecki, jej wcześniejszy sojusznik sam będący państwem totalitarnym. Mimo wszystko, proces norymberski na ogół jest dziś oceniany pozytywnie. Jako wprawdzie niedoskonały i dalece niepełny, ale jednak triumf sprawiedliwości nad złem. W następnym odcinku Hans Frank, kat polski przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do historii procesu w Norymberdze, zacytowanie Ian Kershawa i opis sytuacji w 1945 roku.
Oszczędzenie się do winy w oskarżeniach, zarys pierwszego dnia procesu.
Przemowa Roberta Jacksona, porównanie z procesami po I wojnie światowej i jej konsekwencje.
Opis procesu i jego konsekwencje, zarys historii procesu w Norymberdze.
Wyrok Trybunału, skazania, uniewinnienia i karę dożywotniego więzienia, zarys konsekwencji procesu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym materiale historycznym Instytutu Pamięci Narodowej z cyklu „NORYMBERGA” przypominamy o sprawcach zbrodni popełnionych podczas II wojny światowej oraz pytamy, czy zostali należycie ukarani.