Wybitni naukowcy, którzy wybrali Polskę.
Jak wyglądała chirurgia w XIX wieku? Na czym polegały rewolucyjne zmiany tego stulecia? Dlaczego wybitni lekarze i naukowcy z zaboru pruskiego i austriackiego zdecydowali się wybrać polską tożsamość? Wynalazca masek i rękawiczek chirurgicznych, Jan Mikulicz-Radecki, jeden z najwybitniejszych chirurgów ówczesnej Europy – Ludwik Rydygier, a także Rudolf Weigl, twórca szczepionki przeciwko tyfusowi – oni wszyscy podążyli tą drogą. Co nimi kierowało? Kim byli i co osiągnęli w dziedzinie medycyny? Badania Rudolfa Weigla mogły doprowadzić do uratowania milionów ludzi w trakcie II wojny światowej. Jak to możliwe, że dzisiaj nie pamiętamy o jego wybitnych osiągnięciach? W najnowszym odcinku podkastu z detalami i bez cenzury przedstawimy sylwetki trzech wybitnych naukowców, którzy zdecydowali się wybrać polską tożsamość. Gościem Cezarego Koryckiego jest profesor Michał Kopczyński z Muzeum Historii Polski. Zapraszamy do podkastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Podkastu Muzeum Historii Polski wysłuchasz na YouTube, Spotify, Google Podcasts, Audiotece, a także na innych platformach podkastowych. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Byli jednymi z najwybitniejszych naukowców i praktyków medycyny swoich czasów, choć ich biografie rozdzielają różne okresy naszej historii. Poza ogromnym wkładem w rozwój nauki cechuje ich jedno. Dwóch wbrew Bismarckowi, a trzeci wbrew Hitlerowi wybrali Polskę jako swoją ojczyznę i polskość jako kulturę. W dzisiejszym odcinku profesor Michał Kopczyński opowie nam o postaciach Jana Mikulicza-Radeckiego, Ludwika Rdygiera i Rudolfa Weigla. Nazywam się Cezary Korycki i zapraszam na prześwietlenie Inne Historie Polski. Część pierwsza. Przed Mikuliczem kroczy tylko Bóg. Był nazywany geniuszem medycyny, wynalazcą wielu chirurgicznych narzędzi, a nawet chirurgicznej maseczki.
Dlatego też zabija się go, gdy się tylko może. Tak pisał o Polakach na początku lat 60. XIX wieku Otto von Bismarck. Dlaczego więc Mikulicz-Radecki w ogóle wybrał polską tożsamość? My będziemy tutaj mówić o kilku lekarzach, którzy wybrali polską tożsamość. Natomiast zwracam uwagę, że mamy dwóch z Austrii, jednego mamy z zaboru pruskiego, czy niemieckiego i to będzie Ludwik Rydiger. Cóż, niemieckie postępowanie względem elity polskiej było takie, że właściwie w zaborze pruskim był zablokowany awans.
To było takie urządzenie, które on wymyślił, jedno z pierwszych jeszcze. Cały czas jestem prywatnym docentem. Ma też jakąś praktykę oczywiście, więc nie można powiedzieć, że jakoś bieduje, ale wypadałoby, żeby tak zdolny lekarz miał jakąś profesurę. I 1881-1882 otwiera się konkurs w Krakowie na profesora chirurgii. Staje dziesięciu ludzi. Rada Wydziału ma ich do wyboru, no i wybierają Ludwika Rydygiera, o którym za chwilę. Z tym, że ta nominacja musi być zatwierdzona przez Wiedeń. W Wiedniu ministerstwo mówi tak, że co prawda to już są Austro-Węgry, co prawda już z Polakami właściwie się dogadujemy, jeśli chodzi o polonizację szkolnictwa i polonizację uniwersytetu.
To znaczy niewątpliwie jego aktywność w Krakowie, chociaż krótko trwała, pokazuje, że on się poczuwał do bycia Polakiem. Ale w tym takim dość kosmopolitycznym świecie medycyny i w kosmopolitycznym świecie monarchii austro-węgierskiej, to właściwie była rzecz, której on nie stawiał na ostrzu noża. I może dlatego u nas jest trochę zapomniany i właściwie tylko Anglosasi nie mają wątpliwości, że był to polski hero. Część druga. Ludwik Rydiger. Za wszelką cenę być Polakiem. Znany najbardziej z portretu Leona Wyczółkowskiego. Jeden z najwybitniejszych chirurgów Europy końca XIX wieku, to historia jeszcze bardziej niezrozumiała dla Niemców.
I w 1876 osiadł Kętrzyński we Lwowie, był, prawda, pracował dyrektorem zakładu imienia Ossolińskich we Lwowie, no wielkim, bardzo zasłużonym historykiem dla polskiej, dla polskiej mediawistyki, jednym z pierwszych takich historyków uczonych. takich uczonych, prawda, historyków krytycznych, powiedziałbym takich nowoczesnych. Wracając do Ludwika Rydegiera, kto tego wspaniałego chirurga, mówiąc w cudzysłowie oczywiście, zindoktrynował na polskość? No właśnie, on się już sam zindoktrynował w czasie studiów w Greifswaldzie. Tam studiował medycynę i zmienił pisownię nazwiska, bo on się pisał Riediger, R-I-E i D-I-E, prawda, potem po niemiecku.
On zmienił na Rydiger, dwa razy Y. Zmienił to nielegalnie, podpisywał się w ten sposób, ładowano mu różne mandaty za to. Stał się, no ale co, mandaty, jakoś go było stać, żeby się wypłacić z tych mandatów. Założył koło akademickie w Greisfaldzie, które się nazywało Polonia i to już widać, że jeszcze przed dyplomem on już jest spolonizowany. Obronił się w 1873, znaczy dostał dyplom lekarski, może nie obronił się, dostał dyplom lekarski. Rok później obronił doktorat i pracował w różnych szpitalach, znaczy kariera akademicka była zamknięta jednak przed nim, więc pracował w różnych szpitalach prowadzonych przez zakony.
Pracował w Gdańsku i to właśnie takie żeńskie zakony. Dopiero po trzech latach, w 1877 roku, jak zdał sobie sprawę, że w tych szpitalach, w których tam głównie to było położnictwo, że właściwie nie ma szans rozwoju, wrócił do Greifswaldu i dostał tam asystenturę. Habilitował się w 1878 w Jenie, po czym znowu nie mając, mając przed sobą taki los prywatnego docenta, postanowił wrócić do Chełna. Czyli w rodzinne strony. Tutaj założył klinikę, która była okulistyczno-ginekologiczno-chirurgiczna. Tam było 25 łóżek, były takie sale dla rekonwalescentów, ogród. Bardzo dobrze chirurzy przychodzili, bo Rydiger był bardzo znany i naprawdę polecany przez pacjentów, więc przychodzili też...
dobrzy tacy asystenci, prowadził tą klinikę jeszcze jak był profesorem w Krakowie, aż do 1887 roku. Proszę sobie wyobrazić, że tam obrót był rocznie 2000 pacjentów. Czyli to był szpital właściwie, taki prywatny szpital Rydygiera, prawda? I naprawdę uchodzący za bardzo dobry. W 1881 roku Jest już ta wspomniana przeze mnie oferta krakowska na profesurę. Startuje Rydiger, Rada Wydziału chce Rydigera, natomiast wygrywa, jak już wspomniałem, Mikulisz Radecki. I Rydiger wraca do Chełmna, ale kiedy Radecki rezygnuje i przechodzi do Królewca, Rydiger przychodzi do Krakowa.
To jest jego specjalizacja. Są operacje Rydigiera, operacje żołądka, które noszą jego nazwisko. No i tu wspomniałem o... Prawda, że jednak tak, no należy publikować w obcych językach. Rydiger publikował po polsku i jedna z tych jego operacji została wykonana jako zupełnie pierwsza na świecie. Nosi nazwę Rydigera, a konkurentem był Bilrod, sam wielki Bilrod, który opublikował to po niemiecku. W 1897 roku Rydiger przeniósł się do Lwowa. Tutaj dostał profesurę, też w chirurgii. Był dziekanem, był rektorem w 1901 na 1902 rok.
Wprowadził rentgena, który był świeżym odkryciem, wprowadził go do tej swojej kliniki. No i kiedy... Tak, jak wybuchła wojna, to oczywiście był kierownikiem szpitala wojskowego, a kiedy Polska odzyskała niepodległość, wstąpił do wojska jako generał porucznik, czyli generał dywizji. Był szefem służby sanitarnej na Pomorzu. Zmarł w roku 1920. To jest też bardzo taki światowej sławy chirurg polski. W ostatnich latach życia tą swoją polskość Ludwik Rydiger jeszcze potwierdził, można powiedzieć, nawet na placu boju.
a nie no Rydiger nigdy żadnych tam gumowych rękawiczek nie wiem czy on bawełnianych też używał jak każdy dobry chirurg stary tradycyjny po prostu gołymi rękami to robił oczywiście prawda odpowiednio zdezynfekowanym to już było w tych czasach w tych czasach zupełnie zupełnie jasne Obok tej chirurgii przewodu pokarmowego, on robił też zabiegi takiej chirurgii plastycznej, ale nie takiej plastycznej komercyjnej, tylko takiej plastycznej, prawda, wywodzącej się z różnego rodzaju schorzeń, także wojennych, różnych przypadków. Chirurgię urologiczną, ale robił też ortopedię.
A bez tej całej wiedzy i doświadczenia, które Weigl zebrał, no to byłoby niemożliwe. Z tym, że mamy tutaj do czynienia też właściwie przy wszystkich tych przypadkach, bo i przy Mikuliczu, i przy Rydigerze, i przy Weiglu, mamy do czynienia z takim zjawiskiem, które jest w naukach ścisłych i eksperymentalnych czymś zupełnie normalnym. Mianowicie w swoim czasie, kiedy Weigl wymyślił tą... czy odkrył tą szczepionkę, ona była wielkim odkryciem, była wielką rzeczą w tamtych czasach. Natomiast po 30 latach to już właściwie jest takie dość obojętne, no bo pojawiają się antybiotyki.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.