Mity o Kazimierzu Wielkim
W historii Polski był tylko jeden władca, którego nazwaliśmy "wielkim". Chodzi o syna Władysława Łokietka i ostatniego reprezentanta rodu Piastów - Kazimierza. Czy rzeczywiście był wyjątkowym królem, a jego dokonania nie ograniczają się do zdobycia Rusi Halickiej? Co można powiedzieć o przeprowadzonych przez niego reformach wewnętrznych? Czy słynne powiedzenie, że Kazimierz "zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną" jest trafne? Wreszcie, czy stawiane mu zarzuty o tchórzostwo, bigamię i gwałt były prawdziwe? O niezwykle burzliwym okresie w historii Polski i wyjątkowej postaci jaką był Kazimierz Wielki w podkaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski. Jego gościem jest dr Tomasz Borowski z Muzeum Historii Polski. Zapraszamy do podkastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Podkastu Muzeum Historii Polski wysłuchasz na YouTube, Spotify, Google Podcasts, Audiotece, a także na innych platformach podkastowych. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Gdy Kazimierz wyzdrowiał, Łokietek zaczął wdrażać go do służby, co doprowadziło do ogromnego skandalu. A na wizerunku Kazimierza pozostawiło niezatartą rysę. Książę ruszył w dyplomatyczną misję do Wyszehradu, siedziby ówczesnego władcy Węgier Karola Roberta. Celem było zapewne uzyskanie wsparcia przeciw koalicji czeskokrzyżackiej. Płotysław nie miał podstaw do żadnych obaw. W końcu wysłał syna do rodziny. Właśnie tu, w naszej historii pojawia się siostra Kazimierza. Elżbieta była żoną Karola Roberta i królową Węgier. Ta wyprawa do dziś kładzie się głębokim, ponurym cieniem na postać Kazimierza.
Jan zrzekł się praw do tytułu króla polskiego. Kazimierza sukces kosztował słono. Zapłacił za to 20 tysięcy kopczewskich groszy, czyli ponad 4 tony srebra. Polsko-czeskie porozumienie miało być potwierdzone przyszłym małżeństwem córki Kazimierza z wnukiem Jana. Mniej udanie, choć pewnie zgodnie z przewidywaniami zakończyła się sprawa sądu polubownego z krzyżakami. Władcy Czech i Węgier potwierdzili prawa zakonu do Pomorza Gdańskiego i ziemi Chełmińskiej. Do Polski miały wrócić Kujawy i ziemia Dobrzyńska. Choć pewnie, nie w pełni zadowoleni, Jan i Kazimierz wyjechali z Wyszehradu ramię w ramię. Polski król nawet odwiedził po drodze Pragę.
Warto na koniec politycznych rekonstrukcji zdarzeń dorzucić kwestię pozycji Kazimierza. Gdy tuż po objęciu władzy jechał na zjazd do Wyszehradu, był poniekąd petentem, nazywanym ledwie księciem krakowskim, a nie królem. 30 lat później Kazimierz to już gracz wagi ciężkiej na arenie europejskiej. Zawiera pakty czy rozsądza spory państw niemieckich, Czech, Węgier czy cesarstwa. Zawiera sojusz nawet z królem Danii. A władców potrafi zaprosić do siebie. Część piąta. Gospodarz. Mury i statuty. Zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Gdyby zadać dowolnemu uczniowi pytanie o Kazimierza, pewnie przytoczyłby właśnie taką sentencję.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.