Mentionsy Mentionsy
Podcast KB
Podcast KB

052. Kopenhaga Półmaraton

15.09.2025 ·1 godz 33 min · 2 rozdziały · 2 sponsorów

Relacja z półmaratonu w Kopenhadze nagrana dzień po biegu.

24:36 · SciSky 2

No, ale to tylko półmaraton i to jakiś powiedzmy start... B. B, nie A. Więc szkoda siedzieć w domu i się stresować czy zbierać moc, jak można zwiedzać fajne miasto. Pogoda była fajna, więc sobie pochodziliśmy. Było słonecznie, ładnie. Zobaczyliśmy miejsca, których nie widzieliśmy ani w maju, ani trzy lata temu, więc... Bardzo fajnie. To też jest trochę tak, że będąc w takim miejscu, ja też chyba trochę już wyrosłam z tego, że zakładam, że czy zrobiłam 10 kilometrów na shakeoucie i przeszłam 10 kilometrów, no może pobiegłabym ileś 10 sekund lepiej albo i nie. Myślę, że nie, bo to też nie było tak, ten dzień był bardzo długi, my też potem się dość szybko położyliśmy spać mimo wszystko i jakby i tak czułam, że jesteśmy wypoczęci.

Zaczęłam się rozglądać, czy Ty gdzieś jesteś, ale domyśliłam się, że pewnie nie. Nie, bo było zimno. W tym tłumie, a poza tym zimno. No i już zaczęłam przechodzić, jakby od razu zeszłam, bo tam nie dają od razu za metą medali, tylko trochę trzeba przejść, a potem się skapnęłam, że ani jednego zdjęcia z metą sobie nie zrobiłam, więc szybciutko się jeszcze cofnęłam. No to ja za metą jeszcze, przede mną ta dziewczyna, która biegła, ona była z elity, bo tam też była elita A i B. Tak jak podczas maratonu. Złapali ją od razu i na prawą stronę skierowali. Tak z rozżywnieniem popatrzyłem, pomyślałem sobie, że jeszcze w maju mnie też tak łapali na prawą stronę. Panie Areczku, zapraszam tutaj do elity, do namiociku. A ja poszedłem w lewo. Od razu za asfaltem było pole błota, bagna. Trzeba było przez to przejść na taką zieloną polanę i tam już można było dostać medal.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.