Mentionsy Mentionsy
Podcast KB
Podcast KB

027. Półmaraton w Sztokholmie

07.09.2024 ·1 godz 21 min · 14 rozdziałów · 4 sponsorów

Na gorąco opisujemy wrażenia z półmaratonu w Sztokholmie. Oprócz tego wspomnienia z wakacji w Toskanii i Dolomitach i jak radziliśmy sobie tam z treningami.

0:48 · Bieganie na wakacjach 1

Ale myślę, że sobie fajnie poradziliśmy przez te dwa tygodnie we Włoszech, nie? Ja jak chciałem trochę więcej pobiegać, to sobie wychodziłem czasami na dodatkowy trening, ale mieliśmy tak naprawdę dużo tak zwanych double days, gdzie mieliśmy dwa treningi. W ciągu dnia rano biegaliśmy sobie kilka kilometrów i wieczorem jeszcze dokręcaliśmy kilka po okolicy. Dodatkowo jeszcze potem, bo z Toskany, tak jak przed chwilą powiedziałam, przejechaliśmy w Dolomity, no to tam dodatkowo jeszcze dochodziło nie dość, że dużo było biegania, marszobiegania, bo niektóre podbiegi były takie, że przynajmniej ja musiałam przejść do szybkiego marszu.

66:25 · Opowieść o tunelu i doświadczeniach z biegania 1

I faktycznie to jest niewygodne zresztą. A propos tego, ja wysłałam przed startem jeszcze mojej mamie link do Bo była informacja. Zresztą też to bardzo lubię. Jak na biegach jest live tracking i można sobie w trakcie obserwować. Jest to już na szczęście coraz częściej, ale nadal są biegi, które... A tutaj nie dość był live tracking, to jeszcze na tutejszym Runner's Worldzie była live relacja. Jednym z komentatorów był, w Polsce pewnie znany wielu biegaczom, Victor Schmank, ten taki z wąsikami pan, który double thresholdy promuje i biega sobie tutaj w Szwecji. Więc na dużym billboardzie, w strefie mety, jak piliśmy piwo, to akurat on coś tam do mikrofonu opowiadał. Tak było.

74:45 · Porównanie z biegiem w Praski 1

No i jutro wracamy. Po biegu jeszcze byliśmy w Max Burgers, bo oni mają szeroką ofertę plant-based burgerów i wegetarianie mogą sobie dobrze pojeść smażone fast foody. Wiecie, czasami jak ma się ochotę, generalnie rzadko jemy fast foody, ale jak mam ochotę właśnie na takie No frytki i burgera, a często po biegu, jak właśnie dzień wcześniej, nie wiem, je się dużo węglowodanów, to już nie masz ochoty, to muszę powiedzieć, że Max Burger, jeszcze okazało się, że mamy dość duży, elegancki, czysty pod domem, to z przyjemnością Double Beyond Burgera zjadłam i był naprawdę smaczny. Jakby też ruch w tych miejscach jest na tyle duży, że mam wrażenie, że przemiał jest tak, że te produkty są

76:35 · Opowieść o pożywieniu i kawiarniach 1

Świeże i był zdecydowanie lepszy niż w Polsce, w Poznaniu kiedyś jadłam, więc... Tak, no w końcu stąd ta sieciówka pochodzi i tutaj są na ulicach wszędzie często spotykane, w mieście, a nie tak jak u nas gdzieś na wylotówce te lokale, więc no niezłe było. Ja jeszcze później znalazłem podobno najlepsze burgery w Sztokholmie, Frankis. Rzeczywiście był niezły, zjadłem sobie jeszcze jednego burgera. I tyle. Jutro wracamy, więc jeszcze wleci, mam nadzieję, bieganko rano. Mam nadzieję, że jeszcze sobie zjemy jakiegoś smażonego śledzia lokalnego albo klopsika, albo coś jeszcze ciekawego. Pewnie jeszcze kilka... Growlaksa. Growlaksa musimy, tak. Jeszcze kilka bułeczek sobie zjemy, pójdziemy sobie na jakieś takie...

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.