027. Półmaraton w Sztokholmie
Na gorąco opisujemy wrażenia z półmaratonu w Sztokholmie. Oprócz tego wspomnienia z wakacji w Toskanii i Dolomitach i jak radziliśmy sobie tam z treningami.
Biegł. Lokalny sklep miał swoje stoiska, więc można było sobie kupić jakieś... Że to był w ogóle chyba... Expo było całe tego biegu, bo oni mieli zarówno i Garmina i Maurtena i oprócz tego, że były osoby stojące bezpośrednio, zajmujące się tymi... Właśnie była pani, która stała z Maurtenem, ale to chyba wszystko było organizowane przez ten sklep. Stadium. Byliśmy też w tym sklepie. Sponsorem tytularnym był Rumble, to jest jakaś grupa finansowa, jakiś advising, coś skandynawskiego, mają też biuro w Polsce. No i jeszcze samochodem prowadzącym i pewnie jakimś sponsorem był BMW.
Bo było też stoisko, na którym staraliśmy się wygrać jakieś rzeczy. Było takie stoisko BMW i pan zachęcał, żeby czterema takimi poduszeczkami trafić do dziurki w desce. Jak się trafi, to można coś tam wygrać. Ja nie trafiłem żadnej, ty trafiłaś dwie z czterech. Wygraliśmy po torbie, ale pustej torbie, a gdybyśmy trafili, to wygralibyśmy, coś by było w tej torbie. Jakieś napoje. Skorzystaliśmy sobie natomiast też ze stoiska Recovery. Panowie zachęcali, to chyba była jakaś szwedzka firma, która miała takie Nogawki, masażery, masażer dłoni, taka gruba rękawica, którą masuje dłoń.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o podcastzie i opowieść o wyjeździe na wakacje z partnerem.
Diskurs o bieganiu na wakacjach i sytuacji, gdy jedna osoba biega, a druga nie.
Opis biegania w Toskanii i Dolomitach, w tym rowerowanie i pływanie.
Opis startu i biegu na półmaraton w Sztokholmie, w tym opowieści o konkurencjach i sponsorech.
Sponsorem technicznym był Adidas
Sponsorem tytularnym był Rumble
Było też stoisko, na którym staraliśmy się wygrać jakieś rzeczy. Bo było też stoisko BMW
Opowieść o otrzymywaniu wody z butelki i dodatkowych punktów na trasie, a także omówienie podbiegów i organizacji imprezy.
RedBull jest sponsorem i tak dalej, ale mi to zawsze trochę się... Gdzieś tam kłóci i też nigdy nie pije Red Bulla na biegu
Opowieść o kibicach, medałach, wodzie i dodatkowych przystanках na trasie, a także podziękowania za organizację.
Biegacz opowiada o swoim doświadczeniu z biegania w Sztokholmie, w tym o trudnościach trasy i o nieudanej sprawdzeniu wyników na stronie organizatora.
Biegacz porównuje bieg w Sztokholmie z biegiem w Praski, podkreślając różnice w organizacji i dostępingie wyników.
Biegacz opowiada o swoim doświadczeniu z pożywieniem po biegu, w tym o Max Burgers i kawiarniach w Sztokholmie.
Biegacz podsumowuje swoje doświadczenia z biegania w Sztokholmie i gratuluje innych biegaczy, proponując udzielenie się wrażeń.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem technicznym był Adidas"
„Sponsorem tytularnym był Rumble"
„Było też stoisko, na którym staraliśmy się wygrać jakieś rzeczy. Bo było też stoisko BMW"
„RedBull jest sponsorem i tak dalej, ale mi to zawsze trochę się... Gdzieś tam kłóci i też nigdy nie pije Red Bulla na biegu"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Na gorąco opisujemy wrażenia z półmaratonu w Sztokholmie. Oprócz tego wspomnienia z wakacji w Toskanii i Dolomitach i jak radziliśmy sobie tam z treningami.