Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 153 - Trawnik wypoczynkowy przy Tol Brandir

11.09.2026 ·1 godz 15 min · 10 rozdziałów

Frodo potrzebuje czasu na przemyślenie swoich dalszych kroków. Jednak nie będzie mu dane znaleźć chwili dla siebie. Dosyć intensywnie wtrąci się bowiem Boromir. Czas na pierwszy z trzech odcinków poświęconych rozdziałowi “Rozpad Bractwa Pierścienia”. Zapraszamy na 153-ty odcinek naszego podcastu.Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T

20:49 · Analiza rozmowy Boromira i Froda 2

Trzy części, wyraźne trzy części. Każda z tych części poprzedzona jest jakimś działaniem ze strony Boromira, fizycznym działaniem, czyli nie tylko słowami jakimiś konkretnymi, ale fizycznym działaniem. I będziemy sobie analizowali cały ten tekst właśnie z punktu widzenia patrzenia na te trzy akty. Najpierw przeczytam wam fragment, który Będzie w całości w zasadzie pierwszym aktem, z tym, że tutaj są różne wersje, ale o tym za chwilę. Posłuchajcie fragmentu. Obawiałem się o ciebie Frodo, powiedział zbliżając się Gondorianin. Jeśli Aragorn ma rację i w pobliżu kręcą się orkowień, to nikt z nas nie powinien chodzić samotnie, a już najmniej ty, od którego tak wiele zależy. Także im nie ciężko jest na sercu, skoro cię odnalazłem, to czy możemy pomówić przez chwilę?

Dla mnie to bardzo ważne, bo kiedy jesteśmy wszyscy, gadanie ciągnie się bez końca. We dwóch prędzej możemy uchwalić coś mądrego. Bardzo to miłe, że tak się o mnie troszczysz, ale widzisz, Boromirze, mnie nie pomogą żadne słowa. Dobrze wiem, co powinienem zrobić. Sprawa na tym jednak polega, że się boję. Rozumiesz? Boję się. Boromir nie odpowiedział i słychać było tylko nieustanny huk wodospadu oraz szelest wiatru w drzewach. Frodowi dreszcz przebiegł o plecach. Gondorianin postąpił trzy kroki i także usiadł na kamieniu. A nie przyszło ci do głowy, że dręczysz się bez potrzeby? Zapytał. Z całego serca pragnę ci pomóc. Wiem, jak ci trudno samemu.

48:09 · Konfrontacja między Frodo a Boromirem 1

A więc pójdziesz ze mną do Minas Tirith? Zawołał Boromir z ogniem w oczach i twarzą pełną zapału. I źle mnie zrozumiałeś, pokręcił głową Frodo. Ale przecież udasz się tam chociażby na chwilę, prawda? Nastawał Gondorianin. Do Minas jest już blisko, a stamtąd tylko odrobinę dalej do Mordoru niż stąd. Długo przebywaliśmy na Pustkowie, a zanim zrobisz jakiś następny krok, musisz się dowiedzieć, jak poczyna sobie nieprzyjaciel. Tak, tak. Koniecznie musisz pójść ze mną, Frodo. Chociażby po to, żeby wypocząć przed dalszą drogą. Tutaj taka zmiana następuje u Boromira, prawda? Opatrznie zrozumiał słowa Froda i trochę złagodniał, ale pierwszy moment był agresywny bardzo, prawda? Był taki bardzo buńczuczny i pełen energii, ale wyraźnie tracił rozsądek w tym wszystkim, co mówił, prawda?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.