Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 153 - Trawnik wypoczynkowy przy Tol Brandir

11.09.2026 ·1 godz 15 min · 10 rozdziałów

Frodo potrzebuje czasu na przemyślenie swoich dalszych kroków. Jednak nie będzie mu dane znaleźć chwili dla siebie. Dosyć intensywnie wtrąci się bowiem Boromir. Czas na pierwszy z trzech odcinków poświęconych rozdziałowi “Rozpad Bractwa Pierścienia”. Zapraszamy na 153-ty odcinek naszego podcastu.Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T

2:05 · Analiza pierwszego rozdziału 5

Posłuchajcie pierwszego fragmentu. Aragorn wybrał prawą odnogę rzeki. Tu, w cieniu Tol Brandir, Amon Hen zbiegał w dół zielonym stokiem. Za nim widać było lesiste zbocza szczytu. Na zachód drzewa szły pochodem dostosowując się do krętej linii jeziora. Z góry spływał mały strumyczek, którym poiły się trawy. Tutaj zanocujemy, powiedział Aragorn. Łąka nazywa się Part Galen i była niegdyś ulubionym miejscem letniego wypoczynku. Miejmy nadzieję, że nic złego nam się tu nie przytrafi. Wyciągnęli łódki na zielone brzeki i nieopodal urządzili obozowisko. Postanowili trzymać straż, chociaż nieprzyjaciół nie było ani widać, ani słychać.

Jeśli Gollum dalej ich śledził, robił to bardzo zręcznie, a jednak wraz z upływem nocy rósł niepokój Aragorna, który przywracał się z boku na bok i co chwila budził. Nad ranem wstał i podszedł do Froda, który właśnie pełnił wartę. – Czemu wstałeś? – spytał Hobbit. – To nie twoja kolej. Nie wiem. Odpara Ragon. We śnie czułem jednak, że nadciąga coraz gęstszy cień. Wyciągnij lepiej miecz. Dlaczego? Wrogowie są w pobliżu? Zobaczymy, co powie żądło. Frodo narzył Kingę i przeraził się jej nikłego blasku. Orkowie! zawołał. Dość daleko, ale dla nas i tak nazbyt blisko.

To są wszystko wzgórza, które wchodzą w skład Emyn Muil, tak? Czyli to wszystko jest część tych samych gór, przez które później Frodo Spoiler! Wędrował. I prawa odnoga, czyli ta zachodnia, bliższa właśnie Amun-Hen, ponieważ tutaj Aragon stwierdza, że właśnie ta okolica wydaje mu się przyjaźniejsza. I tutaj spójrzmy na tę nazwę Part Galen. Na podstawie niedokończonego indeksu Tolkiena, part to pochodzi od słowa sword. Na podstawie OED, an expanse of a short grass, czyli miejsce, gdzie rośnie krótka trawa. A kalen, od którego pochodzi galen, to zioła.

Tak, to są różne formy zapisu tego samego słowa, które oznacza... Green, czyli zielony, czyli zielona trawa, czyli jakiś taki... Zielona łąga. Trawnik. Boisko. I jeżeli ci z was, którzy znają historię Gondoru, to pewnie kojarzycie prowincję Calenerdon. Calenerdon to była prowincja, którą namiestnik Cirion oddał Ludom z północy, którzy później zostali Rochańczykami, a kraj ten przemianowany został na Rohan, prawda? Czyli to właśnie Zielone Łąki, Kalanerdon, pierwotnie ta prowincja należała do Gondoru. Ciekawe jest to, co mówi tu Aragorn.

Od tamtej pory w zasadzie trzymało się z daleka i wiemy z notatki, którą Tolkien zatytułował z Kiem, którą też czytaliśmy już wam w poprzednim rozdziale, że mniej więcej w tym czasie Gollum już przebywał na wschodnim brzegu i tam w zasadzie się przyczaił, bo no tam się czuł bezpiecznie. Tak, ale ten spokój jest tylko taki pozorny, bo Aragorn cały czas się niepokoi i jak wiadomo jego niepokoju nie należy lekceważyć i budzi się Aragorn podczas warty Froda i mówi, że nie wie właściwie czemu, ale nie może spać, że właśnie ten niepokój go cały czas męczy. To i tak dobrze, że spał jak na niego, to takie nietypowe, nie, że śpi w ogóle.

9:02 · Opis Part Galen i jego znaczenia 2

Tak, tak, dokładnie. Rzadko z tekstu słyszymy, że śpi. No i tutaj wdają się w rozmowę z Frodem i Aragorn mówi, żeby wyciągnął żądło, żeby sprawdzić co na to żądło. Frodo tak jakby zapomniał w ogóle, że ten jego miecz może coś skazywać. Jak możemy to nazwać? Orkometr. Orkometr. Przyrząd do mierzenia bliskości orków. Orkometr na trawniku. Na boisku. No i jakby działa. Orkometr działa, bo lekko świeci.

Frodo tutaj się przeraził. Mam wrażenie, że jakby zapomniał, co ten jego miecz potrafi pokazać. No i Aragorn podejrzewa, że dlatego tylko tak lekko świeci, bo orkowie są na drugim brzegu. Tak, no wiadomo, że drużyna tego nie wie, ale my wiemy, ponieważ dysponujemy właśnie notatkami Tolkiena i właśnie w ramach tej notatki, o której już mówiliśmy z Cam, tam mamy zapisane, że 25 lutego, czyli w ten dzień poprzedzający noc, w której Aragorn właśnie z Frodem debatują. Czyli dzień, kiedy wpłynęli właśnie na jezioro i rozbili obozowisko. To tego dnia już Grishna Kugluk, czyli obaj dowódcy obu oddziałów biorących udział w pogoni za drużyną, oddziału z Mordoru i oddziału z Isengardu, spotykają się na zachodnim brzegu Wehmann-Muhli, czyli już po tej stronie, gdzie są członkowie drużyny i zaczynają już szukać kompanii.

10:31 · Analiza niepokoju Aragorna 1

Tak tutaj w oryginale też bardzo pięknie to brzmi, bo pierwsze zdanie to the day came like fire and smoke, czyli jak dzień przyszedł, jak ogień i Dym i szczególnie pięknie w tym takim świetle wschodzącego słońca wyglądał Tol Brandir. Nie było na wyspie śladów życia poza ptactwem. No tam ciężko było o jakiekolwiek miejsce tak naprawdę, bo była to skała taka pionowo wyrastająca z wody. Więc to naprawdę był piękny widok. No i w tym wschodzącym słońcu Aragorn wzywa na radę, no bo w końcu po długim odkładaniu przyszedł czas decyzji co drużyna zrobi dalej.

12:49 · Opis Nowego Dnia i jego znaczenia 5

Tak, no i tutaj mamy ten moment, kiedy w zasadzie Aragorn, tego też nie czytamy, Aragorn opowiada, jakie mają opcje na trzeci czas decyzji. Wiadomo, że na trzeci czas decyzji, bo w tym momencie muszą wybrać, gdzie, w którym kierunku dadzą się dalej, czy na wschód, czy na zachód. I właśnie to są te dwie opcje, które podał Aragorn, ale jest jeszcze trzecia opcja, która, i to jest fajne, że Aragorn to wypowiada na głos, że jest ta opcja, Opcja podzielenia się, opcja rozdziału, czyli część osób może iść w jednym kierunku, część w drugim, część dowolnie gdzie indziej. Wiem na pewno, że Boromir już w tym tutaj miejscu deklarował, że raczej podąży do Minas Tirith, że nie będzie chciał iść na wschód i uważa to w ogóle za nierozsądny ten kierunek.

Nie wiem, czy powiedzieliśmy, że mamy już 26 lutego? Powiedzieliśmy, tak? Dobrze. Tak. I to jest fajne, że Aragon tak mówi, ponieważ zwalnia tak naprawdę z członków drużyny taką presję, że za wszelką cenę trzeba iść za frodem. Nie, nie muszą iść za frodem. Było podczas wyruszania z Rivendell, było powiedziane, że nie wiąże ich zana przysięga, nie wiąże ich obowiązek poruszania się dalej, niż będą chcieli. Z powiernikiem pierścienia jedynie obowiązek, jaki leży Odcinek 153 Tak, no i tutaj też Aragorn mówi o tym, że wiadomo, że wróg jest po drugiej stronie rzeki. Oczywiście to jest podejrzenie Aragorna w tym wypadku błędne, bo wróg jest już po tej stronie rzeki, gdzie drużyna, ale wiadomo, że to się wiąże z brakiem już czasu na odwlekanie decyzji.

No i następuje chwila milczenia. Nikt nic nie mówi i w tym momencie czytamy kolejny fragment. Posłuchajcie. No cóż, Frodo. Odezwał się znowu Aragorn. Obawiam się, że ciężar decyzji spoczywa na tobie. Ty jesteś wyznaczonym przez Radę Opiekunem Pierścienia. Sam musisz wybrać swoją drogę i niczego ci w tej sprawie nie doradzę. Nie jestem Gandalfem, chociaż starałem się go zastąpić najlepiej jak potrafiłem. Nie wiem, co miałby ci teraz do powiedzenia i czy dałby ci jakieś konkretne wskazówki. Kto wie, czy gdyby Gandalf był teraz z nami i tak nie musiałbyś podejmować decyzji. Taki twój los. Frodo milczał jeszcze przez chwilę, a potem powiedział powoli. Wiem, że konieczny jest pośpiał, ale nie mogę się zdecydować.

To bardzo ciężkie zadanie. Dajcie mi jeszcze godzinę do namysłu. Chcę zostać sam. Aragorn popatrzył na niego ze współczuciem. Będzie jak chcesz, Frodo, synu droga. Dostaniesz tę godzinę. My zaczekamy tutaj, a ty nie odchodź daleko, abyśmy mogli się nawzajem usłyszeć. Frodo siedział ze zwietrzaną głową. Sam, który patrzył na niego z troską, pokręcił głową i mruknął do siebie. Sprawa jest jasna jak słońce, ale nie godzi się, żeby sam Gamgee wtrącał od razu swoje trzy grosze. A gdy Frodo wreszcie się podniósł i odszedł, sam spostrzegł, że jeden Boromir spośród wszystkich, pozostali siedzieli ze wzrokiem wbitym w ziemię, patrzył pilnie za Frodem, aż ten zniknął pośród drzew u podurza Amon Hen.

Tutaj na początku mamy przeniesienie tej decyzji przez Aragorna na Froda, ciężaru decyzji. Więc to teraz Frodo musi podjąć kolejny krok. I Aragorn mówi o tym, że nawet jeśli byłby tu Gandalf, nadal najprawdopodobniej decyzja należałaby do To też chyba wydaje mi się, że była mowa o tym, że w zasadzie Gandalf nie miał planu dalej niż Dolorien, prawda? Gdzieś tam chciał dotrzeć do Dolorien, Tak, ale Frodo tutaj zgadza się.

16:16 · Decyzja Froda i rozmowa z Aragornem 1

Zresztą dojdziemy do tego. Właśnie, trochę tych wskazówek o to sama, ale tak, no wiedział i tutaj ta godzina jest taka, no chciał się jeszcze namyślić, ale ta godzina też niewiele zmieni tutaj, tak naprawdę, moim zdaniem. Znaczy w sensie decyzja, gdyby ta godzina przebiegła bez żadnych komplikacji, to dalej by nic nie zmieniła. Tak, dokładnie. Ale że pojawiły się komplikacje, to zmieni bardzo dużo. Tak, no ale jest ten moment, kiedy Aragon odpowiada Frodo'wi na tą właśnie prośbę i zwraca się do niego tak bardzo oficjalnie, nie? Frodo, synu droga, nie? Tak jakby takie uroczyste stwierdzenie, czy nie wiem jak to nazwać, właśnie udzielające

20:49 · Analiza rozmowy Boromira i Froda 3

Pamiętacie, był moment, kiedy w rozdziale Łazik, w tłumaczeniu Łozińskiego, taki był tytuł tego rozdziału, w tłumaczeniu Skimniewskiej i Fronców obierze świat. Tam był taki moment, kiedy Frodo i Aragorn mieli ten dialog, w którym się wzajemnie poznawali i Frodo właśnie mówił o tym, że wróg wyglądałby Pięknie, ale byłaby pod nim, czuć by było od niego taką odrazę, a znowu tu mamy sytuację odwrotną. Ja tylko przytoczę ten cytat z tego rozdziału. Najpierw słowa Froda. Zanim jeszcze pojawił się list, wierzyłem już, że jesteście naszym przyjacielem, a przynajmniej tego pragnąłem. Kilka razy dzisiejszego wieczoru napędziliście mi strachu, ale nie w taki sposób, w jaki zrobiliby to słudzy nieprzyjaciele, a przynajmniej wedle tego, jak to sobie wyobrażam.

Trzy części, wyraźne trzy części. Każda z tych części poprzedzona jest jakimś działaniem ze strony Boromira, fizycznym działaniem, czyli nie tylko słowami jakimiś konkretnymi, ale fizycznym działaniem. I będziemy sobie analizowali cały ten tekst właśnie z punktu widzenia patrzenia na te trzy akty. Najpierw przeczytam wam fragment, który Będzie w całości w zasadzie pierwszym aktem, z tym, że tutaj są różne wersje, ale o tym za chwilę. Posłuchajcie fragmentu. Obawiałem się o ciebie Frodo, powiedział zbliżając się Gondorianin. Jeśli Aragorn ma rację i w pobliżu kręcą się orkowień, to nikt z nas nie powinien chodzić samotnie, a już najmniej ty, od którego tak wiele zależy. Także im nie ciężko jest na sercu, skoro cię odnalazłem, to czy możemy pomówić przez chwilę?

Nie marzymy o mocy czarnoksięskiej, lecz chcemy jedynie siły, aby się bronić. Siły użytej w dobrej sprawie. I oto w chwili, kiedy znaleźliśmy się w największej potrzebie, z rządzeniem losu ujawnia się pierścień rządzący. To prawdziwy dar. Dar dla wrogów Mordoru. I tylko szaleniec nie chciałby wykorzystać przeciw wrogowi jego własnej siły. Zwyciężają bowiem ci, którzy nie znają lęku ani litości. Czegoż w tej sytuacji nie mógłby dokonać mężny wojownik, dzielny wódz? Czegoż nie mógłby dokonać Aragorn? A jeśli on się wzdraga, to na przykład Boromir? Piercień dałby mi moc panowania, dzięki której pognałbym przed sobą hordy Mordoru, a wszyscy ludzie garnęliby się pod moje sztandary.

48:09 · Konfrontacja między Frodo a Boromirem 4

No tak i tu miał Boromir rację, tak? Dopóki Minas Tirith trwało była ta nadzieja. Czy długo mogłoby się opierać? Ciężko powiedzieć, ale wydarzenia, które byliśmy świadkami pokazały, że Odcinek 154 – Pod Zielonym Smokiem przy Tol Brandir. Boromir przywołuje argumenty, które mają sens, więc tutaj nie można mu tego odbierać. Część. Tak, część z nich. I tutaj przechodząc do użycia pierścienia, Boromir wpierw przywołuje Aragorna jako tego, który miałby użyć pierścień. Twierdzi, że mógłby dokonać wielkich rzeczy.

Mamy moment, kiedy jest takie usprawiedliwianie i racjonalizowanie przed samym sobą przejęcia pierścienia. Tak samo robił Bilbo w Hobicie, tak samo robił Gollum, prawda? Sam przed sobą usprawiedliwiał zrobienie czegoś złego, prawda? Żeby tylko przejąć pierścień w przypadku... Tak, tutaj to w przypadku tego, co Boromir sobie tam planował. Tak. Więc to jest to usprawiedliwianie i racjonalizowanie. Później wizję tego, co mógłby zrobić, gdyby miał pierścień. Tak, tak. Mieliśmy to samo w przypadku Gandalfa w rozdzialecznym przeszłości. Mieliśmy to samo zachowanie w przypadku Galadrielii, Tak, tak. No nie miał takich wizji Aragorn, ale on był przygotowany na to, żeby ten pierścień od razu odrzucić.

Dokładnie, upartym głupcem. Upartym głupcem i według niego wszyscy, czy jakby ta cała sytuacja wskazuje cały świat na porażkę, na śmierć. Szczególnie też właśnie ludzi. I powołuje się na prawo do pierścienia potomków Numenoru, a nie niziołków. I to jest ciekawe, no bo to jest ta konsekwencja myślenia o Isildurze, który odebrał pierścień Sauronowi, czyli... A kto jest bezpośrednim potomkiem Isildura? Aragorn, no tak, który nie chce tego pierścienia. Ciekawe, czy Boromir jako linia namiestników też jakaś tam domieszka krwi Isildura. Może być, nie? Przez tyle pokoleń.

Tak, tak, no mi się wydaje, że właśnie myśli w tym kontekście dziedziczenia, że no ja dobra, jak nie Aragorn, to wtedy... To ja, jestem następny. Gondor, Gondor. Tak, ale co ciekawe, wiecie, Isildur miał pierścień dwa lata, najkrócej spośród wszystkich posiadaczy pierścienia, oprócz Sama, nie liczymy Samuajza, bo on miał tylko tam dzień. Natomiast Isildur miał najkrócej. Czy miał prawo do pierścienia? No, jakoś tam miał, no bo wiadomo, odciął go z ręki Saurona i należał mu się jako nagroda, że tak powiem trofeum, które zdobył. Ale wiecie, tak naprawdę był, nie ukrywajmy, najsłabszym powiernikiem pierścienia, spóźnił wszystkich, którzy mieli go dłużej, nawet biorąc pod uwagę Golluma, prawda?

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.