Mentionsy Mentionsy
PoGRAduszki - Wciśnij Start
PoGRAduszki - Wciśnij Start

Ojcowstwo, Replay Fest, Sega Universe i Game Pass - PoGRAduszki #76

01.05.2026 ·2 godz 57 min · 10 rozdziałów

W dzisiejszym, wyjątkowym (bo trzyosobowym!) odcinku Pogaduszek, ekipa w składzie: Azi, Konsolite oraz Larys bierze pod lupę najważniejsze wydarzenia ostatnich tygodni. Karnasia tym razem nie ma, ale jego duch (i specyficzny humor) unosi się nad całą rozmową!W tym odcinku:- Game Pass Ultimate: Rozliczamy Microsoft z obniżek cen. Czy 85 zł to faktycznie okazja, czy tylko powrót do „nowej normalności”? - Sega otwiera skarbiec: Co oznacza projekt Sega Universe? Czy doczekamy się powrotu Sakura Wars, Jet Set Radio czy Crazy Taxi? - Relacja z Replay Fest: Jak wypadł następca Pixel Heaven? Oceniamy klimat, stoiska z dev-kitami i głośny panel z Andrzejem Draganem. - Stop Killing Games: Ross Scott w Parlamencie Europejskim – czy to koniec ery wyłączania serwerów gier bez konsekwencji? - Final Fantasy XIV Fun Fest: Gigantyczne zmiany w Trialu (Shadowbringers za darmo!) i zapowiedzi z dodatku Dawntrail. - This Month in Stupid: Analizujemy fenomen Pragmata i... osobliwe reakcje internetu na małego androida.

0:51 · Newsy z Japonii - Sega Universe 2

Co to do końca jest? Nie wiadomo. Jakiś tam announcement jest, jakieś tam roczne, tam anniversary wersje, czyli te jubileuszowe wersje gier. Wydają Fantasy Zone, z tego co wiem, na czterdziestolecie. Ale kogo to interesuje tak naprawdę Fantasy Zone? My wszyscy czekamy na to, żeby Sega znowu stała się tym dziwakiem growym i żeby wróciła i być może teezują jakieś projekty wokół Sakura Wars, wokół Knights i też fani tam chcą, przynajmniej tak jest. Myślenie życzeniowe odnośnie Crazy Taxi, Jet Set Radio, Shining. Crazy Taxi to robią teoretycznie razem z nowym Golden Axem i czymś tam jeszcze, bo na razie z jakby tej pierwszej zapowiedzi, co była, to wyszedł Shinobi X i teraz było DLC do niego, gdzie był właśnie Dead Others z Golden Axa, Robotnik i zapomniałem, jakiś jeszcze inny boss, już nieważne.

Ale z drugiej strony, dopóki ludzie kupują w kółko to samo, to czemu by nie? Nostalgia. Też nie spodziewałbym się, bo oczywiście są takie głosy w internecie, że to po prostu będzie oznaczać nowy merch. Tego bym się szczególnie nie spodziewał. Znaczy, wiadomo, że jakiś tam będzie, ale Sega od zawsze doi te marki, jeśli chodzi o merch. Więc przynajmniej w Japonii to jakby możesz spokojnie kupić merch właśnie z Sakura Wars czy z Knights. Nawet na ten moment jakiś nowy na pewno się znajdzie. Wszelkie Soniki i tak dalej też. Oczywiście wiadomo. No ale to jest może taki temat na zasadzie zobaczymy co się stanie. Przejdźmy może do tego co się stało. I co się faktycznie stało to wyszło nowe Tomodachi Live.

5:17 · Tomodachi Live i newsy z Japonii 2

No i tak, to jest gierka od Nintendo, gdzie powiedzmy tworzymy swoją własną kastę bohaterów, czy też przyjaciół, czy rodziny, czy kogokolwiek innego i oni odgrywają między sobą różne ciekawe scenki, a my to oglądamy i mamy jakieś tam możliwe interakcje z nimi. Ta gra z jakiegoś powodu jest takim fenomenem. W pierwszy tydzień w Japonii sprzedała grubo ponad pół miliona egzemplarzy, co jest naprawdę niezłym wynikiem. No i tak, Japonia chyba po prostu kocha takie gry, które są takimi dziwnostkami. Dziwnostkami. No taki symulator dziwności można powiedzieć, nie wiem jak to nazwać tak naprawdę.

Casual Madness może, nie wiem, to jest bardzo casualowa gierka, tak? To jest taka... Something, Something Japan. Właśnie ona zrobiona jest trochę po to, żebyśmy najlepiej zrobili, znaczy taki generalnie zamysł był, że robimy sobie znajomych, Robimy sobie z nimi scenki, a później to klipujemy i po prostu wysyłamy znajomym i haha, patrz co twoja postać zrobiła tutaj. To jest taki główny highlight moim zdaniem tego wszystkiego. Czyli takie simsy po LSD, nie? I don't want to live on this planet anymore. No tak, ale cóż, co wy byście wrzucili? Czy może jak wyglądałoby Tomodachi Live z postaciami z Wciśnij Start?

11:31 · Replay Fest - opowieść z konferencji 3

Nigdy się nie da. To się nigdy nie da. Natomiast to, co ja osobiście zauważyłem, to taki dużo większy luz w porównaniu do Tak. Tych Pixel Heaven. Żeby było czuć taką aurę w powietrzu, że kurde jest spoko, nie? Bez żadnych tam wspin. Tak, gdyby się dużo ludzi mówiło na stoiskach, że niby coś, ale tak bez stresu, bez ciśnienia, tak na spokojnie, tak można powiedzieć kameralnie wręcz, jakby tak tylko powrót do korzeni, że Nie taka spina, że pompa, coś, tu musi być, kurde, gigantyczne ilości ludzi, coś tam, coś tam. Nie, tak na spokojnie, takie bardziej retro. Było mniej napisania. No i też bardzo mi się podobało kilka akcji z gatunku, że właśnie ludzie chwalili sobie do tego stopnia, że na przykład jedna osoba przyszła do kasy i ona chce zmienić bilet.

Ale tam to były sale, na które w zasadzie wchodzisz i trochę czujesz się, jakbyś się spóźnił na wykład, nie? I wszyscy się na ciebie patrzą. Z warszamy, z warszamy. A mogę listę podpisać i wyjść? A nie, to nie studia. No dobra. To tak, jeśli chodzi o Replay Fest, czy jeszcze coś tam, a w sumie to ekipa jeszcze, oczywiście pozdrawiamy wszystkich, którzy tam z nami się spotkali. Ej no, Retromenele, crossover. No i taki crossover. No bo jak Karnaś przyjechał i uzupełnił naszą warszawską ekipę w Wciśnij Start, tak Retromenele zebrali wszystkich i przyjechał Screamer, który notabene, nie powiem co, ale coś skrakował.

Braunek. No nie, tylko nie Braunek, okej? Tylko nie Braunek. No, Murzynek może jeszcze. Dobra, to rasizm mamy otaczony, jest dobrze? Byle nie Rudy, kurde. Byle nie Rudy, nie Rudek. Czekaj, będzie czas jeszcze, spokojnie. Kurczę, jest 20 minuta już takie grube tematy, dobra. I na trzeźwo. Larys, coś chciałeś powiedzieć? Poszło w taki temat, w takim kierunku, że już skubiłeś ten rytm. Coś jeszcze o tym Replay Feście. Ja pamiętam na starcie bardzo śmieszną rozmowę, w której Andrzej Dragan pojechał biednego widzczaka.

23:47 · Replay Fest - kontynuacja i Game Pass 6

Mac. Nie no, to są najmocniejsze procesory ARM, więc jakby... Tak. Ja czekam na to, aż to tak będzie. No właśnie nikt, ale być może niedługo ktoś. No właśnie, bo to jest niby teraz dużo tych takich kanalików, co się zajmują na przykład tymi przenośnymi PC-tami. Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku!

One są naprawdę potężne. I one, czysto one, teoretycznie, z takim protonem, mogłyby odpalić naprawdę kozackie gry. Tylko po prostu nie mają tej warstwy translacji. Oczywiście może tutaj wejść problem chłodzenia akurat przy takich urządzeniach. Tak, tak, oczywiście. No ale mimo wszystko myślę, że sprawi to, że będzie takich eksperymentów... Będą te eksperymenty łatwiejsze po prostu. Szczególnie, że mamy teraz taki rynek, taki podrynek powiedzmy gamingowych telefonów, więc ja jestem ciekawy czy tutaj też to się ruszy w takim razie. Jest to taki rynek dość dziwny, bo... Moim zdaniem bardziej niż gamingowe te telefony, to one są po prostu dobrymi telefonami do noszenia, bo po prostu, wiesz, mają chłodzenie i tak dalej, więc jakby też ta bateria się mniej męczy, często mają duże baterie.

No i co jest? Co będzie? Trochę taki Realm Reborn. 2-0 w tym momencie chcą zrobić, czyli że mieliśmy grę, była z Szambem, zrobiliśmy nową grę, jest teraz zajebista, a teraz chcemy ją jeszcze bardziej odnowić. I trochę widać, że tak to wygląda w przypadku tego fanfesta, tak naprawdę, tych zapowiedzi, które tam były. No to może przejdźmy do tego, że trailer nowego dodatku wyszedł. No i tak, i nowy dodatek EverCold, tak się będzie nazywał. No już nazwa jest. Tak, jest nazwa. Idiotyczne, nie podoba mi się strasznie, ale... Ale czuć się, że to być może do Heaven's Ward jakaś próba, wiesz, nawiązania, czy może po... Bo taki vibe w każdym razie tego.

Już nie, to tylko dla tych legacy postaci, dla tych starszych postaci. Tak, stąd też właśnie mowa o tym, że to ma być naprawdę duża zmiana. Stąd właśnie mowa, że to być może będzie Realm Reborn 2.0. Zobaczymy. I tak, będzie Beastmaster jako limited job, tak jak był Blue Mage. Ci, co grają to wiedzą. Taki job na zasadzie do pobawienia się trochę bardziej. Single player content nazwijmy to. To jest do latania i zbierania jakichś rzeczy, a nie do grania rajdów i tak dalej. Będzie Ultimate Trial Dancing Mad, czyli kefka do pokonania. No cóż, będzie zakończenie oczywiście Down Trail, wiadomo.

No i uwaga, to jest gigantyczny news, który być może się spełni, być może nie, ale Switch 2. Ma być wersja na Switch 2, albo są pod to robione podwaliny. Czy to faktycznie wyjdzie? Jestem mega ciekawy. I te osoby, co w Polsce mają Switcha 2 właśnie się sikały ze szczęścia. Właśnie powiedziały sobie, że i tak nie grają w MMO, więc nie kupią. Tak! Ale tak. Nie no, przecież było na tym pokazie mówione, że było bardziej pytanie, czy jest planowane, żeby zrobić taki single player content, no i Instys gasił to, że nie do końca się da tą grę tak przerobić, poza tym i tak już jest wystarczająco zrobione, że można samodzielnie prawie grać, więc nie oczekujcie zbyt wiele.

Warto. Fajnie, że taki event się dzieje. Kiedy w Polsce? Haha, nigdy. Jeszcze długo, długo nie, a później wcale. No, tak więc przejdźmy w takim razie do następnego tematu, czyli do Stop Killing Games. Znowu do tego wracamy. Ponownie, tak. Kolejny kroczek. Small step for Stop Killing Games, czy coś tam. Jakoś to inaczej szło. No, internety oczywiście, jak tylko to się zdarzyło, to internety się rozhulały i już wszyscy mieli to w widzie, pewnie kto to śledził. Mianowicie znany Znana osobistość, czyli Ross Scott z Akarst, z kanału Akarst Farms, miał w końcu prezentację całej tej inicjatywy, która nazywa się Destroying, jak to było Stop Destroying Games oficjalnie, jeżeli chodzi o samą tą akcję, w parlamencie europejskim.

53:48 · Stop Killing Games - podsumowanie i lootboxy 12

Ponad 20 milionów podpisów było. Jak parlament coś dostaje, no to w tym momencie jest taki oficjalny sygnał, że ups, skończyło się Eldorado, nie można, że tak powiem, ruchać klientów aż tak bardzo, trzeba będzie trochę bardziej uważać, lawirować, przynajmniej teoretycznie, bo wiadomo jak to się kończy, nie? No tak, i tutaj możemy się wszyscy poklepać po plecach i wszyscy widzowie też kanału, którzy podpisali tę petycję. Bardzo fajnie, że się udało to przepchnąć i że faktycznie jakieś tam ruchy są czynione w tym kierunku. Dokładnie. Kibicujemy dalej. Marza, w końcu pogramy w The Crew. Nie no, to się raczej nie stanie. Retroaktywnie to raczej nie będzie. Zresztą nawet w tej prośbie, w tym postulacie, też było mówione, że to nie chodzi o retroaktywne wskrzeszanie gier.

Oczywiście, że tak. Jeżeli zakazuje się hazardu, jeżeli zakazujemy kasy, zakazujemy hazardu i naturalnie mają ograniczenia wiekowe, No to, kurde, no zastanówmy się, w jakim kierunku to idzie. Tu jest spoko, bo nikt tego nie kontroluje i osoby, które są w podeszłym wieku, powiedzmy ładnie, będę bardzo ładnie mówił, Nie ogarniają w ogóle, jak to działa. Tak, stare dziady, nieogarnięte technologicznie, nie ogarniają tego, no ale też właśnie już jest coraz więcej tych osób u władzy, nawet jeżeli są starsi, to już ta demografia się zmienia i często nawet mają dzieci, które się nacinają na to i wtedy, jak ktoś taki się już natnie na to, nawet jeżeli sam z tego nie korzysta, no to już e, e, stop, hola, hola, co tu się...

Zacząłeś to skąd? You are not the father. To nie o to kurde chodzi w tym wszystkim, nie? Bo w taki sposób oczywiście te grupy lobbystyczne próbowali to prezentować, że ola boga, wy chcecie sprawić, że my teraz będziemy musieli do końca świata utrzymywać serwery i płacić za obsługę techniczną i w ogóle za wszystko, nie? Tak nie może być. Tak, dokładnie o to chodzi. Dla tej jednej osoby, która w to jeszcze gra. Tak, także tak można było się spodziewać, jest zabawnie. A mikrotransakcje też dostaną po dupy w którymś momencie bardziej, szczególnie te hazardowe. Też zauważyłem, Asmongold jest bardzo dużym streamerem, akurat tu wrzucę go, bo on już od jakiegoś czasu, zauważyłem, ciśnie temat lootboxów, że nie powinny być dostępne do kupowania lootboxy, bo jest to hazard, a DLC powinny być, nie dość, że powinny być

Szczególnie jak mówimy o dzieciach i tak dalej. To ciężko jest to też śledzić, bo są promocje, niepromocje, w tym momencie masz, nie wiem, dwa razy więcej punktów, Ale co to ci to daje tak naprawdę? Albo, że masz promocję w Slepiku, że jest taniej. Tak, że kup teraz, kup teraz. Jak nie kupię to stracę, muszę kupić teraz. No nie i tak dalej. Never preorder. A drugi temat, który też tu się zgadzam z Asmongoldem, że kurde, nie powinno się tego sprzedawać jako hazard, bo to jest hazard. Nie powinno być lootboxów, gdzie możesz coś zdobyć przypadkowo i ty te lootboxy kupujesz za kasę. Nie powinno być czegoś takiego. Ja się z tym zgadzam, nie powinno być. Ja wiem, że niektórych to jara i podnieca i coś tam, ale... A jeżeli jest, to powinno być bardziej jakoś zregulowane, bo to jest chamski hazard.

Więc taki rynek jest spoko. Tak, też tak uważam. Jest bardziej spoko niż te chamskie lootboxy, które kupujesz, gówna dostajesz i nic z tym nie możesz zrobić późno. Właśnie, bo to jest coś, co nie dość, że ja tu powiem odważną tezę, ale ja uważam, że to jest prawda, że dużo osób gdzieś grając w CES-a byli jeszcze powiedzmy niepełnoletni i mogli zrozumieć, Zasady działania rynku trochę, nie? Handlując tymi skinami. To wcale nie jest takie głupie, nawet w sensie jakiegoś tam rozwoju, czy żeby się zorientować co i jak, tak? Bo tak naprawdę jesteś młody, nie masz dostępu, nie zarabiasz pieniędzy, ale Nie oszukujmy się, wiele osób zarabiało na tym.

Ja znam osoby, co na tym zarabiały, jak były jeszcze niepełnoletnie i czasami zarabiały całkiem niezły hajs, no nie? I też się później, no znam gościa, co później został, poszedł w finanse i tak dalej, zaczynając od handlowania skinami, jak był nastolatkiem. Więc, okej? To nie jest złe z zasady, więc zgadzam się z tym, że jeżeli to by, w taki uczciwszy, bo to jest uczciwszy sposób funkcjonowania tego, pomijając tego, że Steam dalej ma decyzję tutaj, może zmienić lód, tak jak niedawno to się zdarzyło, parę miesięcy temu chyba. Było jakieś przetasowanie. Jakiś nożyki, nie nożyki, takie coś tam, coś tam. Zmienił się lód trochę, drop, drop w sensie, drop tego lutu się zmienił. Co dalej może być problematyczne, aczkolwiek

Gabe takim się cieszy na razie poważaniem, że na razie ma zaufanie raczej graczy i jeżeli coś miałoby być właśnie wyłączone z tego takiego bardziej restrykcyjnego traktowania lootboxów, Generalnie to jest najbardziej sensowe, bo dostajesz faktycznie coś, co ma wartość inną, poza tym, że masz w gierce piksele, wow, piksele, wow, mam nowe umiejętności, w Genshinie postać mam, bo wydałem parę sztuk, ogonek i łóżka. Słuchaj, jeżeli to by było czytelnie, że płacisz kurwa 150 złotych za nowe majtki, no to wtedy tylko ktoś nawet, jak to się mówi, wielorybowie nawet by mieli z tym lekki taki... Byłoby to trudniejsze w każdym bądź razie.

Musieliby to ugryźć, nie? Byłoby więcej takiej odpowiedzialności, że to widzisz, ty wiesz co robisz. Wiesz co robisz? No wiem co robię. I do stupid enough to buy this shit. No nie? Are you sure? Yes, I am, nie? I wtedy kupujesz i jest git, nie? To na razie, nie? Panty lover, I don't blame myself. Duży off-top, ale według mnie ważny, bo to jest bardzo temat w tym czasie. Oj tam, Oj tam, PoGRAduszki to jest podcast o pożo, taki off-topowy. Tak, tak, wiesz. A jak Karnasia nie ma, to jego duchem zawsze gdzieś pójdziemy krętą ścieżką, nie tam, gdzie trzeba, ale w końcu, uwaga, phrasing, dojdziemy do celu. Wiesz co, Koszoka, ty już zacznij pisać o tych podcastach z powrotem.

Więc bardzo fajne, żeby sobie przejść, zobaczyć co jest i okej, to ja kupię oficjalnie już w sklepiku, nie? A nie będę przepłacał tutaj. No niby tak, ale też wiesz, tam to bardziej jest pod ten właśnie fantasy... No tak, to jest bardziej na dotrzepkę ten element giereczkowy. Tak, ponieważ ten te giereczkowe to oczywiście tam taki element promocyjny trochę bardziej, a ten targi fantastyki tam o to bardziej chodzi. Czyli ludzie wystawiający się z rzeczami robionymi własnoręcznie. Co jest właściwie highlightem, powiedzmy, miałoby być highlightem tego. A w praktyce jest takie... Baza Różyckiego w wersji nowoczesnej. Pewnie dużo druku 3D i standardowo kostki do D&D z AliExpressu, tylko z przebitką dziesięciokrotną.

No. To nie jest nawet tak, że jest tam może wejść ograniczona ilość osób, czy też, że obiekt jest mały, bo wcale taki nie jest. Nie, jest dużo. Tylko po prostu jest naprawdę od cholery ludzi, nie? Jak muchów. Jak psów. Tak. I oczywiście futrzasy były, więc no... What ever follows your boat. Dopiero co makro było tu sponsorowane, niesponsorowanie reklamowane, teraz mrówka, tak? Mrówka i skoro mówimy o furasach, no to chyba jakieś Kakadu czy coś, nie? Jesus fucking Christ. Jak żeśmy tutaj dotarli?

Ona nie do końca wygląda jak mała dziewczynka, bo ona ma Ja nie wiem jak wy, ale ja jak ją widziałem, to ona ma traki Uncanny Vibe, no nie? Bo ona ma twarz... Tak, o to chodziło też, ale ona ma twarz taką dziecięco-dorosłą... Tak, dziecięco-dorosłą, czy inaczej. Nie, to nie chodzi o twarz, ja wiem dlaczego mówicie o twarzy, ale nie chodzi o twarz, chodzi o proporcje ciała. Tak, tak, tak. Że jest mała, ale proporcje jej ciała są takie dość... Teenage dorosły wręcz? Tak dziwnie, dziwie bardzo wygląda. Przez to, że ma ten duży strój, no to wiadomo, wygląda jak dziecko. Nieważne, że ma 12, ważne by wyglądała na 6, po prostu to jest taki model. I właśnie. Ona jest w takiej kurtce, dużej, grubej kurtce i lata na bozaka, nie?

Wysyłajcie mi wszystkie te najbardziej zboczone wizje i tak dalej. Dawajcie więcej, więcej, więcej. Dawaj, dawaj. To było ironicznie reverse ecology takie, nie? Tak. Żeby zmniejszyć to właśnie. No ale cóż, no. No a tutaj się nie dało specjalnie, więc oczywiście pierwsze wypełzły PDF-file. W ogóle zawsze mnie strasznie bawi, że to tak się wzięło z IT Crowd, a przez przypadek przyłączyło potem takie oficjalne określenie, że nie mówisz pedofil. Nie, nie, to było wcześniej, to było wcześniej. Nie, w IT Crowdzie... Nie, to było wcześniej niż IT Crowd popularne. Wiem, wiem, wiem, ale mi chodzi o to, że w IT Crowd to był ten taki żarcik, a potem już mniej więcej pira ze drzwi to tak oficjalnie weszło do użytkowania w internetach, że tak...

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.