Paweł Mościcki - "Gaza. Rzecz o kulturze eksterminacji"
Jak to możliwe, że dokonująca się na naszych oczach zbrodnia ludobójstwa na Palestyńczykach odbywa przy aprobacie i wsparciu najważniejszych zachodnich państw i instytucji oraz obojętności większości zachodniej opinii publicznej? Paweł Mościcki sięga do historii i filozofii, czerpie z dyskusji dotyczących spuścizny Holokaustu i kolonializmu, polityki międzynarodowej i badań nad nowoczesnymi technologiami. Przede wszystkim zaś konfrontuje nas ze skutkami instrumentalizacji hasła "nigdy więcej" i konkretnymi - ideologicznymi, medialnymi i politycznymi - formami zachodniego współudziału w zagładzie Strefy Gazy.
Natomiast media korporacyjne wskazują na ich zależność od sieci interesów, które są powiązane z wielkim kapitałem, przemysłem zbrojeniowym na przykład w tym wypadku. One po prostu są częścią problemu i częścią pewnego pejzażu politycznego, w ramach którego nazwanie tego, co się dzieje w gazie ludobójstwem jest po prostu niemożliwe. Często mówi się o wojnie z Hamasem, o konflikcie na Bliskim Wschodzie. Dokonując albo kompletnego odwrócenia sytuacji, prawda, często też się powołują te media na Podobnie jak zresztą politycy zachodni na prawo Izraela do obrony, tak jakby to Izrael w tej historii był jakoś ofiarą inwazji, okupacji czy czegoś tam podobnego, chociaż jest dokładnie odwrotnie.
Jak się wyznacza cele dla tych systemów? No wyznacza je się na podstawie danych. Dane zbiera się przez różne platformy społecznościowe, takie jak Whatsapp, Facebook i różne inne. Dzięki temu się geolokalizuje te cele, prawda, namierza i tak dalej i tak dalej. Dzięki temu, nawiasem mówiąc, Izrael jest w stanie precyzyjnie, prawda, na przykład zamordować, nie wiem, naukowca pracującego nad programem atomowym w Iranie, prawda, w łóżku z żoną i dziećmi. W gazie to się odbywa mniej delikatnie, bo tam po prostu się wysadza w powietrze cały blok ze wszystkimi rodzinami, prawda, kuzynami, sąsiadami i tak dalej. No a potem się mówi, że to był legalny cel, bo w środku prawdopodobnie znajdował się ktoś, kto współpracuje z Ministerstwem Zdrowia albo coś takiego, bo też się oczywiście miesza cywilną i zbrojną część Hamasu, żeby po prostu stworzyć alibi.
Użyłeś tego sformułowania o kontroli w strefie gazy. No i tutaj musimy jednak wrócić do tego, co już na pewno spowoduje na nas atak potem, że jesteśmy nie tylko antysemitami, ale wierzymy w teorie spiskowe. Czyli zasadnicze pytanie, co się wydarzyło 7 października? Czyli jak to jest możliwe, że w tak świetnie kontrolowanej strefie gazy, że nastąpił z niej atak oddziałów Hamasu? Tak, ja myślę, tutaj jest taki fragment, w którym, zresztą ja się oczywiście nie chcę tłumaczyć, bo wydaje mi się, że książka się powinna tłumaczyć sama, ale dwa słowa. Moja strategia jest taka. Jestem winny czytelnikom wskazanie na różne interpretacje.
Ja bardzo rzadko w tej książce piszę coś, a ekskatedra, że ja wiem na pewno. No chyba, że to jest rzeczywiście potwierdzone, moim zdaniem, przez kilka źródeł i tak dalej. Więc jest tu szereg takich sytuacji, w których ja po prostu pokazuję, że coś, co jest podawane jako oczywiste, moim zdaniem oczywiste nie jest. Ale to nie znaczy, że ja uważam, że oczywista jest jakaś odwrotna wersja. Jeśli chodzi o tę kwestię 7 października, to jest oczywiście na osobny rozdział, który tutaj jest właśnie. Jedno małe uściślenie. Operacja Al-Aqsa nie jest operacją, w której brał udział tylko Hamas. Brała udział jeszcze organizacja, która nazywa się Islamski Dżihad oraz organizacja, która nazywa się Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny. Jest to ważne o tyle, że Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny to jest organizacja marksistowsko-leninowska, natomiast Hamas jest organizacją, powiedzmy, islamistyczną, więc politycznie te organizacje różnią się dość skrajnie, natomiast ten wspólny front pokazuje, że nie chodzi tutaj do końca o ideologię islamistyczną, tylko chodzi o podstawową walkę o niepodległość państwa, czy też narodu palestyńskiego, bo państwa jeszcze nie ma.
Natomiast wskazuje na szereg takich okoliczności, które mogą tą refleksję jakoś wzmocnić. Druga rzecz to jest oczywiście to, co się wydarzyło już w trakcie operacji Al-Aqsa i tego ataku Hamasu, który niewątpliwie był atakiem bardzo krwawym i w trakcie którego doszło do licznych zbrodni wojennych na ludności cywilnej. Ja na przykład bardzo nie lubię takiego mówienia, prawda, no tak, ale tutaj przecież jest powszechna służba wojskowa, więc w sumie wszystko, wszyscy są celem. Ja uważam, że tutaj trzeba wykazywać się jednak bardzo ostrym kryterium, to znaczy wojskowi na służbie są celem legalnym, wojskowi poza służbą nie są celem legalnym i w tym wypadku Mieliśmy do czynienia jakby ze strzelaniem do obu tych grup, to znaczy zasadnicze ataki były przypuszczone na bazy wojskowe, co uważam i to nie ja uważam nawet, tylko międzynarodowe prawo uważa, że to jest legalna walka z okupantem.
I tak było też w tym wypadku. Uważam, że te pierwsze tygodnie po 7 października służyły do tego, żeby wytworzyć powszechne na świecie przekonanie, że akcja zbrojna przeciwko Hamasowi jest nieuchronna. I że właściwie zastosowanie wszelkich środków będzie dopuszczalne, ponieważ no tak nieprawdopodobnego sadyzmu, tak nieprawdopodobnego okrucieństwa, o jakim mówiono w tych przekazach, Niczym nie da się przesadzić w odpowiedzi. No ale problem polega na tym, że duża część tych opowieści jest po prostu nieprawdziwa. Nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości i pokazuje to zarówno, no ta część powiedzmy roboty dziennikarskiej, która jeszcze jakoś bierze odpowiedzialność za słowa, pokazują to też raporty tych organizacji, więc
Zorganizowany właśnie pokojowo. Został zmasakrowany przez siły wojskowe Izraela. I w związku z tym, no mi się wydaje niestety nieuchronne, że to musiało doprowadzić do jakiegoś zbrojnego czynu, którego celem było no rozbicie tych porozumień, wzięcie zakładników, no co też nie jest legalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, prawda? Natomiast celem tej operacji było też wymienienie tych zakładników na, pamiętajmy, tysiące nielegalnie przetrzymywanych w więzieniach izraelskich palestyńczyków. I znowu, to jest też tak, że my zaczynamy dyskusję od momentu, w którym Hamas czy organizacje palestyńskie wezmą zakładników.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.