Mentionsy Mentionsy
Piotr Rutkowski Podcast
Piotr Rutkowski Podcast

#32: Elysian Syrocki - Sztuka, cenzura, identyfikacja płciowa, transseksualność

25.07.2022 ·1 godz 51 min · 12 rozdziałów

Elysian prowadzi profil na Facebooku i Instagramie o nazwie "Strefa rozmowy". Pracuje w CSW (Centrum Sztuki Współczesnej) w Toruniu. Rozmawialiśmy o sztuce, jej pojmowaniu, odbieraniu i doświadczeniach z nią związanymi. Porozmawialiśmy też o cenzurze w oparciu o ostatnie produkcje filmowe a na koniec zagłębiłem się w rozumienie osób o alternatywnej identyfikacji płciowej oraz co oznacza bycie osobą niebinarną. Kończyliśmy rozmową o osobach transseksualnych i koniecznych decyzjach powiązanych ze zmianami w życiu tych osób. Polecam też naszą pierwszą rozmowę w ramach #19 odcinka podcastu.   Media Elysiana: https://www.instagram.com/strefa.rozmowy/  https://www.facebook.com/groups/557703442235729  Sam zapraszam do kontaktu i obserwacji:  e-mail: [email protected]   Instagram: https://www.instagram.com/piotr_rutkowski.sp/  Facebook: https://www.facebook.com/Piotr-Rutkowski-Podcast-106017178780278  YouTube: https://www.youtube.com/channel/UClfRx2Z4j0Bfu5dwmpBk7_Q

24:01 · Krytyka systemu szkolnego i pisania o sztuce 1

I tak ogólnie rozmawiać nie będziecie o nic, o niczym. I po co? Nie łatwiej byłoby na przykład, nie wiem, po 20 minutach spotkania powiedzieć, ej no ogólnie no dzisiaj nie jestem w humorze do rozmów, to może umówmy się jutro albo pojutrze i jakoś to zgramy. Ale, a tak, jest dla Ciebie męczące, dla niego męczące i nic z tego nie wyniknie, bo jeśli jesteśmy zestresowani, to też zauważyłam, że albo zestresowani, bądź zmęczeni, to ta rozmowa nie idzie. Bo my jesteśmy tak rozproszeni na przykład tym, że aha, ej, jestem głodny, Boże, chce mi się spać, a ktoś do mnie mówi i mam się skupić jeszcze na tym, że ktoś do mnie mówi i mam odpowiedzieć mądrą rzecz, to nie chce się. Naprawdę. Dokładnie. Dobra, bo tak nas czas troszeczkę goni, mam jeszcze dwa tematy ważne. Pierwsze co, rozmawialiśmy sobie, wspomniałeś o tym durnym filmie na Netflixie, jak on się nazywał?

51:01 · Rola serwisów streamingowych w dostępie do treści 5

To wszystko jest bardzo podobne. I Netflix ma to do siebie, żeby znaleźć inną pozycję, która nie jest jakby stricte pod wasze zainteresowania i jest naprawdę trudno, bo na przykład to jest bardzo poukrywane. To jest bardzo poukrywane. I naprawdę, żeby znaleźć film, który nie odpowiada do końca tym, co sugeruje wam właśnie portal streamingowy, to trzeba wejść we wszystko. I to jest scrollować po prostu samemu. Bo naprawdę wiele pozycji jest poukrywanych. Od razu wyłączają to wam, jakby nagle w życiu coś wam wyłączyli całkowicie, że na przykład ten sklep nie jest dla was, bo wy tam nie chodzicie, więc go nie widzicie. I tak samo jest tutaj. Pieski tu, świetne porównanie. No, to tak działa niestety, chociaż może niestety, bo niektórzy może nie powinni niektóre rzeczy widzieć, jakby, bo niektórych może po prostu coś szokować, a jednak uznajemy, że kultura po prostu ma być przyjemna.

Dobrze kurwa, powinni być szokowani właśnie. Niech ich szokuje wszystko. Ale jeszcze wracając do samego O Jezu, 365 dni, to teraz jest ta druga część, która nie wiem kiedy wyszła jakoś niedawno. No i tutaj problemem dla mnie było to, że pojawiła się ona jedynie na streamingach dostępna i premiera też była streamingowa tylko na Netflixie. I tu był dla mnie problem taki, że w przypadku premiery kinowej do kina mogły iść osoby, które ten film chciały zobaczyć, a właśnie poprzez premierę tylko na Netflixie mogły zobaczyć to Wszystkie osoby, nawet przypadkiem i mogły być to nawet dzieciaki, bo ja tam nie wierzę w tą całą ochronę rodzicielską, że w ogóle rodzice to robią.

Musisz bardzo dużo starań dołożyć, żeby zabezpieczyć swój komputer przed jakimiś tam treściami nie dla dzieci. To jest dla mnie nie do końca trafne, bo uważam, że jakby... Okej, dzieciaki muszą o wszystkim wiedzieć, od dziecka po prostu trzeba je edukować we wszystkim. Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Zgodzę się, nie we wszystkim. Dzieci nie powinny wiedzieć wszystkiego. Właśnie, widzieć wszystkiego. Czyli na przykład uważam, że jeśli dziecko by zobaczyło ten film, nie zrozumiałoby go wcale, bo nie wiedziałoby, co tam się dzieje. Dlaczego w ogóle ten pan ją porywa? W ogóle co tam się dzieje? I w ogóle to jest ten problem, że jakby ja wiem, że ta ochrona rodzicielska jest po prostu taką tarczą ochronną Netflixa, że gdyby się coś wydarzyło, no to przecież ta ochrona była.

Można było dziecku to włączyć. Ale, no, słuchajcie, no, pewnie ktoś z was jest rodzicem, kto to ustawia. Bo ja myślę, że nawet dziecko może wiedzieć, jaki jest ten kod. Właśnie, nawet jeśli. Jeżeli dziecko, powiedzmy, już tam paronastoletnie, czy około dziesięcioletnie, jeżeli ma komputer od paru lat, ogarnie. Tym bardziej, że tam można dodać drugie konto, nowe. I tak naprawdę to wszystko się resetuje. I to jest wszystko takie... Takie puste, że jakby okej, mamy to, ale tak naprawdę i tak to dziecko może ten film obejrzeć gdziekolwiek indziej. Nawet jeśli nie na Netflixie, to może sobie wpisać gdziekolwiek, bo myślę, że dziesięciolatkowie potrafią bez problemu wyszukać informacje. Czekałem też, czy to coś takiego by było interesujące dla nich, ale rozumiem sam argument, że jest to po prostu, że jest to możliwe i nie jest to trudne. No bo tak jak powiedziałeś, też dostrzegłem to, że Netflix jest bardzo masowy.

Coraz więcej rzeczy powstaje. To nie jest tak, jak było na początku Netflixa, że pozycji było bardzo mało. Teraz jest tego aż za dużo. W danym temacie możesz filmów znaleźć i wszystkie są bardzo długie i bardzo inaczej patrzą na dany problem. Ciężko jest tak naprawdę, nawet przez tą ochronę rodzicielską ja myślę, te treści przecedzić. Bo na przykład jedna rzecz może być dla dziecka wskazana, ale na przykład dla innego nie. Bo na przykład każdy jest z nas inny i to jest właśnie, tak jak mówisz, ta cenzura też nie powinna być, teoretycznie. To już jest większy problem, wiesz, to już jest kwestia wtedy powiedzmy rodziców i przez nich dobierania treści dla swojego dziecka. Jakby ja bym nigdy nie zrzucał odpowiedzialności na jakąś firmę czy komputer, żeby tak obsługiwał czyjeś dziecko za nich.

63:23 · Rola kultury i mediów w identyfikacji płciowej 1

Jak ostatnio mówiliśmy o filmach, tani chwyt po prostu. Tani chwyt i teraz weszliśmy w etap Lepszy, ale gorszy pod względem tego, że wpychamy reprezentacji wszędzie. I to może być trochę źle odbierane, bo... To zobaczyliśmy na bazie akcji Netflixa, tak? Tak. Które stankowały, już ludzie mieli dość po prostu, takie what the fuck are you doing? Jest nawet tak naprawdę taki ogrom mniejszości we wszystkich filmach. I czasami to jest tak, że po prostu to jest Jakby taki element, który jest wepchnięty, bo czasami ja rozumiem, że niektóre wątki fajniejsi są rozbudowane właśnie o postaci z mniejszości, ale czasami jest tak, że to jest wepchnięte, żeby było aha macie reprezentanta, cieszcie się.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.