Miłość to nie misja. Dlaczego próbujemy naprawiać partnera?
Związek to nie terapia.Choć wielu z nas próbowało już w tej roli wystąpić: partner, psycholog, coach i grupa wsparcia w jednym. A potem nagle budzisz się i nie wiesz, czy jesteś w związku, czy w ośrodku odwykowym dla cudzych emocji.W tym odcinku rozmawiam z one & only Kają Gołuchowską (dziennikarką i felietonistką Forbes Women, twórczynią podcastu „Rok dla Ciała” oraz byłą redaktorką naczelną portalu Ofeminin.pl, twórczynią internetową i prawdopodobnie również świetną baristką) o pułapce emocjonalnego ratownictwa. W odcinku mówimy m.in. o tym:– skąd bierze się nasza potrzeba „naprawiania ludzi, których kochamy”,– dlaczego nie jesteśmy ich terapeutkami (i czemu to dobrze),– jak nie zgubić siebie w roli „wiecznie wyrozumiałej i wspierającej”,– i jak zamienić misję ratunkową w prawdziwą relację.To rozmowa dla tych, którzy czują się zmęczeni w relacji – ale nie rozumieją, dlaczego.I dla tych, którzy chcą w końcu zbudować związek, a nie ośrodek terapeutyczny.subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak IG: www.instagram.com/nataliakusiak o mnie: https://www.nataliakusiak.comPatronite: https://patronite.pl/pierwszarandka
Ale to, co ja próbuję zrobić w swoim życiu, to jest znalezienie granicy między tymi dwiema rzeczami. I w tym przypadku to jest właśnie to, czy myślisz, że da się kogoś jednocześnie kochać i akceptować, ale jednocześnie widzieć w nim wady, ale jednocześnie chcieć, żeby on coś zmienił. Czy to są rzeczy połączalne? A jeżeli tak, to gdzie jest granica? Widzieć w nim wady. No na pewno jak się jest z kimś w związku, to najbardziej się widzi te wady, bo jest się najbliżej tej osoby. Ale dla mnie wady Dawida, mojego narzeczonego, bo też spotykamy się. W ogóle super, że mnie teraz zaprosiłaś, ponieważ my w sierpniu mamy ślub.
Więc ja teraz jestem w takim bardzo miłosnym etapie mojego życia. Jestem zaręczona. W zeszłym roku, w kwietniu się zaręczyliśmy, teraz w sierpniu robimy ślub. Więc to są tematy, nad którymi się zastanawiam. Natomiast wady mojego Dawida są naprawdę bardzo małymi wadami. To znaczy to, że on nie sprząta na takim poziomie, na jakim ja bym sobie życzyła, żeby sprzątał, albo że mam migającą żarówkę od pół roku w mieszkaniu. Szczerze, jeżeli to jest mój największy problem, to to naprawdę nie jest mój problem. Więc tak, to nie jest czarno-białe. To są prawdziwi ludzie, z którymi my żyjemy. Oni tak samo jak my dostrzegamy te wady, kontrowersyjna opinia, ale dziewczyny, oni też dostrzegają nasze wady, bo oni też z nami żyją i oni też widzą te wszystkie nasze wady.
Mhm. Więc dlatego uważam, że bardzo ważne jest, i to oczywiście taki truizm, żeby wykonać pracę nad sobą, zanim wchodzimy w jakieś relacje, albo równocześnie, bo to się, wydarza się to w różny sposób. Jak mnie zapytasz o to, jak poznałam Dawida, bo to jest historia, którą wszystkim opowiadam, więc będę musiała też to zrobić, chociaż prywatnie, w podcaście chyba tego nigdy nie opowiadałam. to nie był najbardziej odpowiedni czas dla mnie, żeby wchodzić w relację. Więc tą pracę też można wykonywać równocześnie. To nie jest tak, że mamy się dzisiaj zapisać na terapię, miną dwa lata i wtedy będziemy wchodzić w związek, bo emocje tak nie działają. I jeszcze po prostu, wiesz, nie wiem, schudnąć trzy kilo i wyleczyć cerę. Tak. Właśnie jedna z kontrowersyjnych rzeczy, których nie robię przed ślubem, to nie zamierzam schudnąć przed ślubem.
bo czasami, bo problemy, które pojawiają się na początku, będą razy, po pierwsze nie znikną, a po drugie będą razy sto na bardziej zaawansowanym etapie, nie? Więc to tak sobie pomyślałam, bo ja też mam młodszą siostrę, więc mam tą przyjemność, że czasami możemy omawiać różne jej przypadki. No i właśnie czasami poznaję kogoś, mówi, no dobra, jest spoko, ale to, to, to, to i to. Ja mówię, no stara, jeżeli to, to, to i to... to to nie zniknie, tylko będzie po prostu to gdzieś eskalowało. Dobrze, to w takim razie, jak mam powiedzieć słowo na niedzielę, to ja opowiem moją historię, jak poznałam Dawida. I to będzie miało też bardzo ważny przekaz. Ja poznałam Dawida krótko po rozstaniu, które mnie totalnie rozwaliło. W ciągu miesiąca schudłam 8 kilo. Miałam codziennie ataki, paniki w nocy.
Podrywania i randeczek, wypominam mu do tej pory, zabrał mi całą młodość, no i teraz mamy ślub, no i taka jest moja historia poznania Dawida. A wniosek jest z tego taki, że warto wychodzić poza swój typ i warto podważać swoje oczekiwania i warto schować swoje ego do kieszeni i dać się życiu zaskoczyć i pozwolić, żeby ten proces był jak najbardziej specyficzny. spontaniczny, śmieszny, niezręczny, bo wtedy pokazujemy prawdziwych siebie, a nie wyjmujemy nasz papierek lakmusowy dziesięciu szkoleń z tantry i innych rzeczy. Piękne podsumowanie. Bardzo mi się podoba i totalnie się pod tym podpisuję. Uważam, że czasem ta lista oczekiwań, którą sobie same tworzymy w głowie jest strasznie ograniczająca i wkopuje nas to właśnie w powtarzanie po prostu 58 raz tej samej historii.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Związek to nie terapia.
Choć wielu z nas próbowało już w tej roli wystąpić: partner, psycholog, coach i grupa wsparcia w jednym. A potem nagle budzisz się i nie wiesz, czy jesteś w związku, czy w ośrodku odwykowym dla cudzych emocji.
W tym odcinku rozmawiam z one & only Kają Gołuchowską (dziennikarką i felietonistką Forbes Women, twórczynią podcastu „Rok dla Ciała” oraz byłą redaktorką naczelną portalu Ofeminin.pl, twórczynią internetową i prawdopodobnie również świetną baristką) o pułapce emocjonalnego ratownictwa.
W odcinku mówimy m.in. o tym:
– skąd bierze się nasza potrzeba „naprawiania ludzi, których kochamy”,
– dlaczego nie jesteśmy ich terapeutkami (i czemu to dobrze),
– jak nie zgubić siebie w roli „wiecznie wyrozumiałej i wspierającej”,
– i jak zamienić misję ratunkową w prawdziwą relację.
To rozmowa dla tych, którzy czują się zmęczeni w relacji – ale nie rozumieją, dlaczego.I dla tych, którzy chcą w końcu zbudować związek, a nie ośrodek terapeutyczny.
subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak
IG: www.instagram.com/nataliakusiak
o mnie: https://www.nataliakusiak.com
Patronite: https://patronite.pl/pierwszarandka