Mentionsy Mentionsy
Piekło jest tu
Piekło jest tu

PIEKŁO JEST TU #238. Chłopak z sąsiedztwa

04.10.2026 ·1 godz 26 min · 6 rozdziałów

Zapraszam do wysłuchania WSTRZĄSAJĄCEJ historii podwójnej zbrodni, która wydarzyła się bez powodu w latach 90-tych w Bydgoszczy. Winnym okazał się być człowiek z dobrego domu, niepozorny, nigdy nie przejawiający agresji i niepokojących zachowań.... No, chyba że zaliczymy do tego krzywdzenie niewinnych zwierząt po to, żeby zaimponować kolegom. Niewiarygodna sprawa, która stała się inspiracją dla wielu twórców, między innymi dla Łukasza Orbitowskiego, który za książkę "Inna dusza" otrzymał m.in. nominację do literackiej nagrody NIKE. Książkę czytałam, polecam, to nie jest żadna reklama (na moim profilu nie ma i nigdy nie będzie sponsorów). I powtarzam, książka była jedynie inspiracją, jej fabuła nie oddaje wiernie prawdziwych wydarzeń.______Źródła:https://docs.google.com/document/d/1MMKJnnTdLZlsldOtd8bv70w_ob57U3OVNEV3Su4rUyY/edit?usp=sharingMożesz zabrać mnie na wirtualną kawę:https://buycoffee.to/pieklojesttuDziękuję :)

10:00 · Opis rodzin i ich relacji 1

Ale nikt z sąsiadów nie słyszał niczego niepokojącego. Niczego też nie zaobserwował. Samej Dominiki też nikt tego dnia osobiście nie widział. Najcenniejszym źródłem informacji dla policjantów był jednak Jacek, który jako jedyny lokator tego mieszkania spędził w nim poranek. Kiedy wszyscy dorośli wychodzili rano do pracy, w mieszkaniu byli zarówno Dominika, jak i właśnie Jacek. Dziewiętnastolatek przekazał policjantom mniej więcej to samo co wcześniej powiedział ojcu dziewczyny. Twierdził, że rano usłyszał zamykane drzwi oraz śmiech, a następnie zobaczył przez okno wychodzącą z klatki Dominikę.

41:40 · Jacek - opis jego życia i zainteresowań 2

Ale jak już wiemy dzisiaj, Asię zabił ktoś inny, więc Jacek nie mógł tego zrobić i śledczy też w końcu doszli do takich właśnie wniosków. Jak wiemy, nawet po tym powrocie do domu, po swojej ucieczce i po przesłuchaniu Jacka w sprawie zabójstwa Dawida, 16-letni wtedy chłopak nie wzbudzał żadnych podejrzeń śledczych. W swoich zeznaniach powiedział wtedy, że bardzo mu przykro z powodu śmierci kuzyna, bo bardzo go lubił. Przyznał też, że w ostatnim czasie widywali się trochę rzadziej, bo mieszkali od siebie dalej niż wcześniej. To znaczy Dawid niedawno przeprowadził się do dzielnicy Fordon. Samo przyznanie się do zabójstwa Dawida po przesłuchaniu w sprawie zabójstwa Dominiki, czyli te prawie trzy lata później, nie było jedynym dowodem na winę dziewiętnastolatka.

Dziewiętnastolatek oczywiście tylko udawał, że poszedł do ich mieszkania, bo w rzeczywistości przecież dobrze wiedział, że Dominiki tam nie ma. A kiedy jej ojciec wrócił do mieszkania i konfrontował się z młodym sąsiadem na wspólnym korytarzu, on prosto w oczy kłamał panu Stanisławowi, że widział Dominikę jak wychodziła z koleżankami. Oczywiście później przyznał, że żadnych koleżanek nie było, a ich rysopis, który podał policjantom, to był tylko wytwór jego wyobraźni. A prawda była taka, że ciało Dominiki, w momencie kiedy jej tata pierwszy raz po jej zniknięciu rozmawiał z Jackiem, leżało wtedy w jego pokoju. A co jeszcze jest dobitne, to fakt, że chłopak rozmawiał z mężczyzną będąc ubranym w tę samą bluzę, na którą prysnęły krople krwi Dominiki, kiedy zadawał jej pierwsze ciosy w głowę.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.