Mentionsy Mentionsy
Piekło jest tu
Piekło jest tu

PIEKŁO JEST TU #198. Ze strachu i miłości

07.11.2025 ·1 godz 27 min

24 listopada 2012 roku członkowie zamożnej rodziny ze wsi pod Płońskiem wezwali patrol ochrony, zgłaszając włamanie do domu. W jego wnętrzu znaleziono ciało. Prawda o tym, co wydarzyło się tej nocy, była jednak inna, niż podawała rodzina. Ale najgorsza była prawda o tym, co działo się w tym domu przez lata.______Źródła:https://docs.google.com/document/d/1Is1hbq1qCgt-rBY5LiuO5dPxTV5gLQQNFcnAEzd7kgk/edit?usp=sharing

Ten brat również nie towarzyszył mu w tym ważnym dniu. To nie był wymarzony dzień dla Elżbiety, mimo że otaczali ją w nim ludzie, których kochała. Gdzieś wewnątrz bolał ją fakt, iż teściowie nie zdołali się do niej przekonać, choć w jej opinii nie zrobiła im żadnej krzywdy. Nie jest to jednak do końca pewne, bo brat Sławomira Janusz twierdził, iż rodzice nie zjawili się na ślubie dlatego, że tuż przed nim pokłócili się ze swoją przyszłą synową. Podobno miała ona sprawić im jakąś przykrość. Jest to jednak subiektywna ocena sytuacji właśnie przez osobę trzecią i nie wiadomo, czy do jakiejś zniewagi rzeczywiście wtedy doszło.

Wszystko z boku dla osób niewtajemniczonych wyglądało jak bajka. Rodzina była wierząca, regularnie więc pojawiała się w kościele. Jak urządzała jakieś uroczystości, to zawsze były one z rozmachem, a zapraszano na nie również pracowników zatrudnianych w ich firmie, co mogło z boku wyglądać tak, że rzeczywiście panowała tam rodzinna atmosfera i wszyscy byli mile widziani w domu Sławomira i Elżbiety. Ale rzadko widywano tam rodzinę Elżbiety. Z jakiego powodu, to powiem o tym niebawem. Jeśli chodzi o jej relacje z teściami, nie polepszyły się z biegiem czasu. Teść do końca swojego życia nie uznał jej jako synowej. Teściowa natomiast miała do niej stosunek co najwyżej neutralny.

W 2000 roku kobieta miała wylew i w poważnym stanie trafiła do szpitala. Synowa odwiedzała ją w nim regularnie, martwiąc się jej stanem zdrowia. Niestety kobieta nigdy nie odzyskała sprawności, wiele czasu spędziła też w szpitalu. Pod jej nieobecność dom, w którym został już tylko Janusz, nieco podupadł. I to właśnie Elżbieta, mając na utrzymaniu także własny dom, przejęła rolę swojej teściowej na jej podwórku. Nie wiadomo jak długo utrzymywała się ta sytuacja, ale Elżbieta stanęła na wysokości zadania i dobrze opiekowała się domem matki swojego męża, mimo że kobiety nigdy nie były w dobrych relacjach. Kilka lat później teściowa zmarła, a w domu pozostał już tylko Janusz.

Co prawda obiło mu się o uszy, że Sławomir był porywczy, że był kłótliwy, ale nie mógł tego potwierdzić, bo nigdy tego nie widział. W jego opinii konflikt między Sławomirem a jego żoną i dziećmi narastał z powodów finansowych. Mężczyzna planował zakup samochodu ciężarowego w ramach inwestycji w firmę, ale rodzina się temu sprzeciwiała. Bo Sławomir prawdopodobnie nie miał na zbyciu takiej gotówki, a więc w najgorszym przypadku zamierzał oddać samochód, który sprawił synowi na 18 urodziny. Wydatek związany z kupnem ciężarówki wiązał się również z tym, że plan zakupu mieszkania dla Edyty musiał zostać odsunięty w czasie. A więc po prostu chodziło o to, że rodzina musiałaby coś poświęcić, by Sławomir mógł zrealizować swój cel.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.