Mentionsy Mentionsy
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak

Co dalej z Pocztą Polską?

26.02.2025 ·28 min 58 s · 9 rozdziałów

Jesteśmy z wami — razem z pocztowcami! 📯Dlaczego warto dziś stanąć murem za Pocztą Polską i jej pracownikami? Co tak naprawdę dzieje się w tej kilkusetletniej instytucji, że związkowcy od kilkunastu dni okupują salę konferencyjną przy ulicy Rodziny Hiszpańskich 8? Jakie zagrożenia kryją się za obecnymi planami transformacji spółki?W tym odcinku podcastu opowiadam, dlaczego walka pocztowców o godne warunki pracy to także walka o bezpieczeństwo i stabilność państwa. Oprócz mojego komentarza usłyszysz wypowiedzi polityków, związkowców oraz niektórych przedstawicieli zarządu Poczty Polskiej. Spróbuję również wyjaśnić, jak doszło do tej dramatycznej sytuacji i czy Poczta Polska naprawdę musi przejść radykalną transformację kosztem pracowników.Bądź uważny: nie pozwólmy liberałom zdemontować Poczty Polskiej!

0:00 · Wstępną informację 4

Dzień dobry, z tej strony Paulina Matysiak, posłanka Skutna. Komentarze na gorąco, ważne sprawy społeczne, rozmowy. Widzę, że reagują Państwo z entuzjazmem, zachęcam do działania. Pani posłanka Paulina Matysiak. Zapraszam na kolejny odcinek mojego podcastu. Cześć! Dziękuję, że słuchasz mojego podcastu. Dzisiejszy odcinek poświęcam Poczcie Polskiej i spróbuję w nim odpowiedzieć na kilka pytań. Dlaczego trzeba dziś stawać po stronie pocztowców? Czemu należy bronić Poczty Polskiej? Co takiego dzieje się w spółce, że pod siedzibą firmy pojawiają się aktywiści, a sami związkowcy bez ustanku od kilkunastu już dni oczekują na pojawienie się pracodawcy w jednej z sal konferencyjnych przy ulicy Rodziny Hiszpańskich 8? O tym wszystkim Spróbuję zwięźle opowiedzieć. Oprócz mojego głosu usłyszysz też głos różnych polityków, prezesa poczty oraz związkowców.

Poza komentarzem do tego, co dzieje się teraz, spróbuję też nakreślić przyczyny obecnej sytuacji. Ale zanim przejdę do odpowiedzi na postawione pytania, to najpierw może bardzo krótko o historii samej firmy, która przecież cieszy się wciąż sporym zaufaniem klientów korzystających z jej usług i ma bardzo wysoką rozpoznawalność, jeśli chodzi o swój brand. W końcu każdy wie, co to jest Poczta Polska. Poczta Polska ma ponad 460 lat historii sięgającą 1558 roku, kiedy to król Zygmunt II August założył pierwszą regularną linię pocztową między Krakowem a Wenecją. W kolejnych wiekach system pocztowy rozwijał się obejmując nowe tereny i dostosowując się do zmieniających się warunków politycznych. W okresie zaborów poczta funkcjonowała pod kontrolą zaborców, A po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku nastąpiła jej reorganizacja.

Podczas II wojny światowej pracownicy Poczty Polskiej odegrali istotną rolę w ruchu oporu. Między innymi w obronie Poczty Polskiej w Gdańsku. W czasach PRL poczta stała się kluczowym elementem łączności państwowej, a po 1989 roku Poczta Polska, telegraf i telefon została podzielona na dwa podmioty. Pocztę Polską i Telekomunikację Polską S.A. Ta druga ostatecznie została sprywatyzowana i sprzedana fraz telekom dziś orange. Dzisiaj Poczta Polska oferuje nie tylko tradycyjne usługi pocztowe, ale także cyfrowe rozwiązania logistyczne i finansowe. Pewnie o tych cyfrowych nowościach można byłoby zrobić osobną audycję i kto wie, może taki odcinek kiedyś się pojawi.

Ale tyle krótkiego wprowadzenia, a do części zarysowanych tematów będę wracała dalej. Przenieśmy się na chwilę w czasie. W czerwcu ubiegłego roku Jacek Bartmiński, ówczesny wiceminister aktywów państwowych, Intencją rządu, i to chcę jakby zagwarantować, zapewnić, jest wyprowadzenie spółki Poczty Polskiej na prosto. Wbrew wielu informacjom, które pojawiają się, przeważnie niepodpisane, w przekazie publicznym, ani rząd, ani zarząd Poczty Polskiej nie dąży do likwidacji Poczty Polskiej. I to chcę stanowczo tutaj powiedzieć, ponieważ oprócz niepodpisanych i pojawiających się w mediach tego typu informacji, pan minister aktywów państwowych w kwietniu otrzymał petycję związków zawodowych,

2:38 · Historia i obecna sytuacja Poczty Polskiej 1

Za to jest wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Ziejewski, który tak mówił o tej firmie podczas 29 posiedzenia sejmu w piątek 21 lutego 2025 roku. Poczta Polska pełni dla państwa polskiego bardzo istotną funkcję zarówno komunikacyjną, gospodarczą, jak i obronną. Zapewnienia komunikacji między obywatelami, transport przesyłek, w tym doręczenia przesyłek zagranicznych, a także świadczenia usług finansowych czy konwojowanie ważnych przesyłek. Przede wszystkim jest operatorem wyznaczonym doświadczenia usług powszechnych i elektronicznego doręczenia. Oznacza to, że ma obowiązek zapewnienia usług także tam, gdzie z uwagi na nieopłacalność nie robią tego inni operatorzy.

5:34 · Komunikat ministra aktywów państwowych 1

W poprzednim roku Poczta Polska otrzymała też pomoc w związku z usuwaniem skutków tej powodzi z września w wysokości 600 tysięcy złotych. Pozostałe wydatki z tego tytułu będą poniesione i zrekompensowane w tym 2025 roku. Skoro jesteśmy już przy pieniądzach, to myślę, że warto pochylić się nad tematem wynagrodzeń w Poczcie Polskiej. Sebastian Mikosz, prezes Poczty Polskiej, tak mówił o płacach pocztowców jeszcze w poprzednim roku. Nie ukrywamy, nie jest to żadna tajemnica, że jesteśmy pracodawcą powiedzmy średnim, zarówno z punktu widzenia organizacji pracy, o czym się rzadko mówi, ale również z punktu widzenia wynagrodzeń. Ja akurat, tak jak mówił minister, się spotkałem przedwczoraj ze związkami, Przecież te sygnały odbieramy. Jeśli chcemy poprawić, a chcemy poprawić jakość pracy poprzez i organizację pracy i wynagrodzenie, musimy przejść przez taki trochę bolesny proces redukcji tego zatrudnienia, dostosowania, inwestycji.

7:51 · Negocjacje i układy związkowe 3

Jednocześnie nie przeszkadza Panu Prezesowi to, by Zarząd Spółki twardo negocjował ze związkowcami Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, w którym pracownikom chce się odebrać wszystkie dodatki do pensji, które wywalczyli sobie w poprzednich latach. Wyjaśnię może, czym jest taki układ. Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy to porozumienie, które zawierane jest między pracodawcą, a związkami zawodowymi działającymi w danym zakładzie pracy. Określa ono warunki zatrudnienia, wynagrodzenia oraz inne świadczenia dla pracowników, A także prawa i obowiązki stron stosunku pracy. Układ ten może przewidywać korzystniejsze warunki niż te, które wynikają z przepisów kodeksu pracy lub innych regulacji. Jego celem jest po prostu dostosowanie zasad zatrudnienia do specyfiki danego przedsiębiorstwa i zapewnienie pracownikom stabilnych i przewidywalnych warunków pracy.

I to właśnie rokowania ZUSP-u wzbudzają tyle emocji w ostatnim czasie. 12 lutego po spotkaniu z zarządem spółki część związkowców została na sali w siedzibie spółki. Od kilkunastu dni czekają na pracodawcę i rozmowy z prawdziwego zdarzenia. A jak pracownicy tłumaczą swoją decyzję i to, że w siedzibie spółki przebywają 24 godziny na dobę? Opowiada Marcin Gallo z Solidarności. Tutaj czekamy na pracodawcę, mówiąc w dużym skrócie. Czekamy na podjęcie przez pracodawcę rozmów odnośnie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, bardzo ważnego dokumentu dla wszystkich pracowników, którzy w tej firmie pracują, jak również ważnego dokumentu dla pracowników, którzy do tej firmy chcieliby przystąpić. Jest to zbiór przepisów, który określa wszelkiego rodzaju zasady wynagradzania awansów i życia takiego społecznego w ramach tego przedsiębiorstwa.

Podsumowuje to z kolei Robert Czyż, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty. Jako związki zawodowe domagamy się zachowania dotychczasowych uprawnień pocztowców. Przede wszystkim utrzymania dodatku stażowego w tej samej formule, w której jest wypłacany obecnie oraz utrzymania nagrody rocznej jako trzynastej pensji w tej samej formule, która jest obecnie. Dodatkowo domagamy się utrzymania nagród jubileuszowych w niezmienionej formie, co najmniej do końca bieżącego roku. Sama te postulaty przypominałam w Sejmie, bo jestem przekonana, że zdecydowana większość posłów nie ma pojęcia o co walczą pocztowcy i dlaczego od wielu dni, dzień i noc nie ruszają się z sali w siedzibie firmy. A przecież to nie są wygórowane oczekiwania, to tylko pozostawienie warunków finansowych jak do tej pory.

10:26 · Obecna sytuacja i krytyka 4

I faktycznie, Spółka powinna szukać rozwiązań wyjścia z trudnej sytuacji, pracować nad jakością i nad terminowością dostarczania przesyłek. Dane GUS tutaj nie pozostawiają zudań. Jeżeli chodzi o paczki, to z roku na rok ich liczba nadawana na poczcie maleje. I cóż, w sieci można znaleźć wiele komentarzy niezadowolonych klientów. A być może i Ty należysz do tego grona. A to za długo czeka się na przesyłkę. A to listonosz zostawia awizo, mimo że jestem w domu. A to na poczcie kolejki. Sama zresztą ostatnio zrezygnowałam z wysyłki kartek w konkretnej placówce, bo przede mną było w kolejce 37 osób. Po prostu poszłam gdzieś indziej. No ale co ma powiedzieć ktoś, kto przyszedł odebrać nadaną do siebie przesyłkę poleconą, którą muszą odebrać w tej konkretnej placówce. No nic, no muszą po prostu czekać. I to nie jest tak, że pracownicy nie dostrzegają problemów swoich klientów, bo doskonale sobie zdają sprawę z tych niedogodności.

Wręcz przeciwnie, ludzie odwrócą się od nas, bo za chwilę, no kto będzie komuś w tą ZUS-ówkę? Będzie jeszcze trudniej. Jeszcze trudniej, a najgorzej to będzie w małych miejscowościach, gdzie poczta i ten listonosz to jest kontaktem. Zwłaszcza przy osobach niedołężnych, starszych, gdzie niekiedy listonosz i zakupy zrobi po drodze. Podobno jest jakiś plan i strategia, ale kiedy pytam o nią związkowców, to rozkładają ręce. Marcin Gallo z Solidarności tak odpowiada na pytanie o to, czy słyszał, w jaki sposób zarząd chce zadbać o poprawę usług przy mniejszej liczbie pracowników. Ten plan transformacji, o którym mówi prezes, jest bardzo taki lakoniczny.

Widzimy tak spadające wolumeny, jeżeli chodzi o usługi kepowskie, czyli tak zwaną paczkę popularną. Nie widzimy rozwiązań technologicznych, modernizacji węzłów ekspedycyjno-rozdzielczych, czyli takich hubów logistycznych. Nie widzimy inwestycji w tabor samochodowy. Nie widzimy inwestycji w cyfryzację, wymianę komputerów, zakup nowoczesnych programów, które mogłyby spowodować, żeby tych pracowników faktycznie mogło być mniej. To jakby odwrócona zasada zmiany przedsiębiorstwa, czyli najpierw redukcja, redukcja, redukcja, a potem zobaczymy, co nam zostało i będziemy próbować to kleić, a tak naprawdę nie można ratować firmy kosztem pracowników, którzy są największym dobrem tego przedsiębiorstwa. Na ten moment odchodzą pracownicy z bardzo dużym doświadczeniem zawodowym, pracownicy z ogromną wiedzą pocztową, z ogromną wiedzą ekonomiczną, z językami obcymi.

Żadnej ze struktur naszej firmy nie szanuje się tego doświadczenia. Zwolnienia grupowe są prowadzone w sposób niezrozumiały, bo jeżeli pracownik dostał ocenę za swoją pracę na poziomie 100%, czyli maksymalną, on dostaje propozycję zwolnienia w programie dobrowolnych odejść, a koleżanka z niższym wynikiem nie dostaje takiej propozycji. A przecież powinniśmy znać dokładnie plan na rozwój poczty. Minister Ziejewski podczas posiedzenia podkomisji 22 stycznia tego roku mówił tak. Chciałbym szerzej odnieść się do planu transformacji ogłoszonego w sierpniu 2024 roku. Plan ten ma na celu przemianę spółki w nowoczesną, prężną firmę kuriersko-detaliczno-finansowo-cyfrową. Określono w nim szereg kamieni milowych niezbędnych do zaistnienia oczekiwanych zmian.

15:09 · Plan transformacji i krytyka 2

Zmiany te obejmują kluczowe obszary jej działania, takie jak usługi kurierskie czy usługi finansowe. Plan zakłada także modernizację systemów IT, procesów logistycznych oraz sieci sprzedaży. Taka transformacja spółki jest konieczna, aby odbudować rynkową pozycję firmy. Zostanie ona przeprowadzona w kilku etapach. Pierwszy z nich zakładał wprowadzenie w 2024 roku najpilniejszych zmian w systemie w obszarze IT, w usługach pocztowych, a także w polityce zatrudnienia. Plan transformacji zakłada między innymi stworzenie Centrum Usług Wspólnych IT, I wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, które zautomatyzują i usprawnią zarządzanie organizacją. Ponadto placówki Poczty Polskiej zostaną dostosowane do potrzeb klientów w zależności od lokalizacji.

Inną rolę będą pełnić placówki pocztowe w małej gminie, a inne w dużym mieście. Z dala od miast poczta pełnić będzie funkcję Centrum Obsługi Obywatela. Gdzie będzie można tam odebrać przesyłkę papierową, elektroniczną, wypłatę emerytury, na przykład także odebrać paszport lub inne dokumenty, ale kupić także książki i zeszyty. Z kolei największe placówki w miastach będą poza funkcją pocztową pełnić rolę placówki społeczno-kulturalnej, ale także i komercyjnej galerii. Prowadzone są prace nad nowymi modelem placówki pocztowej, dostosowanym do współczesnych realiów, zarówno pod kątem układu, jak i wyposażenia, czy asortymentu. Poczta Polska chce zerwać z wizerunkiem placówek jako sklepików z dewocjonaliami. Bez transformacji i dokonania niezbędnych zmian, w tym tak trudnym, jak głęboka zmiana struktury zatrudnienia, nie będzie możliwe przejście Poczty Polskiej na wyższy etap rozwoju.

19:43 · Rola Poczty Polskiej w bezpieczeństwie 2

Do tej pory odbyły się trzy posiedzenia w temacie Poczty Polskiej 13 czerwca i 10 września 2024 roku i 22 stycznia 2025 roku. W ciągu najbliższego zaś miesiąca odbędzie się posiedzenie Komisji Infrastruktury zwołane w trybie artykułu 152 regulaminu Sejmu, czyli na wniosek posłów. I miałam w tym swój udział. Śledźcie uważnie sejmowy kalendarz. Na pocztę patrzy się przede wszystkim A to jest bardzo błędne założenie. Warto podkreślić inne aspekty działalności tej spółki, niezwykle istotne z punktu wzmacniania odporności państwa i społeczeństwa. To kwestie związane z naszym bezpieczeństwem, zarówno w stanie pokoju, jak i konfliktu. Zakres usług Poczty Polskiej umożliwia jej włączenie w strategiczne planowanie, zarówno w kontekście konfliktów konwencjonalnych i hybrydowych, jak i zagrożeń w cyberprzestrzeni, takich jak ataki informacyjne czy paraliż systemów teleinformatycznych.

Na temat planowanych zwolnień grupowych, na temat tego, jak wygląda, a raczej nie wygląda dialog ze stroną pracowniczą. I to, co ważne, bo to państwo musicie wiedzieć, czego chcą pracownicy. Niczego więcej niż to, co mieli do tej pory wynegocjowane w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy. Czyli co chcą? Chcą, żeby pozostawić bez zmian dodatek stażowy, pozostawić bez zmian nagrody jubileuszowe, pozostawić bez zmian premię roczną, tak zwaną trzynastkę i pozostawić, a raczej dojść do wynagrodzenia zasadniczego co najmniej na poziomie płacy minimalnej. Czy to są oczekiwania z księżyca? Nie! Naprawdę! Wszyscy brońmy Poczty Polskiej! Murem za pocztowcami!

22:16 · Komentarze polityków 2

Było to do przewidzenia, bo monopol zawsze jest zły. Na szczęście wolny rynek zwyciężył i konsumenci już wybrali. Mamy operatorów pocztowych, którzy robią to po prostu lepiej i taniej, więc pora to zaakceptować, a szczególnie, że Unia także nas do tego zachęca. Sama ograniczyłam korzystanie z usług poczty do niezbędnego minimum i nawet wizyty u dentysty są milsze niż na poczcie, więc tym bardziej się cieszę, że także w kontaktach z urzędami nie będę zmuszana do Korzystania z usług Poczty Polskiej. I cóż, pani posłanka wierzy w wolny rynek, który w magiczny sposób naprawi wszystkie problemy. Ale to nie uratuje tysięcy pracowników i ich rodzin, nie zapewni nam państwowego operatora pocztowego, który w razie sytuacji kryzysowych będzie jednym z logistycznych filarów naszego kraju.

No dobrze, to był głos z liberalnej strony. Ale co mówią lewicowi politycy? W teorii powinni stać po stronie pracowników. I tak było. Jeszcze za czasów, kiedy lewica była w opozycji. Mówiliśmy wtedy jednym głosem, kiedy pracownicy nie tylko poczty walczyli o godne warunki pracy. Mówię my, ponieważ wraz z partią Razem współtworzyłam ten koalicyjny klub w Sejmie. Dzisiaj widać, że nasze drogi mocno się rozeszły. Politycy nowej lewicy pytani o sytuację w Poczcie Polskiej nie czują się widać komfortowo, bo gdyby byli wierni swoim ideałom musieliby postawić się Donaldowi Tuskowi. No a na to jak widać się nie zanosi. Posłuchajmy jak Marcin Karpiński, senator tej partii z województwa łódzkiego odpowiadał na dociekliwe pytania dziennikarki dotyczące pocztowców. My oczywiście, że stoimy po stronie pracowników.

26:18 · Konkluzje i zakończenie 1

Pocztowcy walczą o swoją firmę, o swoje zatrudnienie. Trwa obecnie program dobrowolnych odejść, gdzie pracownicy dostają zaproszenie do opuszczenia firmy, przygotowywane są zwolnienia grupowe, choć jednocześnie Poczta chwali się udziałem w targach pracy i prowadzi rekrutację na niektóre stanowiska. Pocztowcy martwią się o przyszłość spółki. Dlatego podjęli radykalne kroki pozostawania w siedzibie pracodawcy i oczekiwania na zarząd firmy. Warto przypomnieć, że jesienią ubiegłego roku odbyło się referendum strajkowe. Wynik był jednoznaczny. 90% pracowników, którzy wzięli w nim udział, opowiedziało się za strajkiem. A jakie podejście ma do tego prezes Sebastian Mikosz? Pani poseł pytała o strajk. No cóż, to nie jest nasza decyzja. My tutaj możemy się tylko odwoływać do odpowiedzialności związków.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.