Za dużo pasji czy brak pasji? Coach rozwiewa wątpliwości | Rafał Markiewicz | PŻ #44
🎯 Czy masz ZA DUŻO pasji i nie wiesz, którą wybrać? 🎯 A może czujesz PUSTKĘ i nie wiesz, co cię w ogóle kręci🎯 Może masz 30+, stabilną pracę... ale w środku szepczesz: "to nie to"?Ten odcinek jest dla Ciebie. Rafał Markiewicz to coach, który pomaga ludziom odnajdywać sens w chaosie życia. Jego filozofia 3P (Prostota, Porządek, Proaktywność) to coś więcej niż teoria – to praktyczne narzędzie do budowania życia, w którym mniej znaczy więcej, plan daje spokój, a działanie – wolność.W tej rozmowie odkryjesz:✅ Jak rozpoznać różnicę między prawdziwą pasją a "hobbystycznym zauroczeniem"✅ Co zrobić, gdy masz 5 pasji i paraliżuje Cię wybór✅ Jak odnaleźć pasję, gdy czujesz tylko pustkę✅ Dlaczego "mniej znaczy więcej" to nie strata, tylko wyzwolenie✅ Jak bezpiecznie zmienić życie, nie tracąc stabilnościRafał dzieli się także osobistą historią – o wypadku samochodowym, który nauczył go, że odkładanie życia "na później" nie ma sensu. Bo później może nigdy nie nadejść.🎙️ To nie jest typowa rozmowa o coachingu. To godzina prawdy o tym, jak przestać się gubić, a zacząć ŻYĆ.Zapraszam na sociale mojego gościa: https://www.rafalmarkiewicz.pl/https://open.spotify.com/show/5Dif5x60hkfW3JVTHYpRkd?si=00da0d734f1f4aa9Zostan Patronem kanału na Patronite: https://patronite.pl/pasjonacizycialub postaw mi kawę: https://buycoffee.to/pasjonaci-zycia - każde wsparcie to cegiełka w budowaniu kanału. 💚✎ MAIL DO MNIE:[email protected]://www.instagram.com/pasjonaci_zycia/💌 Jeśli ten odcinek dał Ci wartość - zostaw 👍, skomentuj i UDOSTĘPNIJ osobie, która potrzebuje tej wiedzy!
To mnie zawsze przyświecało. Taka ładna idea. Tak, bo z jednej strony jest praca, są KPI i wyniki, ale jest też ważne, żeby ta praca miała taki sens, żeby dawała ci jakąś sprawczość. I chyba taką rzeczą, którą najbardziej pamiętam do dzisiaj, to jak odchodziłem z jednej z firmy i od moich kierowników, a w zasadzie od jednej konkretnie kierowniczki, dostałem oprawiony w ramki obrazek taki parasol z trzema ludzikami pod nim. Było nawiązanie do tego, co ja im mówiłem, że szef jest jak parasol, czyli jeżeli u góry się dzieje niedobrze, to otwiera go, żeby chronić kierowników, żeby oni mogli działać operacyjnie z ludźmi. Ale bywają takie momenty, gdzie szef składa parasol
Równo tak. Po to, żeby oni czasami wzięli się bardziej do roboty, jeżeli odpuścili. I ten obrazek wisi u mnie w domu do tej pory. Każdy, kto przychodzi u mnie na coaching, może go zobaczyć. Ale fajnie. No dobra, to były pierwsze momenty, kiedy spotkałeś się z tym coachingiem tak naprawdę, a kiedy zdecydowałeś, że... Ty byłeś już menadżerem bardzo długo i zdecydowałeś się, żeby jednak przejść na ten coaching. Wiesz co, to było tak, że ja chciałem mieć dodatkową kompetencję i zanim się stało modne mówienie o coachingowym zarządzaniu ludźmi, to ja już zdałem siłę coachingu bezpośrednio w pracy z konsultantami, bo jeżeli zarządzasz infolinią, to bardzo często odsłuchujesz z danym pracownikiem jego, nie wiem, 3-5 rozmów z miesiąca i omawiasz je.
Ja chcę uczyć ludzi i pomagać im się rozwijać. I to było coś, co zapaliło u mnie w głowie taką myśl. Dobra, pójdę na coaching. Kwestią było tylko taką, czy pójdę gdzieś na uniwersytet na studia z coachingu, czy spróbuję to zrobić jakoś inaczej. I pamiętam, że odezwałem się do znajomego, który już był wiele lat coachem, był też konsultantem biznesowym i zapytałem jak on by radził. Studia czy kurs? Bo było i to dostępne. I on mówi tak. Słuchaj, studia z coachingu często prowadzą wykładowcy z psychologii. Będzie dużo teorii, będzie dużo nauki i mało praktyki. Idź na kurs, bo tam przerobisz każde ćwiczenie, każdą technikę, którą będziesz musiał przerabiać ze swoim klientem i zobaczysz, jak to smakuje.
Często mam tylko zajawkę, o czym będziemy pracowali, a o wszystkim dowiaduję się dopiero w czasie pierwszego spotkania. I to jest też super ciekawe. Bardzo fajnie, naprawdę. Chciałabym teraz zapytać o twoją filozofię 3P, która tak się nazywa prostota, porządek, proaktywność. I skąd to się wzięło u ciebie? Wzięło się to stąd, że razem z moją przyjaciółką, jak wiesz, nagrywamy podcast, mieliśmy taki pomysł, że nagrajmy trochę podcasty, które mówią o mojej pracy, czyli coachingu i o jej pracy, czyli o tym, jak ona uczy jogi kundalini. I ja miałem taki problem, jak opowiedzieć o mojej pracy, żeby to było ciekawe. I w momencie, kiedy się przygotowałem do tego nagrania, sobie pomyślałem, kurczę, co jest takie ważne w coachingu, co mógłbym przekazać? I siedząc nad tym, jak się do tego przygotować, mówię, kurczę, prostota, no bo upraszczamy pewne rzeczy, zmniejszamy liczbę na przykład projektów, które klienci jednocześnie realizują, bo potem nie wiedzą, jak to ogarnąć.
Znienawidzone pytanie coacha. Co zrobiłaś już? Zresztą jak byłem na kursie coachingu, jak Ci powiedziałem, że najpierw rozczarowanie, nie mogę być przyjacielem, to mnie ostrzeżono od razu, że możecie stracić wielu znajomych. Dlatego, że jak wam w krew wejdzie to coachingowe podejście... Znaczysz coachingowe wszystkich znajomych. Trochę tak, to jest niebezpieczne, bo to szczególnie na początku takie tacy coachowie żółtodzioby albo może też psychoterapeuci czasami, którzy wiesz, zawascynowani swoją robotą, próbują wszystkich terapeutyzować, lekarze leczyć albo wręcz u siebie odkrywają wszystkie choroby. Tak samo jak coach jest na początku, to być może chce wszystkich coachować. Ale tak naprawdę chodziło o coś innego. Chodziło o to, że w momencie kiedy masz grupę znajomych, którzy lubią narzekać, którzy lubią marudzić, to tobie się mimowolnie włączy to pytanie.
Stajesz na szczycie i myślisz, cholera, co dalej? A tam są kolejne szczyty. I teraz pytanie, chcesz się cofać do swojej trzeciej strzałki gdzieś tam z tyłu? Czy zobaczyłaś na tyle atrakcyjne szczyty, że tam włazisz? I zaczynasz po prostu iść, płynąć tak jak chcesz i tym, co jest dla ciebie naprawdę ważne. I w to się zagłębiasz. Więc porządek to jest pierwsze, a dwa... Prostota, czyli upraszczać pewne rzeczy. Nie musisz czasami robić skomplikowanych rzeczy. Praca u podstaw, czasami banalne małe kroki dają większe efekty w czasie. Co my robimy, jak jest Nowy Rok, Sylwester? Mamy zarąbisty plan, jak to na koniec roku podniesiemy umiejętność w jakimś języku, nie o dwa poziomy.
To było pytanie do ciebie, rozumiem, tak? Ja mówię, nie wiem, nie potrafię na nie odpowiedzieć. Co jest moim hobby? Nie robiłem jeszcze tego coachingu. Kurde, mnie interesują ludzie i życie, po prostu życie w tym sposobie, jak ono różnie można się kształtować, jak wychowując się w jednej kulturze zupełnie inaczej podchodzisz do życia. I wtedy tak odpowiedziałem, no wiesz, pisałem, kurczę, interesuje mnie życie i ludzie, nie potrafię wskazać jednej. I wtedy akurat szef PR-u, który przygotował, odpowiedział, Wiesz co, słyszałem, że to cecha inteligentnych ludzi, że mają wiele zainteresowań, więc ja sobie wziąłem, wow, to jest to, ale uwaga, niekoniecznie tak musi być. Bo jak zdarza ci się czasami przeklnąć i przeczytasz gdzieś tam w social mediach, że badania amerykańskich naukowców pokazują, że inteligentni ludzie przeklinają, to wiesz, o super, dobra, jestem inteligentna.
Jezu, jak palnę jakąś głupotę, a jak głupio wyjdę. Cholera, dlaczego film tylko zakłada, że pójdzie negatywnie? Dlaczego moja głowa tylko myśli w ten sposób? Przecież jest 50% szans, że pójdzie super. A ona nie zastanowiła się, jak zarąbiście wypadniesz, tylko czy czegoś nie skopiesz. I to jest naturalne i zdarza się to u każdego i nawet u kogoś takiego, kto, jak ja, siedzi w tym rozwoju, prowadzi coachingi, to też się łapiemy na tym. Ale to, czego się nauczyłem na kursie mindfulness, myśl to plotka. To nie fakt. Fajne. To jest tylko plotka. Ona jest i znika. Myśl to plotka. Podoba mi się. Bardzo fajne. To nie moje.
I najczęściej budujemy to w ten sposób. Musi być wyższe stanowisko i wyższa pensja. Wyższe stanowisko i wyższa pensja. I gdzie ja się znalazłem? I czy już pnę się do góry, czy się nie pnę? Dochodzisz do trzydziestki piątki, czterdziestki i nagle Cię trafia takie, a po co? Nie? Z pytania, jak wyżej wchodzić po drabinie, często stawiasz pytanie, czy jestem na właściwej drabinie. Czy to, co robię, ma sens? Czy to, co robię, daje mi satysfakcję? Czy to czemuś służy? Czy to jest spójne ze mną? Czy to jest zgodne ze mną? I tu zaczyna czasami zgrzytać. I tu często się pojawiają u mnie ludzie... Zawsze mówię, czemu tak późno na przykład? I to jest takie pytanie. Wiesz co, bo właśnie...
Hello? Czy to naprawdę wygląda jak coś cudownego? Co więcej, na początku prawie nigdy nie zarabiasz dużo pieniędzy. Więc musisz walczyć o to, żeby zarobić od pierwszego do pierwszego. I tak trochę było u mnie, bo wiesz, pensja z dużej firmy jest całkiem niezła. Po jakichś latach doświadczenia. Natomiast kiedy jesteś na własnej działalności, musisz na wszystko zarobić. Jeżeli się rozchorujesz, nikt ci za to nie zapłaci. Nawet jak odkładasz na ZUS składkę zdrowotną, to jest niewielka. Jeżeli jedziesz na urlop, nie zarabiasz. Bądź na urlopie pracujesz. I ja tak funkcjonowałem przez rok i zobaczyłem, że w pewnym momencie spadła na mnie presja.
Książkę, którą polecasz do przeczytania dla każdego. Powiedziałbym, że nie ma książek dla każdego. Jakąś może uniwersalną albo jakąś książkę, którą ty lubisz. Ja myślę, że dla tych, którzy chcą zmian, to poleciłbym Esencjalistę właśnie. Okej. Nie jestem w stanie polecić jednej. Czytam mnóstwo książek. Z pewnym zastrzeżeniem poleciłbym książkę, która obecnie jest taka gdzieś na topie. W miarę często ją widzę u ludzi w tramwajach albo co było przerażające widziałem ją na wakacjach również w wydaniu anglojęzycznym.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🎯 Czy masz ZA DUŻO pasji i nie wiesz, którą wybrać?
🎯 A może czujesz PUSTKĘ i nie wiesz, co cię w ogóle kręci
🎯 Może masz 30+, stabilną pracę... ale w środku szepczesz: "to nie to"?
Ten odcinek jest dla Ciebie.
Rafał Markiewicz to coach, który pomaga ludziom odnajdywać sens w chaosie życia. Jego filozofia 3P (Prostota, Porządek, Proaktywność) to coś więcej niż teoria – to praktyczne narzędzie do budowania życia, w którym mniej znaczy więcej, plan daje spokój, a działanie – wolność.
W tej rozmowie odkryjesz:
✅ Jak rozpoznać różnicę między prawdziwą pasją a "hobbystycznym zauroczeniem"
✅ Co zrobić, gdy masz 5 pasji i paraliżuje Cię wybór
✅ Jak odnaleźć pasję, gdy czujesz tylko pustkę
✅ Dlaczego "mniej znaczy więcej" to nie strata, tylko wyzwolenie
✅ Jak bezpiecznie zmienić życie, nie tracąc stabilności
Rafał dzieli się także osobistą historią – o wypadku samochodowym, który nauczył go, że odkładanie życia "na później" nie ma sensu. Bo później może nigdy nie nadejść.
🎙️ To nie jest typowa rozmowa o coachingu. To godzina prawdy o tym, jak przestać się gubić, a zacząć ŻYĆ.
Zapraszam na sociale mojego gościa: https://www.rafalmarkiewicz.pl/
https://open.spotify.com/show/5Dif5x60hkfW3JVTHYpRkd?si=00da0d734f1f4aa9
Zostan Patronem kanału na Patronite: https://patronite.pl/pasjonacizycia
lub postaw mi kawę: https://buycoffee.to/pasjonaci-zycia - każde wsparcie to cegiełka w budowaniu kanału. 💚
✎ MAIL DO MNIE:
https://www.instagram.com/pasjonaci_zycia/
💌 Jeśli ten odcinek dał Ci wartość - zostaw 👍, skomentuj i UDOSTĘPNIJ osobie, która potrzebuje tej wiedzy!