Recepta na strach | NAWIEDZONE SZPITALE
Dobry wieczór! W dzisiejszym odcinku zawędrujemy w progi dwóch nawiedzonych szpitali:00:09 - Waverly Hills Sanatorium (Maciej)00: 39 - Zofiówka (Iga) strona ze starymi grami: https://pegasus-online.pl/
W gruncie rzeczy to jest po prostu coś, co jest ludzkie i nieludzkie jednocześnie. I w niektórych relacjach pojawia się informacja o tym, że on czai się w narożnikach pomieszczeń, a w innym razie on przesuwa się po ścianach, a nawet suficie. Creeper, nie oszukujmy się, jest prawie na pewno produktem tego znacznie późniejszego folkloru niż rzeczywistego Waverly Hills samego w sobie. Głównie przez to, że pojawili się tam paranormalni badacze, chociażby Ghost Hunters, i nagrali materiał o tym miejscu i rozpowszechnili tę opowieść o Creeperze. Oczywiście powraca wystarczająco często, że postać jest tym rozpoznawalnym mieszkańcem Waverly Hills i część ludzi opisuje go jako agresywnego nawet, że jest w stanie nie fizycznie złapać, ale jakby podbiec do ciebie i cię tak wiesz, przestraszyć, a później znowu się gdzieś schować, żebyś cały czas miała wrażenie, że on gdzieś tam się czai.
To echo odbija się od ścian tworząc takie właśnie efekty. Na przemieszczające się powietrze potrafi powodować takie nagłe zmiany temperatury. Jednocześnie to tam wielokrotnie rejestruje się te dźwięki interpretowane jako szepty albo głosy. No i uczestnicy tych nocnych badań opisują też wyraźne wrażenie, że ktoś zatrzymuje się kilka kroków po tym, jak oni się zatrzymają. To znaczy... Że w momencie, w którym ich kroki ustają, to ktoś jeszcze stawia kilka kroków za nimi i też się zatrzymuje. Jakby trochę nie wyrobił się z udawaniem, że go tam nie ma. Przy tym Waverly Hills jest miejscem, w które współczesne media bardzo dużo władowały legend. Bo programy takie, jak ci wcześniej wspomniani Ghost Hunters, rozsławiły historię o Creeperze, o T-Mim, no i kolejne ekipy paranormalne zaczęły przyjeżdżać do Kentucky, próbując zarejestrować własne dowody.
Zwłaszcza, że zazwyczaj to jest tak, że nawiedzone są całe obiekty, a nie jakaś tam, wiesz, okolica tych obiektów, nie? Że w mieście na przykład, w którym wiemy, że dużo jakiejś śmierci się stało, to nawiedzony będzie konkretny obiekt, a nie całe miasto. No, cóż. Downer ending, ale taka natura mówienia o rzeczach smutnych z natury. A paranormalia lubią rzeczy smutne. Absolutnie. Bardzo lubią się do nich przyczepić. Nikt nie będzie się bał szczęśliwego ducha. Oczywiście, że tak. Oczywiście, że tak. Timmy nie zdobędzie pierwszej okładki w Ghost Hunters Weekly. To zawsze będzie ten Creeper. Nic dziwnego zresztą. Creeper. Oh man.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dobry wieczór! W dzisiejszym odcinku zawędrujemy w progi dwóch nawiedzonych szpitali:
- Waverly Hills Sanatorium (Maciej)
00: 39 - Zofiówka (Iga)
strona ze starymi grami: https://pegasus-online.pl/