Recepta na strach | NAWIEDZONE SZPITALE
Dobry wieczór! W dzisiejszym odcinku zawędrujemy w progi dwóch nawiedzonych szpitali:00:09 - Waverly Hills Sanatorium (Maciej)00: 39 - Zofiówka (Iga) strona ze starymi grami: https://pegasus-online.pl/
Najważniejsze w takich miejscach są byty nazwane, czyli coś, co zostało okraszone pewnym określeniem i od tego czasu funkcjonuje jako osobna jednostka. I taką postacią jest Creeper. I taka jest oficjalna nazwa tego czegoś, co czai się w Waverly Hills. W opowieściach Świadków to jest postać, która różni się od typowych cieni, które gdzieś tam się pojawiają na czwartym piętrze. Jest opisywana jako bardzo ciemny, mniej lub bardziej humanoidalny kształt, który porusza się nisko po podłodze, jakby chodził na czterech kończynach. I tutaj na ekranie widzicie, jeżeli się udało zdobyć w ogóle ten materiał, opętany Michael Davis z gry Faith, The Unholy Trinity, który wygląda po prostu jak taki pająk chodzący na tych czterech ludzkich kończynach bardzo nisko do ziemi.
W gruncie rzeczy to jest po prostu coś, co jest ludzkie i nieludzkie jednocześnie. I w niektórych relacjach pojawia się informacja o tym, że on czai się w narożnikach pomieszczeń, a w innym razie on przesuwa się po ścianach, a nawet suficie. Creeper, nie oszukujmy się, jest prawie na pewno produktem tego znacznie późniejszego folkloru niż rzeczywistego Waverly Hills samego w sobie. Głównie przez to, że pojawili się tam paranormalni badacze, chociażby Ghost Hunters, i nagrali materiał o tym miejscu i rozpowszechnili tę opowieść o Creeperze. Oczywiście powraca wystarczająco często, że postać jest tym rozpoznawalnym mieszkańcem Waverly Hills i część ludzi opisuje go jako agresywnego nawet, że jest w stanie nie fizycznie złapać, ale jakby podbiec do ciebie i cię tak wiesz, przestraszyć, a później znowu się gdzieś schować, żebyś cały czas miała wrażenie, że on gdzieś tam się czai.
To jest jeden z tych przypadków, które paranormalni badacze określają mianem nawiedzenia resztkowego. Czyli nie inteligentnego bytu, który gdzieś tam się czai, żeby coś tam zrobić, tylko troszeczkę jak taki zapis miejsca w czasie i przyzwanie go po jakichś tam latach, po dziesiątkach lat, żeby po prostu przypomnieć jak wyglądała sytuacja w tym miejscu. Ale teraz pora przejść do sedna moi drodzy, bo Creeper jest ciekawy, Timmy jest rozkoszny, zapach chleba jest super, ale w tym szpitalu znajduje się pewien pokój. Pokój numer 502. I najczęściej powtarzana historia dotycząca tego miejsca opowiada o młodej pielęgniarce, która w 1928 roku dowiedziała się, że jest w ciąży. Miała być niezamężna, a w niektórych wersjach ojcem dziecka miał być nawet jeden z lekarzy w sanatorium.
To echo odbija się od ścian tworząc takie właśnie efekty. Na przemieszczające się powietrze potrafi powodować takie nagłe zmiany temperatury. Jednocześnie to tam wielokrotnie rejestruje się te dźwięki interpretowane jako szepty albo głosy. No i uczestnicy tych nocnych badań opisują też wyraźne wrażenie, że ktoś zatrzymuje się kilka kroków po tym, jak oni się zatrzymają. To znaczy... Że w momencie, w którym ich kroki ustają, to ktoś jeszcze stawia kilka kroków za nimi i też się zatrzymuje. Jakby trochę nie wyrobił się z udawaniem, że go tam nie ma. Przy tym Waverly Hills jest miejscem, w które współczesne media bardzo dużo władowały legend. Bo programy takie, jak ci wcześniej wspomniani Ghost Hunters, rozsławiły historię o Creeperze, o T-Mim, no i kolejne ekipy paranormalne zaczęły przyjeżdżać do Kentucky, próbując zarejestrować własne dowody.
Także Iga, jak kiedyś będziemy w Stanach, to jedziemy do Kentucky, wchodzimy do tego budynku i szukamy Creepera. Idziemy na nocowankę. Poszłabym na taką nocowankę. W ogóle Amerykanie mają jakąś niezwykłą łatwość w zarabianiu dużych pieniędzy na nieszczęście. Tak, tak, to prawda, to prawda. Mnie nie przestaje szokować na przykład takie Salem, gdzie, no tam oczywiście w kontekście innych wydarzeń historycznych to ta ofiara złożona w Salem nie była jakaś wielka. O czym rozmawialiśmy już w jednym odcinku. Niemniej na bazie tego nieszczęścia robią olbrzymie pieniądze. Oczywiście. Jak są generalnie jakieś nawiedzone rzeczy, miejsca ze straszną historią, to oni zawsze znajdą sobie sposób jak zarobić.
Zwłaszcza, że zazwyczaj to jest tak, że nawiedzone są całe obiekty, a nie jakaś tam, wiesz, okolica tych obiektów, nie? Że w mieście na przykład, w którym wiemy, że dużo jakiejś śmierci się stało, to nawiedzony będzie konkretny obiekt, a nie całe miasto. No, cóż. Downer ending, ale taka natura mówienia o rzeczach smutnych z natury. A paranormalia lubią rzeczy smutne. Absolutnie. Bardzo lubią się do nich przyczepić. Nikt nie będzie się bał szczęśliwego ducha. Oczywiście, że tak. Oczywiście, że tak. Timmy nie zdobędzie pierwszej okładki w Ghost Hunters Weekly. To zawsze będzie ten Creeper. Nic dziwnego zresztą. Creeper. Oh man.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dobry wieczór! W dzisiejszym odcinku zawędrujemy w progi dwóch nawiedzonych szpitali:
- Waverly Hills Sanatorium (Maciej)
00: 39 - Zofiówka (Iga)
strona ze starymi grami: https://pegasus-online.pl/