Mentionsy Mentionsy
Paranauci Podcast
Paranauci Podcast

Głębia strachu | MORSKIE BESTIE

15.09.2025 ·1 godz 2 min

Morskie prądy, ciemne głębiny i wizja przerażających, ostrych zębów... co tak naprawdę kryje się w morzach i oceanach? Iga i Maciek zanurzą się dziś w wodach przeróżnych zbiorników i sprawdzą, czy stare legendy to tylko lanie wody, czy może nasi przodkowie wiedzieli więcej, niż my wiemy obecnie. Do brzegu, Paranauci!Źródła:https://en.wikipedia.org/wiki/Krakenhttps://kopalniawiedzy.pl/hafgufa-aspidochelon-humbak-polowanie-zywienie,36069https://en.wikipedia.org/wiki/BloopPolecajki:https://www.youtube.com/channel/UCO1ITICo8MLHGAXR1uzFwjA

Ja w ogóle jakoś go wyparłam, Maciek go zaproponował, bo w sumie no to jest taka... Chociaż gdzieś tam on się pojawiał w niektórych odcinkach, nie? Tak, gadaliśmy o tym, no. My sobie do niego wracaliśmy, ale teraz postanowiliśmy po prostu cały odcinek poświęcić na różne morskie i głębinowe lęki nasze i wasze, mamy nadzieję, również. Tak, jeden z waszych szczególnie, bo pamiętamy, jedna słuchaczka poprosiła nas o odcinek o Krakenie i nie zgadniesz, droga słuchaczko, co się dzisiaj stanie, ale tak, ja myślę, że to jest temat o tyle ciekawy, że on się powtarza praktycznie w każdym mytosie i na całym świecie istnieją węże morskie, smoki morskie, jakieś potwory z głębin, które są bliżej nieopisane.

Pierwszym potworem, o którym dzisiaj porozmawiamy, będzie właśnie Kraken. Release the Kraken! Jak Kraken wygląda, każdy wie, ale okazuje się, że wcale nie do końca. Zaczniemy sobie od początku, kiedy on się pierwszy raz pojawił. Początki legendy o Krakenie sięgają nordyckich sag i tradycji marynistycznych w Skandynawii. Już w średniowieczu w kronikach norweskich wspomina się o Krakenie, którego nazwa wywodzi się w ogóle ze stalu nordyckiego, od słowa kraki. I słowo kraki oznacza coś skrzywionego, chorobliwego i odrażającego. I dopiero później on został w pełni nazwany Krakenem, co dosłownie tłumaczy się jako niezdrowa, dziwna istota. I to pasuje jak najbardziej do narracji o Krakenie. Najstarsze wzmianki pochodzą z sagi z XIII wieku, która nazywa się Orvar Odds Saga.

Niektóre legendy wspominały o tym, że jego ilość macek sięgała kilkudziesięciu i każdy koniec zakończony był przyssawkami zdolnymi zostawiać na deskach pokładu ślady wielkości beczki. W tych nowszych, XIX-wiecznych już wyobrażeniach Kraken urósł do roli apokaliptycznego monstrum, jakby nie patrzeć. Na ilustracjach z tej epoki widzimy go jako olbrzymią ośmiornicę o mackach grubości samego masztu statku i oczach wielkości okna takiego okrętu. Miał mierzyć od kilkudziesięciu do nawet kilkuset metrów długości i niektórzy wierzyli, że przy odpowiednim ułożeniu ciała mógł otoczyć całą jednostkę i ściągnąć ją w głębiny jednym potężnym szarpnięciem, łapiąc jedną maską i zatapiając cały statek w morskie głębiny. Ale to nie jest tylko bajka, bo te legendy o Krakenie można wytłumaczyć konkretnymi rzeczami.

Kwestia walki ewolucyjnej, to znaczy jeżeli jest mniej pożywienia i mniej energii, którą możemy dostarczyć organizmowi, to on jakimś cudem rośnie. W każdym razie to jest ten element, który mógł być powiązany z Krakenem właśnie. I to wywodziło się troszeczkę z tego, że ludzie już wtedy spotykali się z gigantycznymi kałamarnicami, tylko nie mieli po prostu pojęcia, że to jest stworzenie, które rzeczywiście żyje w głębinach. Oraz są takie stworzenia, kaszaloty się nazywają. One jedzą kałamarnice, ośmiornice i inne głowonogi. I po tym, jak kaszaloty wypływały na powierzchnię, rybacy rozcinali je i widzieli ogromne macki w środku. Więc stwierdzali, że okej, to może być kraken. W kulturze marynarskiej kraken został symbolem nieobliczalnych zagrożeń.

Więc dopisujemy mu jeszcze jakieś biblijne znaczenia. Był jeszcze Jules Verne, który w dwudziestu tysiącach mil podmorskiej żeglugi wykorzystał motyw ataku wielkiej kałamarnicy, przypisując tym samym Krakenowi zatopienie statku. No i nasz ukochany, nieukochany rasista Lovecraft, który stworzył Cthulhu właśnie na podstawie wyobrażeń Krakena. Ten łeb jego wielkiego podmorskiego pradawnego stwora wiąże się właśnie z tą gigantyczną kałamarnicą. I to jest w sumie tyle, co ja chciałbym powiedzieć o Krakenie, bo resztę już wszyscy wiemy. To znaczy, jak wygląda w Piratach z Karaibach i tak dalej. To jest po prostu wielka kałamarnica, która zatopi ci statek, jeżeli się do niego zbliży. Ważne, warto zaznaczyć, że on jest agresywny. To znaczy, on nie czeka i nie stalkuje swojej zdobyczy, tylko atakuje ją po prostu, gdy ma na to ochotę i gdy ona znajduje się akurat nad nim.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.