Mentionsy Mentionsy
PAWILON Podcast
PAWILON Podcast

Art & Science Lab #3 | Anna Szylar

13.09.2024 ·50 min 25 s · 11 rozdziałów

Anna Szylar, menadżerka i ekspertka w zakresie kultury cyfrowej, zdecydowała się odejść z pracy w instytucji kultury i założyła własne prywatne studio, które wspiera rozwój i reprezentuje artystów zajmujących się nowymi mediami. W rozmowie z Michałem Krawczakiem opowiada, jak wygląda współpraca z jej studiem, kryzysach zawodowych, które są nieodłącznym elementem pracy w sektorze kultury oraz sposobach radzenia sobie z takimi sytuacjami. Anna zapowiada również powrót konferencji i festiwalu Digital Cultures, którego jest pomysłodawczynią i kuratorką: opowiada o tym, co będzie działo się w nowej edycji. ANNA SZYLAR — managerka kultury, kuratorka i eksperta w zakresie kultury cyfrowej z 10-letnim doświadczeniem pracy w środowisku międzynarodowym. Inicjatorka i koordynatorka festiwalu Digital Cultures, który w latach 2017-2020 organizowany był przez Instytut Adama Mickiewicza. Propagatorka i promotorka polskich przemysłów kreatywnych, których rozpoznawalność budowała w trakcie wieloletniej pracy w IAM. Była odpowiedzialna za obecność polskich artystów, projektantów gier, twórców doświadczeń VR na międzynarodowych wydarzeniach branżowych za granicą w tym m.in. SXSW (Austin), Game Developers Conference (San Francisco), AMAZE (Berlin), MUTEK (Montreal), Tribeca Film Festival (Nowy Jork), Sheffield Doc Fest (Sheffield), IDFA (Amsterdam). W latach 2021-2024 odpowiedzialna była za dystrybucję i relacje międzynarodowe w Laboratorium Narracji Wizualnych. Jest jurorką festiwalu IDFA DocLab w Amsterdamie. Obecnie, pod swoją marką Monster Mind Studio współpracuje z twórcami i instytucjami kultury w Polsce i za granicą. MICHAŁ KRAWCZAK — doktor nauk humanistycznych, badacz, kurator projektów art&science. Współzałożyciel Humanities/Art/Technology Research Center na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Adiunkt w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów Wydziału Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Zajmuje się sztuką mediów, kulturą postdigitalną, studiami medialnymi nad przemocą oraz nuklearnością. Autor książek Exposing Violence. Collaborative Media Practices and Aesthetics of Radical Truth (wraz z Agnieszką Jelewską, MIT Press 2026), Nuclear Gaia. Media Archives of Planetary Violence (wraz z Agnieszką Jelewską, Intellect 2025), Ikona. Eseje o sztuce Mariny Abramović (Wydawnictwo UAM 2020). Redaktor tomów Postcollectivity. Situated Knowledge and Practice (wraz z Agnieszką Jelewską oraz Julianem Reidem, Brill 2024), Post-technological experiences. Art-Science-Culture (AMU Press 2019). Kurator i współtwórca projektów takich jak „Transnature is Here” (2013), „Post-Apocalypsis” (2015), „Anaesthesia” (2016), „Artropocene” (2017), „Post-Human Data” (2019), „Solastalgia” (2021), „Remeber (me)” (2024). Konteksty: +Monster Mind Studio https://monstermind.studio +Laboratorium Narracji Wizualnych VNLab https://vnlab.org +Digital Cultures festiwal https://www.dcfestival.pl

32:12 · Zakończenie rozmowy 4

Jak słyszymy, sztuczna inteligencja pojawi się na Digital Cultures. To jaki jest twój stosunek do tego? Nie boisz się tak pod spodem, że za 5 lat nie będą potrzebni właśnie menadżerowie kultury, bo sztuczna inteligencja przejmie ich zadania? Nie, jakoś nie boję się. Patrzę na to z dużą ciekawością. Myślę, że jesteśmy w takim trudnym momencie, że np. ja obserwuję teraz wysyp tzw. prompt artists. Tak. Nawet na Ars Electronica takie prompt battles się odbywają, że na żywo różne osoby wpisują polecenia, komendy, opisy i generowane są właśnie obrazy na żywo.

To ciekawe doświadczenie. No widzisz, to może ty mi powiesz więcej trochę o tym. Nie byłam na Ars Electronica, więc nie doświadczyłam tego, ale obserwuję tak z perspektywy właśnie osoby, która gdzieś śledzi ten obszar, że dużo osób teraz mianuje się jako prompt artists i że często te rzeczy są bardzo podobne do siebie, bardzo... Powierzchowne często, nie chcę tutaj wartościować, ale takie mam wrażenie, że jesteśmy w takim momencie, że bardziej twórcy skupiają się na

Na tym narzędziu niż na tym, co tak naprawdę od tego narzędzia by mogli chcieć i jak mogą z nim coś współtworzyć. Tylko właśnie taki moment jest eksperymentowania takiego hura optymistycznego i niewiele na razie z tego ciekawych rzeczy, tak z mojej perspektywy wychodzi. Nie wiem, jakie ty masz wrażenia? Ars Electronica chętnie usłyszę, ale myślę, że to jest etap jakiś i że wszystko przed nami, to znaczy myślę, że to się jakoś unormuje i będziemy wchodzić zarówno jako osoby pracujące już nie na poziomie artystycznym ze sztuczną inteligencją, jak też artyści w taką bardziej pogłębioną, partnerską relacją z tymi narzędziami i myślę, że to będzie moment, w którym coś ciekawego się zacznie dziać.

Też tak myślę. Nie mam jednoznacznego zdania na temat wykorzystania sztucznej inteligencji w sztuce, bo wydaje mi się, że to jest za każdym razem jednak wciąż odpowiedzialność kogoś, kto sięga po to narzędzie. Z perspektywy ars elektroniki, w której staram się w miarę regularnie uczestniczyć, no to ten temat tam powraca bardzo często. Był niezwykle ciekawy kilka lat temu na przykład w perspektywie wykorzystania Algorytmów sztucznej inteligencji w muzyce i w projektowaniu instrumentów i autonomicznych fortepianów i naśladowaniu albo uczeniu się technik artykulacyjnych poszczególnych kompozytorów, muzyków, to rzeczywiście robiło wrażenie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.