Rok 2027 Rokiem ks. Franciszka Blachnickiego
ks. Sylwester Bernat, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie w Łowiczu przybliży postać ks. Franciszka Blachnickiego - więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz, założyciela Ruchu Światło-Życie i twórcy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, którego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 r.
jest cały czas młodym chłopakiem, przeżywa swoje nawrócenie takiego, spotkał gdzieś w tej celi mocno, to jest trudno słowami wytłumaczyć, Jezusa Chrystusa i wiedział, że chce od tego momentu zmienić swoje życie. I to jest absolutny początek tego, co się z Blachnickim stało, no właśnie w takich bardzo trudnych warunkach, które tam miały miejsce. Osobowo spotkał Jezusa, przeżywa swoje nawrócenie, no bo on był wcześniej buntownikiem. Jako młodzi my też mieliśmy swoje takie, nie? Taki człowiek z krwi i gości po prostu. Dokładnie, dokładnie. I to jest 42 rok, a więc to jest takie nawrócenie z wiary. Bo to takie trzy miejsca bym zaznaczył. Potem jest, podstawą to jest to, potem jest takie zafascynowanie kapłaństwem, kiedy on już, bo ta kara została zamieniona na 10 lat więzienia.
Auschwitz. W tych już czasach później stalinowskich komunistycznych. I to był cud. To był dla niego cud, że ta kara została zamieniona, bo trzeba wiedzieć, że on w bunkrze śmierci czekał na koniec. Przeżywa swoje nawrócenie głębokie. No sam tam była, więc takie osobowe spotkanie z Jezusem, trudno tutaj gdzieś o tym mówić, bo to rzeczywiście musiało być jego bardzo osobiste. I jak to zostało zamienione na 10 lat, wiedział, że to jest cud. I on dlatego później już bardzo mocno, po pierwsze jako ksiądz, szedł pod prąd w tych czasach, w których żył. I to jest to zafascynowanie kapłaństwem. I trzecim miejscem, no to jest później jako ksiądz ta pasja ewangelizacyjna.
To są takie trzy miejsca, bym zaznaczył. 1942 rok, nawrócenie takiej zwiary, potem jest to zaangażowanie na maksa w kapłaństwo. to dzisiaj myślę, że powinno nas księży na tyle tylko możliwe fascynować gdzieś, tak? Bo myślę, że o to chodzi, nie? Żeby gdzieś tam, w cudzysłowie to nie jest dobre słowo, ale zawodowo robić to najlepiej, nie? Jak tylko potrafimy dla ludzi z Bogiem, tak? I trzecia rzecz, no pasja ewangelizacyjna i tu rodzi się ruch Światło-Życie. Dlaczego światło życie? Skąd w ogóle jest ta idea? O co w tym chodzi? Światło życie podstawą jest Jezus Chrystus, który jest i światłem dla nas i życiem dla ludzi wierzących. Kiedy jest paschał, wigilię paschalną, a więc ta duża świeca, którą odpalamy od ogniska, więc Jezus jest światłem, jak On rozprasza mroki ciemności, kiedy wchodzi się do kościoła, więc ta świeca, taki symbol.
Jezus jest światłem i życiem dla nas jest. Dla ludzi wierzących, tych, którzy gdzieś tam przeżywają swoją wiarę, spotkanie z Jezusem takie żywe i prawdziwe zmienia życie, ruch, światło i życie. Foszoe to z języka greckiego i symbol tak zwana foska. którą noszą oazowicze, a więc ruch światło-życie, ruch ewangelizacyjny Kościoła, ruch poświęcony Chrystusowi i oddany Maryi Niepokalanej, też trzeba tutaj to zobaczyć, że mocno Blachnicki zawierzył to wszystko Matce Bożej. No i generalnie zwraca się w kierunku ludzi młodych, tak? Bo to jest, oczywiście Ruch Światło-Życie to nie jest tylko skierowany wyłącznie do młodych, zaraz też powiemy o rodzinach, ale on idzie w kierunku ludzi młodych.
To nie jest tak dziś mocno emocjonalne, że potrzeba śpiewać i tańczyć, aż tego tak tam nie ma. Jest to spotkanie z Jezusem w Piśmie Świętym i z drugim człowiekiem dzielenie się życiem. Jeśli krąg się spotyka i Blachnicki tak to opracował, no to jest dzielenie się takie, co u ciebie słychać, nie? Jak ty przeżyłeś ostatni miesiąc? Samo to jest ubogacające. Do tego dochodzą konkretne fragmenty Pisma Świętego, dziesiątka różańca i podsumowanie. I na przykład ksiądz, który odpowiedzialny jest za krąg domowego kościoła, tak to ksiądz Blachnicki ułożył, jest w tym kręgu, uczestniczy, towarzyszy. ale nic jakby nie sugeruje, nie narzuca, nie proponuje. Dba o to, żeby to było teologicznie poprawne.
Potem zostałem księdzem, tak? Znaczy, no tak, tylko że chodzi mi, że chcę pokazać, że rzeczywiście to jest taka jakaś mniejsza grupa tych osób, czy młodych, czy dzieci. Ale nie wiem, no się tutaj może nikt nie obrazi, ale jacyś tacy wyjątkowi oni się stają ci co tak na serio, no bo gdzie dziewięciolatek chce adorować Pana Jezusa? I to się potem dzieje wieczorem. że jest modlitwa i teraz uwaga, jest adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy. Ja mówię o dzieciach po pierwszej komunii świętej w kaplicy. To jest moje doświadczenie z kaplicy seminaryjnej w Łowiczu, gdzie z rodzicami bierzemy udział w takiej oazie modlitwy i to jest ogromne zaskoczenie.
Myślę, że mieli go na celowniku. I tutaj przyglądając się temu, co dla nich, myślę o takiej bardziej szerzej walce z Kościołem, mogło być niebezpieczne, to, że on gromadził tych młodych. To już tutaj padło, tak? Że ci młodzi go posłuchali i co dalej, tak? Co dalej? Gdzie oni pójdą? Tak, on wiedział, że jakby to trzeba zagospodarować, ale no wiadomo, że wiązał ich z Kościołem i z Chrystusem, ale myślał mocno o Polsce. żeby tworzyć elit. W takim sensie, żeby to też dobrze rozumieć, elity, które mówimy tutaj o ludziach, którzy chcą żyć prawdą, głoszą tą prawdę, no bo ksiądz Blachnicki jest człowiekiem wiary konsekwentnej. To znaczy...
To nie jest łatwe, to nie jest łatwe, bo Kościół to... Kościół założył Jezus Chrystus, Kościół jest święty, ale tworzą go grześni ludzie, ty i ja. No i jego też to kosztowało. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie mógł wrócić do Polski. Działał we Włoszech, we Reven, ale głównie w Carlsbergu. No i nie mógł wrócić do kraju. Też wiemy, no takie są podawane informacje, że został otruty. Tak to przynajmniej wynika ze śledztw prowadzonych przez IPN. I to też pokazuje, że do końca był niewygodny. W jakim sensie? Był na pewno inwigilowany, śledzony, sprawdzany, co robi, jak podąża, jakie działania podejmuje. Tak i w tym Carlsbergu został tam.
W łowickiej diecezji, w innych diecezjach. Ruch Światło-Życie to tak jakby nieustannie trwał synod. Spotkania, rozmowy i to jest idealny przykład takiej pracy ze świeckimi w Kościele, że ci świeccy są bardzo potrzebni, konieczni i oni pewne rzeczy aranżują. Natomiast, no myślę, że ksiądz Blachnicki sam i ta idea jest wielką inspiracją, przede wszystkim tak po ludzku, no to konsekwencji w działaniu, bycia do końca oddanym temu, w kogo wierzył, wierzył w Jezusa Chrystusa do samego końca, ten człowiek wiary konsekwentnej, bycie dla drugiego człowieka, też spalanie się dla drugiego człowieka, pokazywanie Chrystusa, no jest apostołem, apostołem Jezusa Chrystusa tutaj w tych wszystkich przestrzeniach.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena Szefernager i ksiądz Sylwester Berenat przedstawiają rozmowę o księdzu Franciszku Blachnickim i rok 2027 poświęcony mu.
Ksiądz Berenat opisuje swoje pierwsze doświadczenia z ruchem Światło-Życie i jak to wpłynęło na jego życie.
Ksiądz Berenat opowiada o doświadczeniach z rekolekcji i jak to wpłynęło na jego decyzję do kapłaństwa.
Ksiądz Berenat porównuje doświadczenia z rekolekcjami w przeszłości i dzisiejszych czasach.
Ksiądz Berenat omawia znaczenie oazy w formacji młodzieży i jej znaczenie dla ruchu Światło-Życie.
Ksiądz Berenat opowiada o swoich pierwszych doświadczeniach z ruchem Światło-Życie.
Ksiądz Berenat wyjaśnia, skąd pochodzi idea ruchu Światło-Życie i jego podstawowe wartości.
Ksiądz Berenat omawia docelową grupę docelową ruchu Światło-Życie i jej rozwój.
Ksiądz Berenat opowiada o rozwijaniu domowego kościoła i jego znaczeniu dla ruchu Światło-Życie.
Rozmowa o rok 2027, który został ogłoszony rokiem poświęconym księdzu Franciszku Blachnickiemu.
Ksiądz Berenat opowiada o rozwijaniu domowego kościoła i jego znaczeniu dla ruchu Światło-Życie.
Ksiądz Berenat opowiada o obecności ruchu Światło-Życie w Polsce i jego rozwijaniu.
Ksiądz Berenat opowiada o rozwijaniu ruchu Światło-Życie w zakonnym kontekście.
Ksiądz Blachnicki prowadził krucjatę wyzwolenia człowieka, która miała na celu promocję abstynencji i walkę z uzależnieniami, a nie tylko przeciwności alkoholu. Działalność Blachnickiego była widoczna jako zniewolenie społeczeństwa, co zwracało uwagę władz komunistycznych.
Ksiądz Blachnicki kontynuował swoją działalność w Carlsbergu, gdzie zmarł, a jego wpływ na młodzież i Kościół jest nadal obecny. Młodzież potrzebuje wysłuchania i zrozumienia, aby rozwijać się dalej.
Ksiądz Sylwester Bernat podkreśla, że ruch Światło-Życie jest nieustannym synodem, który pracuje z świeckimi i konsekwentnie realizuje ideę Blachnickiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.