Mentionsy Mentionsy
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker

Rok 2027 Rokiem ks. Franciszka Blachnickiego

12.05.2026 ·42 min 6 s · 16 rozdziałów

ks. Sylwester Bernat, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie w Łowiczu przybliży postać ks. Franciszka Blachnickiego - więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz, założyciela Ruchu Światło-Życie i twórcy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, którego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 r.

0:36 · Poznaję ruch Światło-Życie 1

No to jeśli mówimy jako chrześcijanie, że nie ma przypadków, to nie ma. To nie ma. Ale czy tam na tych rekolekcjach podczas właśnie tego piętnastowego dnia wyjazdu, to tam ksiądz odkrywał swoje powołanie kapłańskie? Czy to jeszcze nie był ten moment? To jeszcze nie był ten moment. To mi się to bardzo podobało, bo to jeszcze może nie była ta dojrzałość, bo ja byłem bardzo młodym chłopakiem. Odkryłem to potem mocniej jako kleryk, kiedy kolegę zaproponował, mówi słuchaj, pojedziemy na taki konkretny stopień oazowy, już wiedziałem, co to jest oaza. I to były rekolekcje w Dursztynie, to jest pustelnia księdza Blachnickiego, niedaleko Krościenka nad Dunajcem. To są niezapomniane momenty, chociażby dlatego, że mieliśmy na przykład ograniczoną ilość wody, prądu nie było tyle, ile trzeba i tak jak trzeba, ale byli ludzie, atmosfera

2:44 · Rekolekcje i powołanie 2

I piękne widoki w górach, no i przeżycia takie głębokie, bo to przeżywaliśmy Księgę Wyjścia, Paschę, po prostu tak dosłownie przejście przez Morze Czerwone, przechodząc przez górski strumyk i ksiądz nam to tłumaczył. Ja jako kleryki student rozumiałem już szerzej Pismo Święte i wiedziałem, że chcę w to wejść. Wiedziałem, że to jest coś, co to mnie bardzo zmieniło. Mówi ksiądz o tym, że nie ma prądu, nie ma wody, warunki raczej nie jak w luksusowym hotelu, tylko raczej jakieś takie trochę chyba prowizoryczne czy proste. Czy teraz do młodych ludzi trafia jeszcze taki sposób spędzania? nie wiem, chociażby wakacji, wolnego czasu? Czy bardziej trudno jest ich przekonać, zachęcić na takie wyjazdy?

No ksiądz współpracuje z młodymi, więc ma doświadczenie i może porównać, jak to było za księdza czasów, kiedy ksiądz sam jeździł na takie rekolekcje, jak jest teraz. Jest to ciekawa sprawa, to co pani mówi, dlatego że mam właśnie porównanie I patrzę, wspominając Blachnickiego, od czego zaczynał. Sam był harcerzem i zaczynał od harcerstwa te rzeczy tworzyć. I dzisiaj, kiedy patrzę, na przykład, a niedawno miałem kontakt na Skautów Europy, to jest bardzo fajna grupa dziewczyn, młodych chłopaków, którzy chcą zafunkcjonować w lesie, ugotować sobie coś do jedzenia na ognisku i tak dalej, i tak dalej. I ja widzę i rozmawiam z nimi, mówię, przy księdza nas to kręci. To jest fajne.

4:28 · Rekolekcje dzisiaj 1

Szukamy takich przestrzeni. Jest to bardzo ciekawe, gdyż 15-dniowe rekolekcje, najczęściej telefon, przynajmniej w mojej diecezji staramy się tak robić, że jest pół godziny dziennie wieczorem, żeby porozmawiać z rodzicami i tak dalej w pierwsze pięć dni. Kolejne pięć dni w tajemnicach bolesnych, na przykład młodzi w ogóle nie mają telefonów i jest ciekawa sytuacja, to jest moje doświadczenie, jak wchodzimy w tę trzecią piątkę, niektórzy z nich zapominają, że mieli telefon. Czyli można się od tego odciąć. To jest bardzo ciekawe, to jest taki detoks na telefon. Oczywiście, musi to wybrzmieć, telefon nie jest czymś złym.

6:28 · Oaza i jej znaczenie 1

tylko dla nas, ludzi, którzy non stop pracują i tak dalej, no to może być dzisiaj takie mocne i przywiązanie, a dla młodych też może być ucieczka. Jak chcą się od tego uwolnić, oaza w tym pomaga. ksiądz Franciszek Blachnicki, który działał trochę w innych czasach i wcale niełatwiejszych, mimo że tych telefonów komórkowych wtedy nie było. Tak naprawdę jego życiorys jest przebogaty. Przebogaty Zaczęłabym od początku, ale tak naprawdę chyba ten moment pobytu w więzieniu, on jeszcze wcześniej, w czasie II wojny światowej działał przeciwko niemieckiej okupacji i tam został aresztowany i trafił do, no raz, że do więzienia, ale w ogóle został wskazany na karę śmierci i generalnie trafił do obozu.

7:38 · Pierwsze doświadczenia 2

Auschwitz. W tych już czasach później stalinowskich komunistycznych. I to był cud. To był dla niego cud, że ta kara została zamieniona, bo trzeba wiedzieć, że on w bunkrze śmierci czekał na koniec. Przeżywa swoje nawrócenie głębokie. No sam tam była, więc takie osobowe spotkanie z Jezusem, trudno tutaj gdzieś o tym mówić, bo to rzeczywiście musiało być jego bardzo osobiste. I jak to zostało zamienione na 10 lat, wiedział, że to jest cud. I on dlatego później już bardzo mocno, po pierwsze jako ksiądz, szedł pod prąd w tych czasach, w których żył. I to jest to zafascynowanie kapłaństwem. I trzecim miejscem, no to jest później jako ksiądz ta pasja ewangelizacyjna.

To są takie trzy miejsca, bym zaznaczył. 1942 rok, nawrócenie takiej zwiary, potem jest to zaangażowanie na maksa w kapłaństwo. to dzisiaj myślę, że powinno nas księży na tyle tylko możliwe fascynować gdzieś, tak? Bo myślę, że o to chodzi, nie? Żeby gdzieś tam, w cudzysłowie to nie jest dobre słowo, ale zawodowo robić to najlepiej, nie? Jak tylko potrafimy dla ludzi z Bogiem, tak? I trzecia rzecz, no pasja ewangelizacyjna i tu rodzi się ruch Światło-Życie. Dlaczego światło życie? Skąd w ogóle jest ta idea? O co w tym chodzi? Światło życie podstawą jest Jezus Chrystus, który jest i światłem dla nas i życiem dla ludzi wierzących. Kiedy jest paschał, wigilię paschalną, a więc ta duża świeca, którą odpalamy od ogniska, więc Jezus jest światłem, jak On rozprasza mroki ciemności, kiedy wchodzi się do kościoła, więc ta świeca, taki symbol.

11:28 · Docelowa grupa 1

też mieli swoje konkretne problemy, tak jak i teraz, bo ja nie lubię tego stwierdzenia, że za naszych czasów to było jakoś inaczej. Też byliśmy bardzo mocno podobni. No na pewno i też tak jak powiedzieliśmy, my teraz mamy swoje jakieś wyzwania i problemy, a tamte czasy też wcale nie były prostsze. Nie wydaje się, żeby były one łatwiejsze, mimo że może tych telefonów nie było, ale Czasy komunistyczne, trudne czasy, powojenne, jakiś nowy grunt, szukanie nowej ścieżki, nowej jakości. Mówił ksiądz o tych harcerzach, o ministrantach, ale finalnie skończyło się, poszło szerzej, można powiedzieć, na ludzi młodych, dziewczyny, chłopaki. chłopców, dziewczęta. Czy od razu była taka idea, jak ten ruch ma funkcjonować?

12:40 · Domowy kościół 1

Czy to gdzieś się rodziło w trakcie? Czy był cały pomysł i koncepcja, jak Ruch Światło-Życie ma funkcjonować? Ksiądz Blachnicki miał to przygotowane gdzieś w jakimś zarysie, ale był na tyle otwarty na działanie Ducha Świętego, zaczynając od dzieci. Wiedział, że tego nie może zostawić i to jest pewien proces. Potem dochodzą ludzie młodzi, bo te dzieciaki gdzieś chciały to Musiały to zagospodarować jakoś tak, żeby dalej była ta formacja i mamy dzisiaj oazę dzieci bożych, mamy oazę młodzieżową i ja sam też widzę i to jest piękne, że pośród tych ludzi młodych, pojawiają się i są związki, związki małżeńskie, gdzie ludzie młodzi potem wchodzą w kręgi oazy rodzin domowego kościoła.

15:38 · Domowy kościół i jego rozwój 3

Jasne, że mógł zostać na poziomie pracy z dziećmi i z młodzieżą, ale widząc potrzebę tego, żeby dać dalej to rodzinom, stara się to zrobić i domowy kościół dzisiaj Bardzo mocno się rozwija. Domowy kościół dzisiaj znajduje się i rodziny domowego kościoła także w wielu przestrzeniach społecznych. To są ludzie, którzy dzisiaj w wielu miejscach, także i w naszym kraju też pełnią różne funkcje społeczne, ale oni wyrośli z tego ruchu. I tak jak pani powiedziała, 40 lat mija, to w kościele nie jest dużo. Ale ci ludzie, kiedy byli dziećmi, przeszli całą formację i młodzieżową i teraz są w domowym kościele, bardzo sobie to cenią.

To nie jest tak dziś mocno emocjonalne, że potrzeba śpiewać i tańczyć, aż tego tak tam nie ma. Jest to spotkanie z Jezusem w Piśmie Świętym i z drugim człowiekiem dzielenie się życiem. Jeśli krąg się spotyka i Blachnicki tak to opracował, no to jest dzielenie się takie, co u ciebie słychać, nie? Jak ty przeżyłeś ostatni miesiąc? Samo to jest ubogacające. Do tego dochodzą konkretne fragmenty Pisma Świętego, dziesiątka różańca i podsumowanie. I na przykład ksiądz, który odpowiedzialny jest za krąg domowego kościoła, tak to ksiądz Blachnicki ułożył, jest w tym kręgu, uczestniczy, towarzyszy. ale nic jakby nie sugeruje, nie narzuca, nie proponuje. Dba o to, żeby to było teologicznie poprawne.

Jeśli są jakieś pytania osób świeckich i tak dalej. Więc to jest komplementarny ruch i on jest żywy dzisiaj. Dlatego, dlatego, no ksiądz, myślę, że dlatego może tu Senat troszeczkę nad tym się pochylił też, widząc pewne takie walory też tego naszego ruchu Światło-Życie, no ale chodzi o Blachnickiego tutaj, że on rzeczywiście jako człowiek był wyjątkowy. On przeczytał Sobór, powiedzieć można odważnie, chyba że wyprzedził go. On wyprzedził Sobór Watykański II. Wyjście do świeckiego, do tego wiernego, do tego, który jest częścią tego kościoła. Mówi ksiądz o tym ruchu domowego kościoła, o kręgach, o tym, że on jest żywy dzisiaj.

18:37 · Obecność ruchu 1

To są takie spotkania weekendowe, czy dla dzieci, czy dla młodzieży i rodziny mamy za tydzień spotkanie, gdzie jest no właśnie Wspólna modlitwa, wspólna zabawa, spotkanie z Pismem Świętym, spotkanie w grupach, bo jeszcze to trzeba powiedzieć, że Ruch Światło-Życie żyje też w tych małych grupach dzielenia, tak dziecięcych, jak i młodzieżowych. I czy nas jest więcej, czy mniej? Mniej jest w ogóle dzieci, mniej jest młodzieży. Widzimy, co się dzieje w kościele też, że jest troszeczkę mniej ludzi, którzy chodzą do kościoła, ale tu też chcę odważnie powiedzieć z takim komplementem też dla tych, którzy chodzą i żywo uczestniczą i deklarują się, że oni... naprawdę wyrywają się z takiego przyzwyczajenia, prawda, no, tylko tak raz na czas przyjść do kościoła, że chcą tą wiarę pogłębić i jeśli chłopiec, gramy w piłkę z dziećmi, animatorzy, my gramy i dziewięcioletni chłopiec podchodzi i mówi, proszę księdza, to jest środek dnia, będzie dzisiaj wieczorem adoracja Najświętszego Sakramentu, to ja powiem szczerze, w jego wieku, ja bym chyba nawet nie wiedział, jak o to zapytać.

20:55 · Zakonny ruch 2

Dziewięcioletni chłopiec, tak. No dzieci w tym wieku są bardzo energiczne, żywiołowe i raczej cisza to nie jest ulubionym stanem w wieku dziewięciu lat, ale mówiliśmy o tych miejscach w Polsce. Śląsk, Rybnik, ksiądz Franciszek Blachnicki, który pochodził z Rybnika, tam ruch Światło-Życie bardzo, bardzo intensywnie działał, w ogóle na Śląsku. To jest chyba takie epicentrum, z którego się wszystko jakby zaczęło, tam się wszystko zaczęło. Katowice, Śląsk, Kraków, całe południe, Tarnów, okolice Krościenka nad Dunajcem, Krościenko, całe centrum. No to tak jak u nas tu w centralnej Polsce czy na północy tam kilkadziesiąt, no może razem kilkaset osób jeździ na te rekolekcje dłuższe.

to tam naprawdę to jeszcze idzie w tysiące. Wyjazdów rekolekcyjnych i księża moderatorzy diecezjalni, jak mamy swoje spotkania. Ja nawet się nie śmiem porównywać. Jesteśmy niedużą diecezją. W centralnej Polsce to jest troszeczkę inaczej, ale rzeczywiście to południe żyje oazami i w parafiach to się dzieje. I To nie umrze. Blachnicki będzie żywy. Blachnicki będzie żywy dla wielu oazowiczów. On po prostu jest błogosławionym świętym księdzem. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 roku, więc... Czekamy, co tu dalej się wydarzy, ale krucjata wyzwolenia człowieka to bardzo ważny punkt, bardzo ważny moment, który też pojawił się w całej działalności księdza Blachnickiego.

23:02 · Krucjata wyzwolenia 2

Dlaczego promocja abstynencji i walka z uzależnieniami właśnie poprzez krucjatę? Dlaczego taki ruch? Już będzie odpowiedź i jest, tylko taki tutaj malutki wstęp. Najpierw była krucjata wstrzemięźliwości i to jest 1957 rok, to są bardzo trudne czasy. To zostaje zamknięte w 60 roku przez Służbę Bezpieczeństwa i potem ksiądz Blachnicki w 78 roku Wiemy, że to jest ważny rok dla Polski i dla świata. Jan Paweł II, Karol Wojtyła zostaje papieżem i jakby to był taki ogromny impuls do tego, żeby po słowach nie lękajcie się Ojca Świętego, Blachnicki na nowo odżyła w nim ta chęć powrotu do krucjaty i tego, żeby rzeczywiście

No tak, tutaj jeszcze, bo te cele, ale jeszcze jeden ostatni, to właśnie jest, jeśli chodzi o krucjatę, ewangelizacja i pomoc taka duchowa, krzewienie wiary, tworzenie wspólnoty, jakby wsparcia dla osób uzależnionych i ich rodzin. I proszę zobaczyć, no akurat mam okazję u siebie w seminarium w domu modlitwy. Raz w tygodniu przychodzą ludzie uzależnieni na spotkanie. Jak tylko mogę, to biorę z nimi w tym udział. Różny jest ich poziom wiary. Różne jest zaangażowanie w Kościół. Ja w ogóle tego nie oceniam, bo przyjmujemy wszystkich. Natomiast na tym spotkaniu jest modlitwa. Jest krótka modlitwa. Jakby Wielu z nich myślę, że może niekoniecznie gdzieś tam chodzi do kościoła, ale to właśnie tutaj nie znaczy, że trzeba teraz to jakoś nie wiadomo jak interpretować.

28:29 · Kontynuacja życia i działalności 8

Nie mogło to być gdzieś niewidziane przez tych, którzy w tamtym czasie gdzieś tam mieli władzę, że ten człowiek pociągnął za sobą Tyle ludzi, no i tu była ich ciekawość i sprawdzanie, co on tam z nimi robi, jak to wygląda. Ja tu jeszcze się ośmielę, bo tak jadąc do studia sobie myślałem, że to jest czas, kiedy polski kościół ma... Czterech ludzi, którzy rzeczywiście, ja tu chcę porównać ich tu razem, to jest ksiądz Franciszek Blachnicki, o nim dzisiaj rozmawiamy i dobrze, to jest ksiądz Jerzy Popiełuszko, to jest kardynał Wyszyński i to jest Karol Wojtyła. I mówimy o czterech osobach, którzy absolutnie pociągnęli Kościół tutaj, którzy są charyzmatyczni, którzy rzeczywiście na tamten czas idą pod prąd, ale też ksiądz Blachnicki tutaj jakby wychodzi na czoło człowieka, który zgromadził młodzież, bo jeszcze to tutaj powiedzieć.

Karol Wojtyła jako Jan Paweł II, zainspirowany ruchem Światło-Życie i Blachnickim, Tworzy Światowe Dni Młodzieży. Bo tu jest podstawa. Jeśli mówimy, ja myślę o Światowych Dniach Młodzieży, przygotowywaliśmy Kraków w 2016 roku i podstawą jest to, co zrobił ksiądz Blachnicki z młodzieżą. Wojtyła widział. jak młodzież przyjeżdżała na Dni Wspólnoty i zaprosił do Rzymu młodych ze świata. I tak się zaczęły Światowe Dni Młodzieży. To jest podstawa organizowania tych spotkań przez Jana Pawła II. I gdyby nie Blachnicki, odważnie będzie, może nie byłoby Światowych Dni Młodzieży. Może nie byłoby Światowych Dni Młodzieży, a później tego tekstu, że szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie w dniu, kiedy Karol Wojtyła i Jan Paweł II, już wtedy ojciec święty Jan Paweł II odchodził do domu ojca.

bo modlimy się razem, śpiewamy razem, staramy się Nie kłócić, staramy się mówić sobie prawdę. Ja tu nie mówię, że wszyscy są święci, absolutnie, żeby tylko też tak, bo to jesteśmy słabymi, grzesznymi ludźmi. Natomiast to jest, jak jeśli Blachnicki chciał to robić i pokazywał, że to ma ogromną wartość. Dlatego to pociągało ludzi. I autentyzm na pewno. Teoria wyzwolenia. Na czym to polegało? Co tutaj Blachnicki chciał przez to przekazać? Kluczową rzeczą to tu mamy... Jest książka też i cały ten program Prawda, Krzyż, Wyzwolenie. A więc takie prawdziwe wyzwolenie z grzechu, lęku i jakby takie wyrwanie z tego zniewolenia społecznego.

To nie jest łatwe, to nie jest łatwe, bo Kościół to... Kościół założył Jezus Chrystus, Kościół jest święty, ale tworzą go grześni ludzie, ty i ja. No i jego też to kosztowało. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie mógł wrócić do Polski. Działał we Włoszech, we Reven, ale głównie w Carlsbergu. No i nie mógł wrócić do kraju. Też wiemy, no takie są podawane informacje, że został otruty. Tak to przynajmniej wynika ze śledztw prowadzonych przez IPN. I to też pokazuje, że do końca był niewygodny. W jakim sensie? Był na pewno inwigilowany, śledzony, sprawdzany, co robi, jak podąża, jakie działania podejmuje. Tak i w tym Carlsbergu został tam.

Kończy swoje życie. IPN mówi nam dzisiaj, jak to się stało. Są takie możliwości i to zostaje sprawdzone. Natomiast nigdy nie zapomniał o Polsce. Nigdy nie zapomniał o tym, co tu w Polsce robił. bo dopiero ciało później zostało sprowadzone do Krościenka nad Dunajcem, a więc już za życia do kraju nie wraca, ale on już wtedy, jak do Carlsberga, Carlsbergu pojechał, no to ludzie w Polsce zostali przez niego wychowani i mówimy na przykład, tu trzeba wspomnieć też, Jego następcy, który już był aktywny, kiedy Blachnicki jest w Carlsbergu, ksiądz Danielski, pochowany w Warszawie na Powązkach, który był drugim moderatorem generalnym, który liturgistą był, to wszystko też jakoś tak dalej...

prowadził tak jak trzeba i takich księży już tu w Polsce Blachnicki sobie wychował o podobnym charyzmacie. Dlatego wszystko, co tam robił i kierował Skalsbergu przez listy, tak jak mógł na tamten czas, ruch żył. Ruch żył i Blachnicki żył tym ruchem do samego końca. Trzeba też wspomnieć o... No ja to na nie mówię siostry, nie one, to mówimy o dziewczynach, kobietach, które stworzyły Instytut Maryi Niepokalanej, chociaż mówi siostry Blachniczanki, no to tak potocznie, prawda, które pani Dorota Seweryn, która dzisiaj żyje w Krościenku, jest przed przyjazdem tutaj, rozmawiałem z nią, świadek księdza Blachnickiego, była bezpośrednią z nim, żyje, jest, mieszka i oni pomagali.

Oni bardzo mocno pomagali w tej różnej działalności trudnej, bo z Niemiec, z zagranicy do Polski, żeby te informacje przepływały, sprowadzenie pism świętych dla młodzieży. Blachnicki do końca życia poświęcił swoje całe życie Kościołowi i Ruchowi Światło-Życie. Jak ksiądz widzi teraz ten czas, który przeżywamy, w którym jesteśmy i wpływ księdza Blachnickiego? Co my byśmy mogli zaczerpnąć do naszego kościoła, do naszego życia z księdza Blachnickiego? No też taka myśl. W diecezjach teraz odbywają się synody.

My możemy się od Niego wiele nauczyć. Dzisiaj uczymy się takiego właśnie bliskości z Bogiem, ale też pokazywania wartości drugiemu człowiekowi, nie? Bez lęku, odważnie, żeby się też tego nie bać. Myślę, że człowiek bez lęku. Ksiądz jest dyrektorem Domu Modlitwy i Formacji w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu. Na co dzień współpracuje z młodzieżą. Czego młodzi najbardziej teraz potrzebują? Co jest ich palącą potrzebą? Jak z nimi rozmawiać? Wysłuchania przede wszystkim wysłuchania, przyjęcia tego, co w danym momencie mówią, zaakceptowania i potraktowania poważnie tego, co przeżywają, ich problemów, które są.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.