Śmierć Marata J.L. David | s05 e06
Po wybuchu rewolucji francuskiej Jacques Louis David stał się jej entuzjastycznym wyznawcą - był jakobinem, zasiadał w Konwencie Narodowym i był blisko z Robespierrem, a także przyjaźnił się z Jean Paulem Maratem.Kiedy 13 lipca 1793 roku Marat został zasztyletowany przez Charlotte Corday, to David uczynił z jego śmierci wydarzenie historyczne, opowiadając ją w swojej kompozycji malarskiej.Obraz jest w kolekcji KMSK w Brukseli.* Partnerem odcinka jest Wydawnictwo Filia, wydawca książki Maxa Czornyja "Śmierciologia" *Dziękuję Patronkom i Patronom za to, że umożliwiacie mi tworzenie „Otuliny o sztuce”.Możesz dołączyć do tego grona https://patronite.pl/otulina_o_sztuce Znajdź mnie na Facebooku: https://www.facebook.com/otulinablogpl lub na Instagramie: https://www.instagram.com/otulina_o_sztuce
Ubiegała się o nie po raz drugi tego dnia. Był 13 lipca 1793 roku. Zbliżała się czwarta rocznica rewolucji, która z dnia na dzień zbierała coraz oblicze żniwo. Już nie tylko wśród dawnych elit, lecz także we własnych szeregach. Mawiano, że jest jak Saturn pożerający własne dzieci, a zarazem jak Hydra, której głowy odrastają w piekielnym tempie. Być może właśnie rewolucję miał na myśli Goya, malujący dwie dekady później swoje najsłynniejsze dzieło. Jednak oto określiły się rzeczywiste wydarzenia dające zaczyn wiekopomnej pracy zupełnie innego malarza, Jacques-Louis Davida. Swoją drogą, David, dopiero co głosował za poprowadzeniem na szafot Ludwika XVI, A wkrótce sam o mało nie stracił głowy za przyjaźnie z Robespierem.
Ale wróćmy w zacienione progi kamienicy. Charlotte de Corday d'Armont, bo o niej mowa pochodziła ze starego szlacheckiego rodu, lecz pierwsze ideały rewolucyjne zauroczyły ją z mocą godną pełnej pasji 24-latki. Widziała, jak system monarchii absolutnej się psuje i jak bardzo potrzebna jest zmiana. Mimo to wydarzenia ostatnich miesięcy ostudziły rewolucyjny entuzjazm. Podziwiany na żywotans makaber napawał ją brzydzeniem. Ścięcie Ludwika XVI, haniebny proces Marii Antoniny, wreszcie nieustanny zgrzyt pracującej dniami i nocami gilotyny upewniły ją, że rewolucja poszła w złą stronę. Może pani wejść? Stróż szerzej otworzył drzwi i uważnie przyjrzał się przy byłej.
Dzieło namalował jednak na zamówienie Konwentu Narodowego. To było zgromadzenie prawodawcze, które miało duże znaczenie w ówczesnej Francji. Między innymi to tam ogłoszono Francję republiką w roku poprzedzającym te wydarzenia, które wam opisuję, a jednocześnie też to Konwent Narodowy skazał Ludwika XVI na śmierć. Informacja o śmierci Marata, który był członkiem Konwentu, Była jeszcze tego samego dnia ogłoszona i jeden z posłów zażądał, aby David namalował śmierć Marata. Marata, który miał też już doświadczenie w tworzeniu takich wizerunków ważnych dla rewolucji, postaci, które zmarły.
Te kopie są datowane na lata jeszcze 1993-94, czyli w tym okresie też, w którym czy to David miał w swojej pracowni dzieło i je tworzył. Czy też było ono eksponowane w konwencie narodowym. Było ważne i Marat stał się dzięki temu obrazowi męczennikiem rewolucji, męczennikiem republiki. I takie było też zamierzenie, takie było zadanie wręcz propagandowe, które przyświecało Dawidowi. Jak zapewne wiecie, Jacques-Louis David to jest bardzo ciekawy malarz, który najpierw tworzył w ramach też mecenatu Ludwika XVI.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerem dzisiejszego odcinka jest wydawnictwo Filia, które wydało książkę Maxa Czorneya, Śmierciologia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem dzisiejszego odcinka jest wydawnictwo Filia, które wydało książkę Maxa Czorneya, Śmierciologia."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po wybuchu rewolucji francuskiej Jacques Louis David stał się jej entuzjastycznym wyznawcą - był jakobinem, zasiadał w Konwencie Narodowym i był blisko z Robespierrem, a także przyjaźnił się z Jean Paulem Maratem.
Kiedy 13 lipca 1793 roku Marat został zasztyletowany przez Charlotte Corday, to David uczynił z jego śmierci wydarzenie historyczne, opowiadając ją w swojej kompozycji malarskiej.
Obraz jest w kolekcji KMSK w Brukseli.
* Partnerem odcinka jest Wydawnictwo Filia, wydawca książki Maxa Czornyja "Śmierciologia" *
Dziękuję Patronkom i Patronom za to, że umożliwiacie mi tworzenie „Otuliny o sztuce”.
Możesz dołączyć do tego grona https://patronite.pl/otulina_o_sztuce
Znajdź mnie na Facebooku: https://www.facebook.com/otulinablogpl
lub na Instagramie: https://www.instagram.com/otulina_o_sztuce