Mentionsy Mentionsy
Otulina o sztuce
Otulina o sztuce

Śmierć Marata J.L. David | s05 e06

21.03.2026 ·30 min 1 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Po wybuchu rewolucji francuskiej Jacques Louis David stał się jej entuzjastycznym wyznawcą - był jakobinem, zasiadał w Konwencie Narodowym i był blisko z Robespierrem, a także przyjaźnił się z Jean Paulem Maratem.Kiedy 13 lipca 1793 roku Marat został zasztyletowany przez Charlotte Corday, to David uczynił z jego śmierci wydarzenie historyczne, opowiadając ją w swojej kompozycji malarskiej.Obraz jest w kolekcji KMSK w Brukseli.* Partnerem odcinka jest Wydawnictwo Filia, wydawca książki Maxa Czornyja "Śmierciologia" *Dziękuję Patronkom i Patronom za to, że umożliwiacie mi tworzenie „Otuliny o sztuce”.Możesz dołączyć do tego grona https://patronite.pl/otulina_o_sztuce Znajdź mnie na Facebooku: ⁠https://www.facebook.com/otulinablogpl⁠ lub na Instagramie: ⁠https://www.instagram.com/otulina_o_sztuce

0:37 · wydawnictwo Filia 8

Nie da się przed nią uciec i czeka nas wszystkich. Natomiast rodzaje tego, jak na nią reagujemy i jak przekłada się na nasze życie, na pewno są ciekawe do zgłębienia, a jednocześnie też tematy śmierci w sztuce. Są przedmiotem zainteresowania autora Max Czornej i dzisiaj ten odcinek, który dla Was przygotowałam jest jednocześnie odcinkiem zainspirowanym i jednym z rozdziałów tej książki i ważnym dla niego obrazem, czyli Śmiercią Marata J.L. David'a i o tym obrazie opowiem Wam dzisiaj. A jednocześnie chciałam podziękować wszystkim moim patronkom, patronom w serwisie Patronite za to, że ze mną jesteście, ponieważ nagrywanie podcastu, tworzenie treści na portale społecznościowe to teraz ważna część mojej działalności, którą uważam za działalność zawodową, chociaż robię to nieodpłatnie i wierzę w to, że popularyzacja wiedzy o sztuce pomaga nam wszystkim, więc dziękuję.

Został on namalowany, związany jest z wydarzeniem historycznym, które miało miejsce 13 lipca 1793 roku, kiedy to Jean-Paul Marat został zamordowany w swoim mieszkaniu przez Charlotte Corday, która nie zgadzała się na wydarzenia historyczne, wydarzenia polityczne, w których miał on bardzo znaczący udział. Ale o tym opowiem za chwilę, dlatego że ta historia jest skomplikowana, oczywiście związana z rozwojem wydarzeń po rewolucji francuskiej, zmianami politycznymi wewnątrz kraju. Dzieło Śmierć Marata namalowane przez Jacques-Louis Davida zostało zamówione przez Konwent Narodowy.

Ubiegała się o nie po raz drugi tego dnia. Był 13 lipca 1793 roku. Zbliżała się czwarta rocznica rewolucji, która z dnia na dzień zbierała coraz oblicze żniwo. Już nie tylko wśród dawnych elit, lecz także we własnych szeregach. Mawiano, że jest jak Saturn pożerający własne dzieci, a zarazem jak Hydra, której głowy odrastają w piekielnym tempie. Być może właśnie rewolucję miał na myśli Goya, malujący dwie dekady później swoje najsłynniejsze dzieło. Jednak oto określiły się rzeczywiste wydarzenia dające zaczyn wiekopomnej pracy zupełnie innego malarza, Jacques-Louis Davida. Swoją drogą, David, dopiero co głosował za poprowadzeniem na szafot Ludwika XVI, A wkrótce sam o mało nie stracił głowy za przyjaźnie z Robespierem.

Inne źródła mówią, że czekała na zatrzymanie nad wanną Marata, lecz ta wersja wydaje się mniej prawdopodobna. W każdym razie, pogodzona z losem, kobieta nie zaobniżała wypierać się swojego czynu. Zuchwalał z najmiła, że zabiła jednego człowieka, by uratować setki tysięcy innych. Po czym uśmiechnęła się Blado. Jeśli jesteście ciekawi, jak dalej toczy się narracja wokół śmierci Charlotte i tego, jak gilotyna działała, polecam Wam zajrzenie do książki Śmierciologia Maxa Charneya. Dzieło zostało namalowane przez Jacques-Louis Davida. Wiadomo, że David był zaprzyjaźniony z Maratem. Nawet mówi się, że widział go jeszcze poprzedniego dnia. Niektórzy twierdzą wręcz, że był ostatnią osobą, którą widział Marata żywego.

Ponieważ ten jego obraz nowy, zamówiony, miał towarzyszyć i towarzyszył przez kilka lat Wcześniejszemu dziełu namalowanemu przez Davida, przedstawiającemu Lepelletiera de Saint-Fargo, również takiego męczennika rewolucji. I te dzieła funkcjonowały razem, to drugie dzieło niestety nie przetrwało do dzisiejszych czasów. I 14 listopada 1773 roku obraz został podarowany przez Davida Conventowi, zawieszony i wisiał właśnie razem z tym poprzednim, o którym wam wspomniałam. I w momencie, kiedy konwent został rozwiązany, dzieła wróciły do pracowni malarza.

Trzymał je on tam do swojej śmierci, zostały potem odziedziczone przez jego spadkobierców. A dzisiaj obraz wisi w Królewskim Muzeum Sztuki w Brukseli. Został tam przekazany w 1886 roku. A niedawno można było oglądać go na retrospektywnej wystawie twórczości Jacques-Louis Davida w Louvre na przełomie 2025-2026 roku. I razem z nim były pokazywane jeszcze dwie wersje, które wyszły z pracowni Davida, które obecnie znajdują się, jedna z nich znajduje się w Louvre, druga znajduje się w Versalu. I to są dwie takie najlepsze jakościowo, ale są też inne wersje. które są w muzeach w Reims, Dijon, jest też obraz w kolekcji prywatnej, co pokazuje, że popularność kompozycji Davida była znacząca.

Pojawiają się też obrazy z przedstawieniem Charlotte Corday jako bohaterki, jako tej aktywnej części owego wydarzenia, ale one są mniejszej skali, nie niosły takiego ładunku emocjonalnego. No i oczywiście One nie były zawieszone w Konwencie Narodowym, który też niejako zamówił wykonanie, czy nakazał wykonanie kopii właśnie w celach propagandowych. I te kopie, o których wam wspomniałam, czyli te najlepsze, czyli w Louvre i w Werselu, wykonane są przez uczniów Jacques-Louis Davida i mają przekazywać te treści, bo charakterskie, heroiczne, postawy Marata i całego aparatu rządzącego krajem. Myślę, że warto przy tej okazji wspomnieć, że kiedy stoimy przed tym obrazem, przynajmniej to jest moje doświadczenie, to ja mam to przekonanie, miałam to przekonanie, że Marat musiał być wspaniałą osobą, ważną osobą, której śmierć wywołała tak spokojną żałobę w artyście.

Więźniowie byli w najbardziej brutalny sposób mordowani, potem ich ciała były też obnoszone po mieście i ta ich śmierć w żaden sposób nie jest godna, w żaden sposób nie zachowuje właśnie tej godności. Tego wszystkiego, co odczytujemy w dziele Davida. Po śmierci ciało Marata przez kilka miesięcy było w Panteonie. Panteon, czyli świątynia w Paryżu, stał się miejscem uwznieślania różnych postaci ważnych dla historii, dla kultury Francji. Tam też jest pochowana Maria. Skłodowska Kiri, więc tutaj dla nas ważne również miejsce, natomiast ciało Marata było tylko przez jakiś czas tam przechowywane.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.