Pomona i Wertumnus | s03 e28
Zabieram Was do mojego gabinetu w Muzeum Narodowym w Warszawie, gdzie jedną ze ścian zdobi bohater dzisiejszego odcinka. Wertumnus i Pomona Abrahama van Dijcka powstał około 1654 roku, kiedy malarz jeszcze pobierał nauki w amsterdamskim warsztacie Rembrandta. Dowiecie się: - jak wyglądała edukacja w pracowni mistrza - kim byli Wertumnus i Pomona - jak Van Dijck zbudował opowieść A o obrazie opowiadam też w podkaście Lente w https://open.spotify.com/episode/0KKfGjQkp14lgdR6pl1p2D?si=50d819f589c64754 z Julią Wollner. .... ❤️ Otulina o sztuce powstaje dzięki wsparciu Patronek i Patronów w serwisie Patronite. Bez Was tworzenie tego podcastu nie byłoby możliwe. Jeśli chcesz dołączyć do tego zacnego grona, zajrzyj tutaj: https://patronite.pl/otulina_o_sztuce ❤️
Gatunek, który był bardzo wysoko ceniony w malarstwie, też dlatego, że z jednej strony przekazywał głębokie treści intelektualne. Trzeba było znać po prostu te zamaty, czy to znając Biblię, czy to znając literaturę, Antyczną, co oczywiście już wymagało większego zaangażowania, trzeba było mieć wykształcenie humanistyczne, trzeba było znać te opowieści. Ale tutaj od razu śpieszę z takim wyjaśnieniem, że to też były konkretne utwory literackie, tak jak w przypadku obrazu, o którym dzisiaj Wam opowiem, to będą przemiany, czyli Metamorfozo Ovidiusza, dzieło antyczne, jeżeli chodzi o literaturę. Ale niezwykle popularne w czasach nowożytnych w Europie, ale też i w średniowieczu w tych kręgach takich intelektualnych również cały czas obecne.
Świadomość o nim cały czas gdzieś pulsowała właśnie w tych kręgach intelektualnych. I potem, kiedy w nowożytności, za sprawą druku, wynalazku druku, oczywiście bardziej rozpowszechnia się umiejętność czytania i dostęp do literatury, to też poszerza się grono odbiorców tej sztuki. I metamorfozy Ovidiusza są taką bazą, do której wielu artystów się odwołuje, dlatego że one są niezwykle atrakcyjne. Po pierwsze, Ovidiusz opowiada tam historię wielu bóstw mitologicznych, postaci na poły historycznych. Dla niego samego też i to dawało punkt startowy do budowania ciekawych kompozycji, budowania właśnie kompozycji na bazie storii i często te historie u Ovidiusza, te metamorfozy związane były ze szczęśliwą bądź nieszczęśliwą miłością.
Dla odbiorców tym ciekawsza jest to historia. I tak jak jest to w samym tytule zawarte, metamorfozy Ovidiusza zbudowane są wokół wydarzenia, które jest takim wydarzeniem kulminacyjnym czy też zawiązującym, w zależności od tego, która to jest z opowieści, gdzie elementem najważniejszym jest właśnie przemiana jednego z bohaterów. Podzielone jest na pieśni i w tych pieśniach są rozmaite opowieści, a wśród nich jest historia Pomony i Wertumnusa, bo myślę, że tak należałoby ustawić ten tytuł. I w tej historii
Pomona jest nimfą, jest taką boginką natury, która posiada swój własny sad. Ten sad jest zamknięty dla gości z zewnątrz i ona bardzo skrupulatnie zajmuje się uprawianiem tego sadu, przycinaniem. To jest pięknie opisane przez Ovidiusza szczepieniem rozmaitych krzewów i na tym polega jej całe życie, na tym też opiera ona swoją przyjemność i to co jest krytykowane niejako przez autora czy przez ten głos opowiadający tą historię, Pomona nie jest zainteresowana żadnymi innymi przyjemnościami, nie jest zainteresowana miłością, nie jest zainteresowana względami wszelkich mężczyzn, którzy próbują ją zdobyć.
Który to Bóg zakochuje się w Pomonie i jest w tym dosyć taki wytrwały, chociaż ona w ogóle nie zwraca na niego uwagi. Wertumnus miał taką sekretną moc, że potrafił zmieniać swoją postać, że potrafił przemieniać się w inne osoby. I to jest właśnie tutaj ten motyw, o którym wam wspomniałam, tytułowy metamorfozy. I Wertumnus, najpierw chcąc zwrócić jej uwagę na siebie, przyjmuje postaci różnych młodzieńców, którzy wchodzą do tego jej sadu, którzy są parobkami, którzy pracują gdzieś właśnie w tym sadzie, coś wynoszą, ale też Ovidiusz wspomina o tym, że przyjmuje na przykład postać żołnierza.
A ta historia opowiedziana przez Ovidiusza w Opowieści o Pomonie i Wertumnusie była takim zabiegiem retorycznym, który z kolei miał zmiękczyć serce Pomony. I tak też się stało, ponieważ kiedy Wertumnus porzucił postać tej starej kobiety, właśnie ukończywszy tą historię z antyku, I stanął przed Pomoną w swojej prawdziwej postaci młodego, pięknego mężczyznę, to Pomona odmieniła swoje uczucie, zakochała się w nim i tak też ta część zakończyła się happy-endem. Co oczywiście w metaforfozach Ovidiusza w ogóle nie jest regułą.
I dlatego też, ponieważ brak tutaj jakichkolwiek rekwizytów, Związanych z tą opowieścią, związaną też z opisem Mowidiusza, dlatego że on wspomina o tym na przykład, że sama Pomona miała czy to jakieś kosze właśnie z owocami, czy miała taki nożyk, którym szczepiła krzewy czy drzewa. Te wszystkie elementy były jak najbardziej przez artystów innych używane do pokazania tej sceny, tak żeby była ona rozpoznawalna. Natomiast Van Dyck tutaj stosuje właśnie tę zasadę tego ograniczenia środków. Budując obraz na zestawieniu postaci młodej kobiety ubranej jako grodniczka po prostu i ona tu jest rozpoznawalna i starej kobiety, która z nią rozmawia i która tutaj też i w ówczesnej świadomości mogła być postrzegana jako swatka, jako matrona, która już ma pewne doświadczenie, w związku z tym ma też zaufanie.
I właśnie w takim urealnieniu oglądamy, czy tą świadomością tego urealnienia, oglądamy z tym większym podziwem scenę Van Dycka, ponieważ możemy z jednej strony rozpatrywać to jako rzeczywistą scenę, kiedy starsza kobieta, tak jak Wam wspomniałam, jako swatka przychodzi, ażeby namówić młodą dziewczynę do ślubu, A z drugiej strony mamy piękną, wzruszającą opowieść zawartą w pieśni Ovidiusza, która naprawdę jest bardzo wzruszająca. Ja teraz czytając starsze wydanie tego, żeby przygotować dla Was tę opowieść, Naprawdę jakoś poszłam za tą historią, więc podejrzewam, że i dla współczesnych Rembrandtowi ten temat był atrakcyjny.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Aleksandra Jniszeska-Cardona przedstawia się i opisuje temat podcastu.
Aleksandra opowiada o obrazie namalowanym przez Abrahama van Dijcka, opisując jego historię i znaczenie.
Aleksandra omawia twórczość Abrahama van Dijcka, jego pochodzenie i wpływ na sztukę portretową.
Aleksandra omawia dzieje sztuki i wpływ Rembrandta na twórczość Abrahama van Dijcka.
Aleksandra analizuje obraz Wertumnus i Pomona, omawiając jego strukturę i kontekst historyczny.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.