Tylko ona widziała [OSKARŻAM - odcinek 36]
Mężczyzna w białej koszuli, z ułożonymi włosami, zdaje się nie pojmować, dlaczego znalazł się na ławie oskarżonych. Gdy prokurator zarzuca mu zabójstwo 70-letniego inwalidy i nieudolną próbę zabicia jego 63-letniej opiekunki, on powtarza tylko: "jestem niewinny".Posłuchajcie tekstu Hanny Dobrowolskiej, reporterki sądowej i autorki książek kryminalnych.Czyta Mariusz Bonaszewski.Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>
Łapali ją za słowa, szukali nieścisłości. To sąd będzie oceniał wiarygodność świadka, podkreślał sędzia Paweł Dichotoux. Wersja Michała L. Gdy prokurator odczytał akt oskarżenia, zarzucając Michałowi L. zabójstwo przez zadanie Tadeuszowi P., 14 ciosów nożem i duszenie mężczyzny, a także usiłowanie zabójstwa Grażyny K., którą omyłkowo zostawił przy życiu, podsądny nawet nie mrugnął. Zrozumiałem zarzuty, ale się nie przyznaję, oznajmił. Mężczyzna opowiedział, że z pokrzywdzonym Tadeuszem P. znał się od kilkunastu lat. Emeryt był przyjacielem jego rodziny, w szczególności wujka i dziadka, a także stałym klientem rodzinnego warsztatu samochodowego.
Na rękawiczkach ujawniono także DNA oskarżonego. Krew Grażyny znajdowała się również na drewnianym kiju u kantówce, który został znaleziony na posesji, przekazała prokuratura. Ten materiał w zestawieniu z zeznaniami pokrzywdzonej, która widziała, kto ją zaatakował, to mocne dowody. Właściwie trudno o bardziej bezpośredni materiał, przekonuje mnie jeden ze śledczych. Prawdopodobieństwo popełnienia czynu ważył także sąd, który stosował i przedłużał wobec sprawcy tymczasowe aresztowanie. Michał L. przebywa w izolacji od 31 sierpnia 2023 roku. Sędzia Paweł Dichatou, mimo wniosków obrony, nie zdecydował się uchylić aresztowania, nawet przy założeniu, że oskarżony byłby objęty dozorem policyjnym, wpłacił poręczenie majątkowe czy oddał paszport.
Czy 35-letni kawaler, wykształcony specjalista do spraw marketingu i zarządzania, jest chytrym zabójcą czy ofiarą pomówień? Z tym pytaniem będzie się musiał zmierzyć sąd pod przewodnictwem sędziego Pawła Dichatou. Michałowiel grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Czytał Mariusz Bonaszewski.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie sprawy zbrodni i jej motywów, w tym opis zeznań świadków i oskarżonego.
Opis zeznań Grażyny K. dotyczących doświadczenia zbrodni i jej relacji z Michałem L.
Opis zeznań oskarżonego, jego relacji z ofiarami i opowieści o zakupie samochodu z Niemiec.
Opis dowodów podane przez prokuraturę i analiza ich wiarygodności.
Opis wersji alternatywnej zbrodni i jej motywów, oraz roli mecenasów w obronie oskarżonego.
Opis innych teorii i podejść do rozwiązania sprawy, w tym role innych osób i sytuacje z przeszłości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mężczyzna w białej koszuli, z ułożonymi włosami, zdaje się nie pojmować, dlaczego znalazł się na ławie oskarżonych. Gdy prokurator zarzuca mu zabójstwo 70-letniego inwalidy i nieudolną próbę zabicia jego 63-letniej opiekunki, on powtarza tylko: "jestem niewinny".
Posłuchajcie tekstu Hanny Dobrowolskiej, reporterki sądowej i autorki książek kryminalnych.
Czyta Mariusz Bonaszewski.
Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>