"Rifka" Mohammeda el-Kurda z Bartoszem Wójcikiem
Bartosz Wójcik z rozmowie o książce poetyckiej "Rifka" Mohammeda el-Kurda (Wydawnictwo Współbycie), palestyńskiej literaturze, kolonializmie i Jamesie Baldwinie. Jingiel: BotanicaAutorka zdjęcia: Małgorzata Paprota
Natomiast ja dzisiaj sobie zdałem sprawę, że jeden z jego występów publicznych zresztą w takich debatach, tak jak są debaty oksfordzkie czy debaty na Uniwersytecie Cambridge i tak dalej, to to są tego typu debaty, w których przykładowo w latach 60. brał udział też James Baldwin, że jakby te takie pozycje intelektualne, że się dwie przeciwstawne i w ogóle ta przeciwstawność, jak można... przy współczesnej wiedzy próbować nadal bronić, prawda, pomysłu, żeby nie było danego kraju, żeby dany kraj był zniszczony, tak jak w tym przypadku Palestyna. No ale to już abstrahując od tego, te takie debaty publiczne, w których też El-Kurt bierze udział, to są debaty, które są częścią historii po prostu walki o prawa, i tutaj możemy powiedzieć, obywatelskie, prawa człowieka czy po prostu prawa podstawowe, nie?
W Polsce Suhaima Manzur Khan jest znana jako autorka właśnie o takiej tematyce książki w przekładzie Aleksandry Szymczyk. Natomiast takie wątki też tutaj możemy w riffce znaleźć, to znaczy popatrzenie na świat arabski jako na świat kultury. Po prostu, że taka książka czy Rivka, czy inne, bo tak jak rozmawialiśmy, pojawiają się chociażby książki literatury faktu, różnych wydawnic pokazujące w bardziej zniuansowany sposób po prostu historię także Palestyny. Ja się jakoś tak rozgadałem, ale to jest jakiś taki temat, który mnie strasznie ostatnio też zastanawia, bo czytam sobie Jamesa Baldwina takie rzeczy, które były rozproszone, bo on pisał na przykład dużo listów i te listy czasami były publikowane.
nie jest już w Europie, prawda? I poprzez Izrael później będzie zwiedzał wschodnią Afrykę, będzie patrzył, jak ten kontynent się zmienia. I dlaczego o tym mówię? Bo w 1961 roku w liście, który był później opublikowany i stał się po prostu takim artykułem, Baldwin pisze, że Stara się zrozumieć sytuację, stara się zrozumieć antysemityzm, którego społeczność żydowska doświadczała w Europie i poza Europą. Stara się zrozumieć też społeczność arabską, stara się zrozumieć też właśnie społeczność różnych krajów afrykańskich. Natomiast jednocześnie wprost pisze, że wie, że państwo Izrael powstało jako cyniczne zagranie Zjednoczonego Królestwa, czyli głównie Anglii.
I dlatego też tym ciekawszy wydaje mi się ten gest Ta-Nehisi Coatesa, który wydał The Message. I tak jakby on trochę robi to połączenie właśnie całym tym dziedzictwem Balduina i wpisuje temat Palestyny też właśnie w całą tę walkę. I to jest bardzo ciekawe, bo też jakby wiem, że spotykała go za to krytyka na zasadzie jak ty mogłeś nie wiedzieć, jak ty mogłeś dopiero to odkryć. Dla mnie jest coś bardzo szczerego w tym, że on przyznaje się i tak jakby zrównuje się trochę z masą ludzi, którzy właśnie też mieli zamknięte oczy, też trochę byli to za trudne dla mnie, w sumie nie będę wykonywać tej pracy, a on mówi, no nie, jakby nie możemy sobie na to pozwolić, żeby tej wiedzy nie zdobywać. Tak, to jest bardzo istotna jego książka, nie? To The Message, bo ja tak, jak myślę o tym pisarzu, to...
To też miała zupełnie taką wyrwę. Co na przykład oznacza, że ktoś, kto był ze mną na studiach, mógł zupełnie nie trafić na tego Jamesa Baldwina, o którym teraz rozmawiamy. Szokujące w ogóle. Co też jest chyba o tyle istotne, żeby też mówić, że trzeba po prostu samemu dużo rzeczy szukać. Po prostu te rzeczy szkolne są ważne, one dają pewną strukturę czy pewną jakąś taką też ogładę, ale one są niewystarczające. Po prostu nie ma opcji, bo instytucje są dość powolne. Nawet jeżeli mają dobre intencje, to jednak tempo zmian w instytucjach... co w żaden sposób nie usprawiedliwia też instytucji, żeby było jasne, bo mamy rok 25, rozmawiamy o sytuacji Palestyny, więc to bardzo pokazuje, jak instytucje są zachowawcze.
Jeżeli napiszę książkę telefoniczną, to też ją będę czytać i na pewno też będzie świetnie zrobione. Tak, on jest też świetnym mówcą, te dostępne nagrania w sieci, czy to po prostu rozmowy, wywiady, czy te, o których mówiliśmy, takie też retoryczne popisy i mówię to tutaj z dużym zrozumieniem i chęcią też podzielenia się tym. Jego są też wyrazem wielkiego oczywiście zaangażowania, bo on też jest w pewien sposób rzecznikiem Palestyny, ale też są literacko po prostu dobre, nie? Tak jak ja nie bez kozery przywołałem Baldwin'a, bo Baldwin też był oczywiście z tej tradycji chrześcijańskiej, z tradycji też czarnych kaznodziei, bo jego rodzinna sytuacja też go tego nauczyła,
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bartosz Wójcik z rozmowie o książce poetyckiej "Rifka" Mohammeda el-Kurda (Wydawnictwo Współbycie), palestyńskiej literaturze, kolonializmie i Jamesie Baldwinie.
Jingiel: Botanica
Autorka zdjęcia: Małgorzata Paprota