Onet Rano. Goście: Bogucki, Tracz, Smolik, Ostaszewska CAŁY ODCINEK
We wtorek w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Zbigniew Bogucki, Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; Michał Tracz, Fakty TVN; Andrzej Smolik, muzyk, kompozytor; Maja Ostaszewska, aktorka. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Grzegorz Mikosza, Główny Koordynator Akcji Sprzątanie świata w Polsce; Ewelina Flinta, piosenkarka.
No tylko Zakopane gdzieś tam poniżej tych poziomów to jest 15 stopni. Stopni w stolicy Tatr, natomiast jutro będzie też sporo słońca, chociaż chmury już powoli wkradają się nad Polskę, takie mocno jest to jesienne, a temperatury w środę. No troszkę niższe niż dzisiaj. W Zakopanem 13 stopni, cała reszta kraju między 18 a 16. Więc przyjemnie, ale szału specjalnie nie ma. Już widać, że jesień specjalnie nie czekała na to, żeby przyjść po 20 września. Jesień po prostu już tu jest.
NATO wie, że nie ma wyjścia. Po nalocie rosyjskich dronów na Polskę NATO wie, że obrona przestrzeni powietrznej państw sojuszniczych jest nieszczelna. Kilkugodzinna akcja niszczenia wrogich bezzałogowców pokazała luki na wschodniej flance. Sojusz zwiera. Będziemy bronić każdego skrawka terytorium NATO, świadczył Mark Rutte, sekretarz generalny Sojuszu. No tak, po pierwszej ekscytacji tym, jak fantastycznie nam się udało i jak byliśmy przygotowani i jak daliśmy radę, chyba czas na spojrzenie na to trochę bardziej realnie. Widać, że luki są i że nasza ochrona antydronowa powinna być zdecydowanie bardziej szczelna, zwłaszcza, że drony są...
Może należy bardziej traktować ją jako element pewnej negocjacji z Niemcami, że albo reparacja i my będziemy na arenie międzynarodowej się o tę reparację ubiegać, albo na przykład... wzmocnienie flanki wschodniej NATO, bo w tej sytuacji geopolitycznej to chyba jest bardziej żywotny interes niż ciągłe mówienie macie nas przeprosić. Nie zgodzę się z tym sformułowaniem, bo można osiągnąć jeden i drugi cel. Z jednej strony traktować to, jak pani redaktor powiedziała, jako swego rodzaju argument w negocjacjach. To prawda, ale z drugiej strony to jest oczywiste, że powinniśmy tego twardo dochodzić, bez względu na to, ile czasu minęło. Niektóre kraje te reparacje otrzymały, niektóre kraje otrzymują reparacje kolonialne nawet.
To już ja pamiętam. Za świętej pamięci trenera Wójcika mieliśmy srebrny medal. Graliśmy w finale na Gabdo. Ja nie mówię, że polska piłka jest znakomita. Ja użyłem pewnego porównania. Nie zagłębiajmy się w nią. Dobrze. Nie, nie zagłębiajmy się w nią, bo się zakupimy w polską piłkę. Wyłącznie dlatego o tym mówię. Panie ministrze, Donald Trump chyba trochę za łagodnie potraktował historię z dronami. Ja nie sugeruję, że administracja Karola Nawrockiego ma wątpliwości, czy to były rosyjskie drony, żebyśmy to od razu pominęli. Natomiast ta reakcja chyba była zbyt łagodna. Mówienie, że to może była pomyłka, mówienie potem w telewizji Fox bodajże w wywiadzie, że no nie podoba mu się, że te drony są tak blisko, no ale cóż, to nie jest ta reakcja, której wszyscy oczekiwaliśmy od Trumpa.
Jeżeli chodzi o wolny świat, są jedynym mocarstwem. Nie ma co tego kwestionować. To jest jasne, że przywódcy europejscy rozmawiają z prezydentem Donaldem Trumpem. Tylko potem okazuje się, że to nasi sojusznicy wspierają nas nawet już po tym ataku. Ja nie mówię o sytuacji, w której ruszają swoje myśliwce. po przekroczeniu flanki wschodniej NATO przez rosyjskie drony. To jest oczywiste, że je ruszają. Ale żołnierze deklarują przysłanie swoich myśliwców. Już odpowiem. Dziękuję za to pytanie, bo rozumiem, że ono ma zmierzać też do wyjaśnienia tej sytuacji. Jasne. Więc postaram się wyjaśnić. Proszę zauważyć, że za pierwszej prezydentury Trumpa, wtedy kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, a prezydentem był pan prezydent Andrzej Duda,
Miejmy świadomość, że oni posługują się maszynami, które są wyprodukowane i zostały sprzedane, bo tak zdecydowały Stany Zjednoczone. To znaczy F-16 i F-35, które mają już, nie chcę się rozwodzić, podstawowe znaczenie. Więc ta obecność Stanów Zjednoczonych, pomoc Stanów Zjednoczonych, gwarancje bezpieczeństwa są od wielu lat. Do tego dołączyli w ostatnim czasie wreszcie nasi sojusznicy. I świetnie. Zwrócić uwagę na słowo klucze sprzedane. Nikt nie dostał tych EF-ów od Stanów Zjednoczonych, one zostały sprzedane, to jest biznes. Nie tylko biznes, to jest też polityka. Podam przykład relacji Turcja-Stany Zjednoczone. Państwo w NATO, mówimy o Turcji, bardzo ważne, z drugą najsilniejszą armią po Stanach Zjednoczonych w Sojuszu Północnoatlantyckim. W momencie, kiedy zaczęło się pewne zbliżenie między prezydentem Erdoğanem, liderem tureckim, a Putinem,
Nagle decyzją polityczną Turcja wypadła z kolejki, jeżeli chodzi o EF-35, po to, żeby w przypadku wątpliwości, a te wątpliwości polityczne nie powstały, a my żeśmy weszli, można powiedzieć, w miejsce Turcji, wskoczyliśmy do tej kolejki i dzisiaj na szczęście, bo za chwilę te EF-35 będą. I to pokazuje, że to nie jest tylko biznes, że to jest przemyślana polityka. Z jednej strony oczywiście biznes, ja nie chcę z tym dyskutować, bo to są miliona, czasami miliardy dolarów, które Stany Zjednoczone dzięki temu mają. Ale to jest także instrument polityki Stanów Zjednoczonych i wskazania, kto jest naszym trwałym, solidnym sojusznikiem, a kto tym sojusznikiem, Jest na przykład wątpliwym. Tak wtedy Stany Zjednoczone zadeklarowały. Ja bym chciał, żeby Turcja znowu była w sposób taki bardzo trwały, takim silnym sojusznikiem w ramach NATO.
Ale w jaki sposób to się miało dokonać? No nie, naprawdę, to wszystko, co mówił w obecności fińskiego prezydenta, to nie było krytyka polskiego rządu. Ale proszę przykład, bo tu chętnie się odniosę. Nie było słów odnoszących, z delegacji prezydenta Karola Nawrockiego o tym. Ale to pani mówi, pan prezydent, ja nie znam takich słów pana prezydenta. Pan prezydent Karol Nawrocki nie krytykuje polskiego premiera za granicą. Ale krytykuje. Rozróżnijmy sytuację taką, kiedy mamy do czynienia, o której przed chwilą powiedziałem, kiedy mamy do czynienia ze sprawami, w których musimy zachować jedność po to, żeby osiągnąć efekt polityczny na arenie międzynarodowej, czy to w Unii Europejskiej, czy w NATO, w kwestiach bezpieczeństwa. Ale ta jedność nie może wiązać się z naiwnością i z embargiem na krytykę.
Tak, ty pierwszy. No to moja teoria podważa twoje słowa, że będą zmiany na lewicy. A, Włodzimierz zawsze? Ja uważam, że Włodzimierz Czarzasty pozostanie. Włodzimierz Czarzasty od miesięcy mówi, że on już nie będzie kandydował, że nie. Natomiast zmiany statutowe. Zmiany w strukturach, gdzieś w regionach, czyli zmiany osób, które de facto te decyzje będą w niedalekiej przyszłości podejmować, moim zdaniem świadczą o tym, że Włodzimierz Czarzasty, mimo że deklarował publicznie, Wcale nie zdecydował, że nie będzie kandydował. Uważam, że jeszcze będzie sądował i do ostatniej chwili będzie to robił, zwłaszcza na lewicy. Mieliśmy już takie historie, gdzie szefowie mówili, nie będę kandydować. Nagle przychodzili na kongres, zjazd czy inną partyjną imprezę i mówili, anioł mi się przyśnił w nocy.
Miller, Leszek Miller. Tak jest, anioł mi się przyśnił w nocy i ja jednak będę kandydował. Ja... Gdybym dzisiaj miał obstawiać, to bym powiedział, że anioł przyśni się też Włodzimierzowi Czarzastemu i zdecyduje się kandydować. No i właśnie. A twoja teoria? Moja teoria jest taka, że lewica jest trochę bez wyjścia. Jeśli nie wymienią Czarzastego, to lądują pod progiem, mamy powtórkę z rozrywki z 2015 roku, bo partia razem radzi sobie w tej chwili bardzo dobrze w sondażach, ale nie na tyle dobrze, żeby przekroczyć próg wyborczy. A z tą twarzą lewica nie przyciągnie nowych wyborców. Natomiast wyborcy partii Razem nie zagłosują na partię, która jest w koalicji z Tuskiem. Oni naprawdę są w potwornie trudnej sytuacji, jeśli chcą uratować te głosy.
Dzień dobry byłby wypadek na planie Dzień dobry Dominika Długosz tam mają Maja Ostaszewska wsiadła do mojego mobilnego studia pasja mogę sobie tak tak pani sobie to co tam o to mogę wstawić klazło tam dobrze bez kawki i to ja też ja na kawkę funkcjonuje. Święto kina. I zaczęłam się zastanawiać, czy naprawdę my musimy przekonywać ludzi, że pójście do kina jest fajne? Nie, ludzie uwielbiają chodzić do kina i mamy naprawdę świetną frekwencję i to nie tylko na wielkich hitach amerykańskich, ale także na polskich filmach i tym wszystkim, co niesie kino europejskie. Natomiast moim zdaniem to święto jest wyjątkowe także dla osób, które na przykład nie mogą sobie pozwolić na to, żeby kupić taki pełny bilet, bo tego dnia kina biorące udział w tej akcji pokazują filmy za 14 złotych i to jest fenomenalne i to czy dla starszych osób, znaczy w ogóle dla tych osób, dla których ten budżet jest przeszkodowy.
Natomiast ja jestem na wszystkich finałach, w różnych dniach, ale jestem. I to już po raz, nie wiem, szesnasty, siedemnasty. Natomiast zaczynałam sprzątać z fundacją jeszcze w liceum. I to było strasznie dawno temu. To mógł być jakiś dziewięćdziesiąty, piąty, szósty rok. Ja też wtedy zaczynałem. Ale to byłeś malutki. Ja powiem jeszcze mniej. Wtedy. Także my naprawdę wiemy, co robimy. A co wydarzyło się w Poznaniu? Bo to była chyba czwarta akcja w Poznaniu, jeśli dobrze to policzyłem. Tak, no bo akcja Sprzątanie Świata dzieli się na te akcje specjalne, takie właśnie jak Warta Warta Podsprzątania w Poznaniu, na ten ruch społeczny, w którym uczestniczy najwięcej tak naprawdę uczestników i na nasze wydarzenia finałowe, tak jak w tym roku. I Warta Warta Posprzątania to jest takie wydarzenie specjalne, dwudniowe, uczestniczyło w nim około 800 uczestników, głównie oczywiście szkół, bo to jest nasza główna grupa docelowa i to jest taka modelowa wręcz akcja, która pokazuje, że z jednej strony łączymy
I oni byli naprawdę zawstydzeni. Więc rzeczywiście myślę, że jest ta nadzieja w dzieciakach. Fajnie, że one faktycznie trochę też czują, że to jest takie, że się bawią, że to jest jakaś przygoda, wyjście i sprzątanie z nami. Ale też o to chodzi, żeby poprzez... No dzieci się uczy głównie poprzez zabawę, ale też pokazywanie przykładu. My jesteśmy takim, pokazujemy im, co robić i jak robić. Oni to chłoną i jak widać zarażają kolejne dzieciaki. Super, bo problem rzeczywiście jest duży. W niektórych miejscach jest coraz lepiej. Natomiast jak ważne jest, słuchajcie, zbiorniki wodne. To tam się dzieje. Na szczęście my mamy przyjaciół nurków, z którymi współpracujemy od lat.
Przede wszystkim przyciągnęła mnie Mira Stanisławska-Mejsztowicz, czyli założycielka fundacji i osoba, która właściwie tę akcję przywiozła z Australii. Przeszczepiła ją do Polski. Natomiast Mira powiedziała mi... Ja wiem, ja cię widzę, ty się nadajesz, ty jesteś nasza. I miała rację, dlatego że rzeczywiście od dzieciaka wychowałam się w bardzo małym miasteczku z widokiem na ogród rodziców, łąki, pola, lasy. Przyroda zawsze była jakby bardzo blisko. Ja mając 10 lat, słuchajcie, wzięłam aparat fotograficzny i pojechałam zrobić zdjęcia panu, który wylewał szambo do rowu melioracyjnego. Moi rodzice chcieli mnie zatrzymać, nie udało się.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
We wtorek w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Zbigniew Bogucki, Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; Michał Tracz, Fakty TVN; Andrzej Smolik, muzyk, kompozytor; Maja Ostaszewska, aktorka. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Grzegorz Mikosza, Główny Koordynator Akcji Sprzątanie świata w Polsce; Ewelina Flinta, piosenkarka.