Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Bogucki, Tracz, Smolik, Ostaszewska CAŁY ODCINEK

16.09.2025 ·1 godz 34 min

We wtorek w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Zbigniew Bogucki, Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; Michał Tracz, Fakty TVN; Andrzej Smolik, muzyk, kompozytor; Maja Ostaszewska, aktorka. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Grzegorz Mikosza, Główny Koordynator Akcji Sprzątanie świata w Polsce; Ewelina Flinta, piosenkarka.

Uderzyli personalnie w Marcina i próbują nas skonfliktować z Rafałem. Lewica będzie nas rozgrywać, jak tylko damy się wciągnąć w ich narrację. Tak mobilizuje radnych Koalicji Obywatelskiej szef klubu Jarosław Szostakowski przed dzień głosowania nad nocną ciszą alkoholową. A wydawałoby się, że to jest takie proste. Po prostu zakazać, będzie święty spokój. A nie, panowie się jeszcze pokłócili politycznie wewnątrz Koalicji Obywatelskiej, która rządzi nieprzerwanie od prawie 20 lat stolicą. Antydronowa gorączka to numer jeden w Rzeczpospolitej. Polska zalewa fala projektów i inicjatyw, które mają ochronić nasze niebo. Rodzime firmy palą się, by budować systemy wykrywania i neutralizacji wrogich bezdałogowców. Jaki jest ich potencjał?

I mówi, że ktoś, kto współpracuje z Trumpem jest zdrajcą. Wie pani, to jest poziom języka. Właśnie to jest hejt. Co więcej, ja się dziwię Gietychowi, który jest dobrym kolegą pana ministra Sikorskiego, a przecież jak Sikorski spotkał się z Rubio, to rozumiem, że też jest zdrajcą. To jest ten poziom absurdu, w którym oni żyją. Słyszała pani ode mnie takie słowa? Słyszała pani z otoczenia prezydenta takie słowa? Słyszała pani... od liderów Prawa i Sprawiedliwości. Od Jarosława Kaczyńskiego słyszę regulamin, że Sikorski jest zdrajc. Ale mówię po tej sytuacji, wie pani doskonale, że odnoszę się do tej konkretnej sytuacji, gdzie zaprezentowaliśmy jedność, gdzie było jednolite polskie stanowisko, gdzie opozycja, mówię o Prawie i Sprawiedliwości, obóz prezydencki na czele z panem prezydentem Nawrockim, zachowali się bardzo, bardzo odpowiedzialnie, widząc polskie interesy, a nie bieżącą politykę, a premier Tus po kilkunastu godzinach

Na swój własny użytek polityczny, rozgrywania politycznego uruchamia tę lawinę absurdu. Antoni Macierewicz w pierwszym komentarzu powiedział, że to jest wina Tuska, że drony rosyjskie zaatakowały Polskę. Więc błagam, to są politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jakie było stanowisko Prawa i Sprawiedliwości i jak Prawo i Sprawiedliwość głosowało w sprawie uchwały rządowej? To jest najbardziej czytelny. I można to zestawić, jak głosowała Platforma Obywatelska w sprawie zapory na granicy, gdzie byli przeciwni. A może w sprawie ustawy o obronie ojczyzny? A to jest bardzo ciekawe, bo ja pamiętam tę dyskusję i warto też do tego wrócić. Ustawa o obronie ojczyzny to można powiedzieć jest wielka zasługa pana premiera Jarosława Kaczyńskiego. I prawa i sprawiedliwości i wtedy kiedy ona była na początku procedowana te środowiska które ostatecznie po wybuchu de facto wojny po tym jak zaczęła się ta sytuacja bardzo mocno zaokręci na Ukrainie dopiero poparli tę ustawę ja pamiętam ja pamiętam.

Nie, ona powstała wcześniej. Pamiętam wypowiedzi polityków, na przykład pamiętam polityk, pana ministra, już teraz nie ministra Wieczorka z mojego regionu, który mówił, nie, nie możemy, po co te pieniądze armii, my mamy inne potrzeby. Nie rozumieli tego, nie robili. No nie, ale ta ustawa powstała już po agresji. Czy mamy dalej wracać 600 zlikwidowanych jednostek na wschodzie zarządów Donalda Tuska? Mamy dalej to rozwijać? Tak, dlatego, że to zostało przegłosowane również głosami Jarosława Kaczyńskiego na początku lat 90. Likwidacja tych jednostek. Na początku lat 90. zlikwidowano je przed 2015 roku. Wtedy przegłosowano strategię wojskową, między innymi... Zaraz się tutaj dowiem, panie redaktor, że Jarosław Kaczyński przyjął koncepcję obrony na linii Wisły. Panie redaktor, bądźmy poważni, tak? Panie ministrze, jaka jest prawda?

Panie redaktorze, Jarosław Kaczyński, to wrócę do tego. To musimy to wyjaśnić. Dwa zdania. Wtedy, kiedy prezes Jarosław Kaczyński mówił o zagrożeniu neoimperializmem rosyjskim, to było w okolicach 2008 roku. Wtedy, kiedy śp. prezydent Lech Kaczyński mówił te słynne słowa, niestety prorocze, bo ten scenariusz się realizuje, o tym, że Gruzja, a później Ukraina, państwa bałtyckie, a później może przyjdzie czas na mój kraj, na Polskę. Wtedy ci ludzie, m.in. Innymi minister Sikorski, który wtedy też był ministrem spraw zagranicznych, śmiali się z tego, szydzili. Mówili, czy Jarosław Kaczyński zażył, czy nie zażył pastylki. I kto miał rację? Kto widział to? Ja przepraszam, ale pastylki to jest kwestia kampanii 2010 roku.

Jarosław Kaczyński sam przyznał, że brał wtedy bardzo... Panie redaktor, to są dwie różne sytuacje. Nie są dwie różne sytuacje. Odnosił się do listu Jarosława Kaczyńskiego, do ambasadorów i do europosłów. Panie doktor, nie zaciemnia mnie. Ja naprawdę chcę rozmawiać tu uczciwie i pani wierzy, że mam rację. Ja też bym chciała rozmawiać uczciwie. Obrona na linii Wisły w piątym etapie obrony Polski jest absolutnie naturalna. Pan doskonale wie, że Wisła jest naturalną przeszkodą. Nie jest naturalna, bo dzisiaj to był piąty etap obrony, strategii obronnej Polski. Pan to doskonale wie. Jeżeli by była naturalna, to znaczy, że byłaby utrzymywana. Pan minister Błaszczak, wicepremier... Przepraszam, czy duża rzeka jest naturalną zaporą dla nadchodzących wojsk? A czy może być Odra naturalną zaporą?

Ja nie mówię, że wszystko wydarzyło się idealnie, tylko ci ludzie, którzy dzisiaj mają stery władzy, byli przeciwko kupowaniu F-35, byli przeciwko rozwijaniu wojska, byli przeciwko powoływaniu wojsk obrony terytorialnej. Dzisiaj tego wszystkiego by nie było. Patrzę pani bardzo głęboko w oczy i pani wie, że mam rację. Nie, panie ministrze, upieram się, że pan nie ma racji. Chcieli budowę Wojsk Obrony Terytorialnej? Nie, nie w tym kształcie, który zaproponował Macierewicz i doskonale pan wie dlaczego. A wy nie chcieli? Dobrze. I co się stało? Czy dzisiaj dobrze, że jest wód? Nie chciało budowy obrony cywilnej, bo nie zawarło tego w ustawie o obronie ojczyzny. Ale przecież, pani redaktor, ustawę o obronie ojczyzny, jak sama pani przed chwilą powiedziała, przygłosowali wszyscy na koniec. Ale nie ma tam obrony cywilnej, wierzę, że się napisali. Wielki sukces Jarosława Kaczyńskiego. No ale Pani redaktor, no oczywiście wielki sukces, bo gdyby nie ta ustawa, to tysiące ludzi nie trafiłoby do polskiej armii.

Ja następnym razem sobie godzinkę zaklepiemy z Panem Ministrem po prostu. Ale co Pan by chciał, jeszcze się ze mną pokłócić o co? Ale przecież my się nie kłócimy. Nie, my się zbieramy. Nie, no czytałem w Newsweeku takie, jak pani rozmawiała z panem Stankiewiczem i z, nie, pani z panem Stankiewiczem. Tak. Odnośnie tego, jak to się zepsuły relacje między prezesem Kaczyńskim a panem prezydentem. Nie, nie, nie, że zaczynają się psuć i zobaczy pan, czy będę miała rację, założę się, ale ja mogę się z panem założyć. Założymy się. A ja wie pani, za wszystkie zakłady wygrałem, jeżeli chodzi o wybory, to o co? Nie wiem. Wpłacimy, jak ja przegram, to na małe stówki, jak pani przegra, to też na małe stówki. Taka fajna fundacja szczecińska. Pięć stów. A do kiedy dajemy sobie czas? Do 2027 roku. Dobrze. Znakomicie.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.