Mentionsy Mentionsy
Olga Herring True Crime
Olga Herring True Crime

Zawinęliśmy go w dywan

17.09.2025 ·1 godz 14 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Partnerem dzisiejszego odcinka jest PsiBufet. Z kodem promocyjnym OLGAHERRING40 uzyskacie 40% zniżki na pierwsze zamówienie i 25% na drugie! Zamów tutaj: ⁠https://psibufet.pl/olgaherring40⁠Robert Wójtowicz to cichy i wycofany student psychologii. Pewnego styczniowego dnia wychodzi na uczelnię i nigdy już nie wraca do domu, a śledczy i dziennikarze którzy wracają do sprawy po latach odkrywają niepokojące tropy....Reportaż "Śladów": ⁠https://youtu.be/cRxzYa58jSE⁠📩 Kontakt: [email protected]ędzie mi bardzo miło jeśli zechcesz obserwować moje media społecznościowe, tam dowiesz się, kiedy pojawi się kolejny odcinek.Instagram:⁠ https://www.instagram.com/olgaherring.yt/⁠Fanpage: ⁠https://www.facebook.com/olgaherring.yt/⁠Źródła: reportaż własnyPomoc: Iga Świerżewska

Trop ten ostatecznie prowadzi donikąd, a chwilę później pan Lech musi już wrócić do Magnitogorska, ponieważ kończy się jego zastępstwo, ale umowę ma tylko do marca. Nie przedłuża jej jednak, tylko wraca do kraju, gdzie wciąż wraz z rodziną rozpaczliwie szukają Roberta. Robi to także policja, która w wyniku zeznań księdza Krzysztofa, założyciela duszpasterstwa, tego księdza, którego Robert tak podziwiał, bada jeszcze inny trop. Ksiądz przekazuje bowiem śledczym o działającej we wsi Glanów sekcie Muna. Sekta działa w ten sposób, że odseparowuje swoich członków od rodzin i świata zewnętrznego. Duchowny twierdzi, że w poprzednim roku pewna zaginiona dziewczyna odnalazła się właśnie tam i że może jest tam także Robert.

Zwłaszcza, że zaginioną i odnalezioną dziewczynę do sekty skierowała inna młoda kobieta, którą znał zaginiony 23-latek. Śledczy sprawdzają, czy to dobry kierunek, ale wskazana przez księdza rzekoma naganiaczka zaprzecza, by należała do sekty i że w ogóle ma z nią cokolwiek wspólnego. I rzeczywiście, nic nie wskazuje na to, by kłamała, a policjanci nie odnajdują nawet najmniejszego powiązania. Los chce chyba jednak inaczej, bo jeszcze tego samego dnia na komisariat dzwoni ktoś, kto anonimowo twierdzi, że widział Roberta Wójtowicza w samochodzie należącym do sekty Muna. To bardzo nietypowy zbieg okoliczności, ale być może prowadzi do prawdy.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.