LEGIA I EDI - MAŁŻEŃSTWO NIESKONSUMOWANE | OFENSYWNI
My, Ofensywni, oświadczamy, że program "Ofensywni" będzie prowadzony na luzie, z anegdotami i zaglądać będziemy wszędzie tam, gdzie niekoniecznie chcą nas wpuścić. W każdą środę, o godzinie 20, Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz zabiorą kibiców w wycieczkę piłkarską, w której nie zabraknie barwnych historii, świetnych anegdot, a przede wszystkim newsów, czyli właśnie tego, co kibice lubią najbardziej. Co w tym odcinku? * kulisy zamieszania w Jagiellonii Białystok * podzielona Legia - dlaczego w Warszawie wszystko stoi na głowie? * czy w Turcji też jest szał na Oskara Pietuszewskiego? * kto będzie nowym trenerem Piasta Gliwice?
Zresztą gratulujemy nominacji, bo to jest Tomek Tchórz, trener w Deli, jest trenerem, młody trener, warto śledzić jego karierę. On był wtedy asystentem i on oglądał teraz mecz Piasta w tym sezonie, mówi Łukasz. Jesteśmy my sprzed lat, to jest Wisła Płock. Ładnie gramy, ale punktów nie ma. Fajnie, że ci trenerzy próbują czegoś nauczyć, bo nie ma co też tak wyśmiewać, że nie stawiają jakieś uproszczone środki, no ale później poglądasz tabelę i to się nie zgadza, więc tutaj... Nie no wiesz, ja myślę, że kosztem pięknej gry nie sądzę, żeby działalczy byli zadowoleni, żeby to spadki się nie kończyło. Na przykład zachęcam tutaj naszych widzów, czytelników, bo kilka godzin ładnych spędziłem z Jarosławem Gambalem i będzie takich pięć materiałów z Krakowi niedługo w Onecie.
I on opowiadał, no bo wiadomo jak gra Krakowia. Krakowia, która jedzie do Lecha Poznań i ma 25% posiadania piłki, wygrywa 4-1. I co cię to obchodzi, jakieś posiadanie piłki? 4-1 wygrałeś na boisku mistrza Polski. No i ta gra Krakowia jest bardzo taka nieprzyjemna. No i Jarosław Gambal mówi, że on w ogóle tak tłumaczy, mówi Łukasz, ja się przyjrzałem polskiej lidze, zdefiniowałem ją, jestem tutaj od lat. My patrzymy, oceniając piłkarza, motoryka, fizyczność i trzecie, piłkarskość. Tak trzeba dobierać do polskiej ligi, no bo pokazuje Krakowia, że robi to skutecznie. I mówię, dobra, no wzięliście Luka Elsnera, 81 meczów poprowadził w Liga E. Kto kogo musiał przekonywać na takim spotkaniu? On was, czy wy bardziej jego? No Jarek mówi, niespecjalnie jego chyba wiesz, mówi, to jest jednak już był, on był bez pracy od lutego, marzec, kwiecień, maj, wiesz, mówi, jak teraz nie wskoczysz na karuzelę, to tak w październiku możesz dopiero, wtedy są te zwolnienia w ogóle w Europie, więc nie było tak, że my go prosiliśmy.
Zwolnienie w Europie, jak to brzmi, no tak. No on musi tak patrzeć na to. No ale jak on nam pokazał, jak zatrzymał PSG i Mbappé, mówimy, no to jest trener z innej półki, no bo on na prezentacji pokazał, a tu nasz zespół grał z PSG, tutaj miałem taki pomysł na Mbappé, no to już to robi wrażenie, no ale oni też swoje zrobili, no bo oni Krakowem też grali, no bo Kraków piękne, urokliwe miasto, zresztą kursujesz, syna tam masz, no i warto to pokazywać, więc oni tam mu podrzucali, a Kraków to fajne miejsce do życia, A dzieci, a przedszkola międzynarodowe, ale mieli też ułatwione zadanie, bo Elsner był w ogóle, się okazało jako dzieciak na wycieczce w Krakowie, więc Kraków pamiętał, no ma Kraków urok, potrafi tutaj przyciągnąć. Kiedyś Michał Probierz, takiego próbowali namówić piłkarza z drugiej ligi, Alwarec się chyba nazywał, taki, że jego przyjście w ogóle, to tutaj duże wydarzenie takie było, nie?
Niemiec z drugiej Bundesligi, wiesz, no to go wiesz, podjęli w Wierzynku, tutaj stare miasto, no tutaj rynek w Krakowie, kolacje jakieś, podpalane potrawy, no to już mamy cię tutaj, mamy Alvareza w garści. Jeszcze taka sprawa związana z Jagiellonią obyczajową mi się przypomniała, ale sprzed lat, ale sprzed lat. Słuchaj, ciągle te sprawy obyczajowe. W nawiązaniu do tego, że kiedyś, jak Jagiellonia pojechała na ten nieszczęsny wyjazd do Pawłodaru z Irtyszem grać mecz rewanżowy, w pierwszym meczu w tym meczu W spotkaniu pucharowym było 1-0 w Białymstoku, Jagiellonia wygrała po golu Tomka Frankowskiego, zdaje mi się, no dobrze, i poleciała do połowy do aru, tam żabimi skokami trochę, bo najpierw do Mińska, gdzieś tam w Mińsku i później z Mińska do Kazachstanu i w tym Pawłodarze. No Jagiellonia bardzo słabo, haniebnie wręcz się zaprezentowała, odpadła z Kazachami, przegrywając 0-2, no było gorąco, sztuczna murawa i tak dalej, a działacze Jagiellonii upatrywali nie w słońcu, nie w sztucznej murawie,
Jakie mistrzostwo, o czym tu mówimy? Przegrywasz z Zagłębiem Lubin, z Krakowiem. Jakoś serię, gdybyś złapał, powiedzmy teraz. Ale to serię nie przy tym, kiedyś jak była dwubiegowa liga Legii, powiedzmy Legii i Wisły, czy Lecha i Legii, no to można było tam serio jakoś załatwić rywala, ale dzisiaj z kandydatów z przodu trochę więcej do tych zaszczytów, niż dwójkę. Nikt na Legii nie czeka. No tak, Jagiellonia nie czeka, Krakowia nie czeka. Mówię, że z Legii dziś się w lidze śmieją, że pressingu nie potrafi założyć, no to tak wiesz, no nie wypada, to Legia ma wyznaczać standardy, a nie to, że Legia odstaje, więc tutaj jest problem z tym. Myślę, że problemem jordanesku jest to, że pracuje po Fejo. Rozmawialiśmy o tym dwa tygodnie temu. Fejo, szczegularz, detalista z tymi swoimi przywarami.
Piotr Wołosik, Łukasz Olkowicz, Legia Warszawa, EDI nieznany kontekst, nie można znormalizować bez dodatkowych informacji, Jagiellonia Białystok, Tak, tak, sztuka dla sztuki, sztuka dla sztuki, więc to jest ten kolejny problem, że bardzo uważam, że taki był szczery wywiad Bobicia w kanale Plus teraz Ekstraklasa po godzinach, sobie go nawet dwa razy przesłuchałem, mówi te cztery porażki, bo to są wołos porażki, mówię w Płocku, w Krakowi, w Zabrzu i w Lubinie, one były kalku, identyczne, nie?
Z tego, co mi mówił kumpel, który... Ale jutro Szachtar. A jutro Szachtar z kolei, tak? A ja Szachtara widziałem z Panetnejkosem. Wiesz, byłem na meczu w Krakowie, Panetnejkos-Szachtar, kibicowałem Grekom, bo tam dwóch Polaków, Dągowski, Świderski, także... I jak zobaczyłem, jak ten Szachtar... Zamyka Panathinaikos na własnej połowie. Oczywiście ostatecznie w pokarnych Panathinaikos się przeczołgał do następnej rundy, ale Szachtar po prostu grał, że taki trener, były trener już klubu drugoligowego mówi do mnie, ty a co to za dyscyplina sportu, bo ja chyba inną próbuję. Uprawiać i uczyć innej. No przewidujemy kłopoty, chociaż tak uważam to, co mówiliśmy o Jadze, gdyby Legia jakimś, no dobra, nie cude, no po prostu wygrała szachtarem, ten balsam jednak może zadziałać, ale każda porażka to będzie tylko podgrzewanie tego, czyli w niedzielę przegrywasz Zagłębie, w poniedziałek jest wizyta Michała Żewłakowa i Frediego Bobicia u drużyny i oni z kolei stają za Jordanesku, a piłkarze mówią,
Tylko jeszcze pytanie, jak Legia wybiera tych trenerów? To jest zasadne pytanie. No i dwa... A tam jakiś klucz jest taki, czy to po prostu, wiesz, no bo jak ja patrzę, na przykład, też o Szpilełskim dużo mówiliśmy kiedyś, nie? Ja patrzę, jak mu idzie, tam zrzuciłem okiem, no tak średnio bym powiedział, żeby nie powiedzieć tragicznie, no, także... Nie ma. Dzisiaj uważam, że możemy powiedzieć, że Krakowia trafiła z trenerem, Górnik Zabrze trafił z trenerem, ciekawy trener z ciekawym CV trafił do Pogoni i ciekawy trener z ciekawym CV trafił do Widzewa Łódź. Gdyby tacy trenerzy przyszli do Legii, to myślę, że kibice Legii by nie protestowali. Więc tu wraca pytanie, jak Legia wybiera trenera? Jeszcze kolejne pytanie, jak Legia robiła transfery? Kto robił te transfery? Bo mi daje do myślenia to, że to wykradzenie Czolaka, wiesz takie wykradzenie Czolaka, który nie gra w ogóle, nie?
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co w tym odcinku?
* kulisy zamieszania w Jagiellonii Białystok
* podzielona Legia - dlaczego w Warszawie wszystko stoi na głowie?
* czy w Turcji też jest szał na Oskara Pietuszewskiego?
* kto będzie nowym trenerem Piasta Gliwice?